George Sand
Mieszaniec herbatni wyhodowany przez Roberta Laperiere w roku 2010. Synonim – LAPsan. Odmiana ta obdarowuje nas solidnymi, masywnymi kwiatami w kształcie ćwierćrozetowym a złożone z ponad 100 płatków. Średnica kwiatu – około 12cm. Kwiat rozwija się z klasycznej budowy pąka kwitnąc, zakłada jeden kwiat na pędzie. Zapach umiarkowany, słodki. Interesująca jest kolorystyka jej kwiatów. Rozwijają się jako mleczno białe z lekkimi różowymi cieniami na brzegach płatków. W miarę rozwijania się kwiatów owego różowego odcienia jest coraz więcej, tak, że patrząc z boku, kwiat widzimy jako lekko różowy. Kwiaty są bardzo odporne na warunki atmosferyczne a zwłaszcza na deszcz. Dobrze sprawują się jako kwiat cięty w wazonie.
Fotografie – w Rosarium im. Nisso Fumagali w Monza rok 2018.
Na jeszcze jeden szczegół dotyczący kwiatów tej odmiany chciałbym zwrócić uwagę. Otóż sam maestro Austin dostrzegał w swoich różach angielskich pewien defekt do usunięcia którego zmierzał. Jest nim kształt pąka kwiatowego. Róże dziewiętnastowieczne a w ślad za nimi austinki rozwijają się z pękatych, mało dekoracyjnych pąków. W każdym razie daleko im do urody mieszańców herbatnich. W miarę rozwijania się kwiatów role się odwracają. Róże stare i austinki tworzą przepiękne formy, kuliste, rozetowe lub ćwierćrozetowe – natomiast mieszańce herbatnie bezkształtne pędzelki. Odmiana tu prezentowana łączy udanie obie pozytywne cechy. Rozwija się się z klasycznej budowy pąka do również jak najbardziej klasycznej formy ćwierćrozetowej. Szkoda, że nie mamy danych co do genealogii
Krzew wysokości do około jednego metra, pokrój wyprostowany. Liście gęsto rozmieszczone na pędach, ciemno zielone błyszczące o dobrej odporności na choroby grzybowe.
Hybrydyzerzy bardzo chętnie sięgali po tą nazwę. I tak: Gravereaux w roku 1909 dał nam remontantkę, a już współcześnie Meilland mieszańca herbatniego w roku 1955 i jeszcze Rautjo współczesną galijską w roku 2009.
Pochodzenie: Nieujawnione. Fotografie: Marian Sołtys w rosarium Bagatelle 2011.