Fisherman’s Friend

fishermansfriend

fishermansfriend2 Fotografie: Przez uprzejmość Olena Kovalova .

English Roses.Krzewiasta.

Synonim – Znana również pod nazwą Gardener’s Friend.

Hodowca – wyhodowana przez Davida Austina w roku 1987.

Kwiaty -  ciemno czerwone do karmazynowych w zależności od wieku, rozetowe

Zapach – kwiaty o mocnym zapachu.

Krzew -  wysokości do 120cm o bardzo kolczastych pędach. Liście o szorstkiej teksturze, ciemno zielone. Mrozoodporność 5 strefa usda.Jednakże Pani A. Puchowska nie wyraża się o jej mrozoodporności najlepiej.Możemy ją kupić w* Rosarium* A. Choduna.

gardener-friends-1 gardeners-friends-2-1024x683 gardeners-friends-3-1024x683

Fotografie – pochodzą ze strony – zawszedoprzodu.pl – przez uprzejmość – Pani Urszula Wójcik.

Pochodzenie: Lilian Austin x  Squire . W komentarzu, Pani Renata Klasińska zauważyła, że odmiana The Prince jest odmianą siostrzaną omawianej tu Fisherman Friends. Albo też pochodzi z tej samej krzyżówki ale wykonanej w innym czasie na co wskazywały by różne daty dopuszczenia do obrotu handlowego. Fisherman Friends w roku 1987 a The Prince  w roku 1990. Rzecz do ustalenia.

Fisherman’s friends jest marką znanych i słynnych pastylek, których podstawowym składnikiem jest mentol i olejek eukaliptusowy. Pastylki te powstały w roku 1865 a wyprodukował je młody farmaceuta James Lofthouse dla łagodzenia problemów z górnymi drogami oddechowymi rybaków pracujących w ekstremalnych warunkach. z czasem tak się przyjęły, że nazywane były popularnie przyjacielami rybaków/fisherman friends/. Produkowane są do dziś w niezmienionej formie nawet w takim samym tekturowym pudełku.Firma produkująca je wykupiła nazwę tej róży na aukcji zasilając konto akcji charytatywnej “Children in need”.

 

6 komentarzy do “Fisherman’s Friend”

  1. Renata Klasińska napisał:

    Czy się nie mylę to róża znana też pod nazwą The Prince ?

  2. admin napisał:

    Nie. Prince to odrębna bajka. Proszę sięgnąć do artykułów przekrojowych o różach Austina. Znajdzie ich Pani na tej stronie kilka.

  3. Jacek Kondratowicz napisał:

    Podejrzewam,że problem mrozoodporności tej odmiany to sprawa podkładki. Widziałem w handlu “Fishermana” nawet na własnych korzeniach bo łatwo się sadzonkuje i równie dobrze kwitnie. Z odpornością na mróz pewnie już gorzej. Szczepiony na multiflorze też nie wytrzyma w 5 strefie USDA. Natomiast szczepiony na caninie inermis nie ma żadnych problemów z mrozem. Jeszcze inaczej rośnie na caninie pollmeriana,kwiaty niemal zawsze pojedynczo na pędzie w typie mieszańców herbatnich. Kolor i piękny zapach bez zmian a mrozoodporność bez okrycia doskonała – to na podstawie własnych doświadczeń z tą odmianą.

  4. Renata Klasińska napisał:

    Dziękuje ,jeszcze dużo nauki o różach przedemną, zmyliło mnie że w opisach obu róż i jest takie samo pochodzenie -Lilian Austin xSquire . Zgłębiam temat róży Fisherman Friend ,gdyż kupiłam 2 szt, i jedna z nich już w pierwszym roku jedna z gałązek zakwitła czerwonym kwiatem , w następnym roku cały krzew juz kwitł czerwonymi kwiatami ,porównałam różę Squire , i jak nic to ona .
    Ciekawa jestem czy często się takie historię zdarzają ?

  5. admin napisał:

    Dzięki Pani uważnej lekturze uzupełniłem swój wpis o tej odmianie. Piszę ten blog od 9 lat a różami zajmuję się od pół wieku i ciągle odkrywam ogrom swej niewiedzy. Między innymi dzięki czytelnikom. Dzielimy się w ten sposób swoją wiedzą. Dziekuję.

  6. Ewa Miszczak napisał:

    To jedna z najpiękniej kwitnących i pachnących róż w moim ogrodzie, którą niestety utraciłam poprzez przesadzanie. Róża jest bardzo ale to bardzo kolczasta, musiałam ją przesunąć z dala od ścieżki. I niestety – straciłam ją. Ale kupię na wiosną nową sadzonkę. Kwiat przepiękny rozetowy, kolor zmienia się w trakcie rozkwitania i przybiera tony czerwieni, karmazynu, purpury. I ten zapach – zupełnie nie owocowy, ale mocno różany, prawdziwy różany zapach podobny do tego olejku z Bułgarii. ładnie się krzewi i przyrasta jak należy, trochę łapie plamistość, ale daje radę.

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.