Michelangelo
Piękna róża bez dwu zdań. Nic więc dziwnego , że się nią tak zachwyciła Pani Valentina.
Oto jak opisuje ją J. Mouchotte:
“Jeśli marzysz o pachnącym żółtym, wielkokwiatowym mieszańcu herbatnim w kształcie Romantica, twoim wyborem powinna zostać “Michelangelo”. Ta bardzo energiczna róża łatwa w uprawie w ogrodzie, nawet dla młodych ogrodników-amatorów, nie możesz jej zepsuć! Wybrana została jako najlepsza żółta wielka róża na Międzynarodowym Konkursie Róż w Rzymie, zajmująca się tylko żółtymi różami wyhodowanymi od początku wieku i najlepszą pachnącą różą na Międzynarodowym konkursie róż w Hadze , Holandia. Dobrze sobie radzi w Rzymie i 1600 mil dalej w kierunku północnym, to jest przedstawienie, którego żadna róża nie może osiągnąć. Muszę powiedzieć, że żółty jest moim ulubionym kolorem róż i że pomimo naszego bardzo gorącego i suchego lata tutaj, w Prowansji, kolor “Michelangelo” w ogóle nie blednie.”
Fotografie obok- Marian Sołtys Roseraie l’Hay 2011.
Jest to mieszaniec herbatni .
Synonim – Gracious Queen.
Hodowca – wyhodowany przez Alaina Meillanda w roku 1997.
Kwiaty czysto żółte do złoto żółtych o genialnie pasującym do nich umiarkowanym cytrusowym zapachu. Złożone są z około 50 romantycznie i po staroświecku ułożonych płatków, tworząc duże formy o średnicy przekraczającej nawet 13 cm.Nadaje się zarówno do nasadzeń masowych jak i na kwiat cięty ze względu na wysoką trwałość kwiatów.
Krzew nie wychodzi poza standard krzewów mieszańców herbatnich. Ma wyprostowany pokrój a pędy nie przekraczają 150cm wysokości. Liście są półmatowe, ciemno zielone. Dobra zdrowotność, przy dużej łatwości rozwijania kwiatów umożliwia uprawę jej w miejscach częściowo zacienionych.
Pochodzenie: /Laura xParador/ x Helmuth Schmidt.
Fotografie: Dzięki uprzejmości Valentiny Aleksandrovej.
Nagrody :
Médal d’Or Genève 1997
- Certificat de mérite de Bagatelle 1997
- Médal d’Or Monza 1997
- Prix de la Rose par l’Association des Journalistes du Jardin et de l’Horticulture (1999)
- Prix du parfum dla najbardziej pachnącej róży – de La Haye 2001.