Viridiflora

viridiflora-moja-roza viridiflora

Róża chińska – Wprawdzie HMF pisze, że wyselekcjonowana została w roku 1827 przez Johna Smitha  ze Stanów Zjednoczonych, to jednak Roy Shepperd w swojej wydanej w roku 1956 History of Rose widzi to inaczej:” ta anomalia występowała w uprawie już w 1743 r., ale nie była ogólnie znana, dopóki nie została wprowadzona do obrotu handlowego przez angielską firmę szkółkarską Bembridge & Harrison w 1856 r”   Wspomina tam też , że “Nazwa R. monstrosa została nadana tej róży przez Breitera w 1817 roku i jest bardzo trafna.” Tamże , strona 62.

Synonimy – Viridiflora to jej najbardziej rozpoznawalny znak rozpoznawczy, ale funkcjonuje pod bardzo wieloma określeniami jak to: Green Rose, czy La Rose Verte , które mają jedną cechę wspólną – wszystkie podkreślają jej całkowitą wyjątkowość i unikalność.

viridiflora   Fotografie – przez uprzejmość Pani Monika Marks

Tą unikalną cechą są zabarwione na zielono kwiaty. Jeżeli w ogóle te pędzelki, którymi nas raczy można nazwać kwiatami. Jej uroda przypomina mi słynną frazę z Rewizora Gogola gdy to jeden z mieszkańców skarży się, że u nich w miasteczku to nie ma porządnych ludzi. No, może prokurator ale i ten prawdę mówiąc to też świnia. Pani Agnieszka Puchowska, która dostarczyła nam fotografię tej róży i fatygowała się po nią aż do Berlina też się przekornie skarży “rzadkie paskudztwo , lecz niewątpliwie ciekawostka”.

viridiflora viridiflora1 viridifloraa viridiflora

Kwiaty – jeżeli to można nazwać kwiatami w istocie zielone z czerwono brunatnymi przebarwieniami o średnicy około 5cm. Kwitnie – jak to róża chińska – przez cały sezon.

viridiflora Chromolitografia z Rosen Zeitung .

viridiflora

fotografie – przez uprzejmość Pani Kamila Szlązkiewicz, kolekcja własna.

Krzew dorasta do wysokości mniej więcej 100-120cm.Nadaje się do uprawy w cieniu. Nieodporna na mróz.

Pochodzenie: Sport od Old Blush .

Bardzo interesujący szkic o tej róży daje nam Nancy Steen we swojej wspaniałej gawędzie o różach , zatytułowanej The Charme of the Old Roses – posłuchajmy:”R.viridiflora, inaczej Green China Rose, znana jest również jako r.monstrosa, będąca jedną z różanych osobliwości. Podczas gdy jedni nasi przyjaciele podziwiają jej dziwne kwiaty, inni nie lubią jej od razu i nie mogą znaleźć w niej nic, co by można polecić jako roślinę ogrodową. Uprawiana była już w 1743 roku; ale nie była sprzedawana do 1856 r. Jak wszystkie chińskie róże, bardzo dobrze radzi sobie na własnych korzeniach i wkrótce tworzy gęsto ubrany, wyprostowany krzew, z którego można ciąć kwiaty przez cały rok. Wiele widocznie ząbkowanych, powiększonych działek / sepals/ tworzy ten niezwykły kwiat. Początkowo kolor jego jest jasno zielony, później pojawiają się odcienie brązu i rudości, i na tym etapie kwiaty pozostają na krzaku przez tygodnie. Nie więdną ani nie opadają są noszone w kiściach w pozycji pionowej; i na koniec po prostu usychają. Warto od czasu do czasu wycinać kilka starszych kwiatów, ponieważ wymusza to świeży wzrost na zimę. Kwiaty jeżeli można tak powiedzieć/ są piękne w zielono-białych aranżacjach, z różnorodnymi liśćmi lub z innymi starymi różami. Można z nich zrobić urocze, niezwykłe  bukieciki kwiatów, które mają tę wielką zaletę, że nie blakną ani nie więdną łatwo. Wysokie fuksje,   można prowadzić za tą zieloną różą. Warto też dodać kilka roślin płożacych Lady’s  Alchemila mollis z atrakcyjnymi, pierzastymi wiechami żółtawozielonych kwiatów i szaro-zielonymi liśćmi w kształcie nerki, jest dobrą rośliną okrywową, dobrze tonuje z  tą różą – Tamże – strona 80.

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.