Rosa chinensis Mutabilis

rosa-chinensis-mutabilis-a

Róża chińska. Zwana również Buterfly Roses , Tipo Ideale lub Rosa mutabilis Correvon. Czas jej powstania określany jest bardzo różnie w zależności od źródeł. Przyjmijmy za HMF, bezpieczne określenie, że przed rokiem 1894. Wprowadzenie jej do obrotu przypisuje się szwajcarskiemu /botanikowi/ogrodnikowi Henri Correvon. Jemu też zawdzięcza ona swą Mutabilis, która to z łaciny oznacza zmienny. Stirling Macoboy w swojej The Ultimate Rose Book pisze, że pokazana mu została / Correvonowi/ przez księcia Borromeo z Włoch.

rosa-mutabilis1a_0 rosa-mutabilis-a_0

Ta niepozornie wyglądająca roślina o niezwykle dynamicznym charakterze, jest rodzicem wielu współczesnych hybryd. Na dwie jej cechy chciałbym przede wszystkim zwrócić uwagę.

rosa-chinensis-mutabilis rosa-chinensis-mutabilis2

Ma niezwykłą odporność na choroby grzybowe a nadto cechuje się zmiennością kolorystyczną swych pojedynczych, na ogół pięciopłatkowych kwiatów. Cecha ta powoduje ,że w okresie pełni kwitnienia, która przypada na wiosnę, na krzewie znajdziemy trzy kolory kwiatów.

rosa-chinensis-mutabilis3 rosa-chinensis-mutabilis4

Od żółtego do ciemno różowego. Kwitnienie jej wprawdzie rozciąga się na cały sezon ale jak już wspomniałem szczyt kwitnienia to wiosna. Zapach nieznaczny, przypominający zapach róż herbatnich.

rosa-chinensis-mutabilis5 rosa-chinensis-mutabilis6

Krzew o trochę rozlazłym pokroju i wzroście bardzo zróżnicowanym w zależności od warunków uprawowych. Od 1m do3m wysokości. Pędy czerwone. Liście 5 listkowe, ciemno zielone, błyszczące. Nadaje się do uprawy w miejscach zacienionych.  Mrozoodporność to strefa 6 usda. Generalnie, nie polecam róż chińskich do uprawy w naszych warunkach klimatycznych. Wyjątkiem jest tu omawiana odmiana, która w naszych warunkach poradzi sobie nie gorzej niż tak popularne mieszańce herbatnie.

rosa-chinensis-mutabilis7 rosa-chinensis-mutabilis8

Fotografia: Marian Sołtys w rosarium ogrodu botanicznego w Lyonie 2010 i rosarium Abbaye de Valsaintes.

r-chinensis-mutabilis r-chinensis-mutabilis2 r-chinensis-mutabilis3

r-chinensis-mutabilis3  fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico Cavriglia 2014 . Gdy opublikowałem tą ostatnia serię fotografii z Cavriglia, zacząłem się zastanawiać dlaczego ją tak chętnie fotografujemy. Bo nie tylko ja. Jest to przecież w końcu mało efektowna róża, której do wazonu byśmy nie ścieli a i też w swoim ciasnym ogrodzie też miejsca dla nie bym nie znalazł – i odpowiedzi nie znalazłem.

Cała seria ostatnich sześciu fotografii została wykonana przez Panią Małgorzatę Kralkę w roseraie L’Hay 2011.

mutabilis mutabilis2 mutabilis4

mutabilis6 Fotografie – Ogród różany w Monza rok 2018

Bardzo ciekawe spojrzenie na tę różę proponuje nam Pani Nancy Steen w swojej gawędzie o różach – The Charm of Old Roses : “r.chinensis mutabilis lub Tipo Ideal, jak ją nazywano – róża namalowana przez Redoute dla Jardin des Plantes – ma delikatne, pojedyncze kwiaty, które codziennie zmieniają się z miękkiego żółtego na płoworóżowy, a następnie w szkarłat, zanim ostatecznie przekwitną. Duży krzak zatłoczony kwiatami, wygląda tak, jakby wylądowały na nim dziesiątki różnych, fantazyjnie  cieniowanych motyli i miały zaraz odlecieć ponownie. Nie ma jednoznacznych informacji na temat historii tej zmieniającej się róży, chociaż w Historii róży Roy Shepperda sugeruje, że może to być sport odmiany spontanea. Jego współczesnym odpowiednikiem jest dobrze znana Masquerade, chociaż jest to bardziej ciężko wyglądająca róża niż r.mutabilis.

Nasza roślina, która nieustannie kwitnie, rośnie na wysokim murze z cegły – jasne, przewiewne kwiaty przypominające kameleona dobrze wyglądają na tle czerwonawo-zielonych liści i łagodnej cegły. Trzymamy tę różę w specjalnym miejscu, z dala od nowoczesnych róż. Wydawałoby się to zupełnie nie na miejscu, gdyż radość i lekkość efektu zostałyby zrujnowane. R.mutabilis osiągnęła teraz wysokość ponad dwunastu stóp i nadal rośnie , obecnie sięga do okapu  domu. Jest dla nas źródłem nieustającej przyjemności; więc z wielkim zainteresowaniem widzieliśmy ją posadzoną pod  tarasem przed naszym hotelem w Stresa w północnych Włoszech. Te krzewy były tak wysokie jak nasze i równie obficie kwitnące, i były artystycznie prowadzone  na wysokich żelaznych słupach oświetleniowych, które stały po obu stronach szerokich, zakrzywionych stopni. Ten hotelowy ogród był pełen interesujących róż, i wszystkie byly pod dobrą opieką. Wiele z nich  rosło w cieniu wysokich palm, które otaczały ścieżki biegnące do jeziora, a palmy i róże rosły razem szczęśliwie.” Tamże strona 78.

6 komentarzy do “Rosa chinensis Mutabilis”

  1. Lepieszko napisał:

    Poszukuje od 2lat sadzonek rosa chinensis mutabilis. Niestety nie znalazłam. Zaciekawiły mnie poniższe informacje. Być może państwo jesteście w stanie pomóc i poradzić gdzie można dostać sadzonki. Będę wdzięczna za informacje i pomoc . Beata Lepieszko Złotokłos

  2. admin napisał:

    kupi Pani bez problemów w szkółkach niemieckich, np. u Schulteissa.

  3. Ada Tarnawska napisał:

    Ta róża rzeczywiście jest trudna do zdobycia w Polsce. Był czas i ja poszukiwałam jej namiętnie. W jednej z rozmów z Panią Jarmulak (Rozarium) poruszyłam ten temat i ta zaproponowała mi różę piżmową ‘Plaisanterie’ – potomka mutabilis. “Plaisanterie’ posiadła wszystkie pożądane cechy swojego rodzica. Rośnie zdrowo, jest pełna wigoru i kwitnie bardzo obficie. W drugim sezonie po posadzeniu zbudowała piękny, gęsty krzew. Po 2 – 3 latach po przyginaniu długaśnych, gęstych pędów liczy sobie około 1,7m wysokości i 1,5 obwodu. Pędy pięknie przewieszają się, opadają pod ciężarem kwiatów. Nic jej nie jest w stanie zatrzymać. Zapach posiada delikatny, świeży i przy tak dużej ilości kwiatów wyczuwalny w bliskim otoczeniu. Ja kwiaty mojej róży przycinam sukcesywnie, w rezultacie mogę mówić o ciągłym kwitnieniu do jesieni. Oczywiście najobfitsze jest pierwsze. Jedyny jej mankament to fakt, że posiada liczne kolce, a ponieważ jest bardzo gęsta, to trudno okryć jej stópki, czy dostać się do podstawy krzewu w celu podcięcia starych pędów. Więc zimuje bez okrycia i ma się dobrze. Gorąco polecam tę odmianę. A gdyby nadal poszukiwała Pani mutabilis, proszę pytać w Rosaplant. Powodzenia :)

  4. admin napisał:

    Wszystko co pisze Pani Ada, to szczera prawda, dodałbym tylko, że Pleisanteria ma zdecydowanie mniejsze kwiaty.

  5. Ada Tarnawska napisał:

    No tego niestety porównać nie mogę :)
    Pozdrawiam już wiosennie.

  6. beata lepieszko napisał:

    bardzo Państwu dziękuję za informacje. Rzeczywiscie mutabilis tylko do dostania poza granicami PL. Juz zaczynam szukac rózy piżmowej, ha!

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.