Anthony Waterer
Mieszaniec rosy rugosa
Synonim – Mrs Anthony Waterer .
Hodowca – wyhodowany w roku 1896 w firmie John Waterer Sons & Crisp.
Kwiaty w ciemnej czerwieni bez śladu owej uporczywej fuksjowości tak wszechobecnej u rugosy i jej mieszańców. Widać to zwłaszcza na zdjęciach poniżej wykonanych w ogrodzie Pani Małgorzaty Kralki.
O! Czerwieni róży General Jacqeminot! Ty jak miłość pokonasz wszystko! Oglądając tego mieszańca gotów byłem uwierzyć, że użycie General Jacqueminot przyda szlachetnej czerwieni każdemu przedsięwzięciu hybrydyzera. Mocny zapach jest niewątpliwym dodatkowym atutem tej róży. Minusem , tendencja do obfitego kwitnienia na pędach drugorocznych, dlatego też w przypadku ostrzejszych zim – a odmiana ta nie jest w pełni mrozoodporna- będziemy obserwować niechętne powtarzanie kwitnienia drugiej części sezonu.
Krzewy o pędach dorastających do 150-180 cm, liście z charakterystycznym wpływem rugosy z jej stuprocentową odpornością na choroby grzybowe. Mrozoodporność 4 strefa usda.
Pochodzenie: Rosa rugosa x General Jacqueminot . General Jacqueminot w tej krzyżówce zachował pozycję dominującą. Tak kwiat jak i ulistnienie pozwalają dostrzec niezaprzeczalny wpływ remontantki. Omawianą , wspaniałą różą, hodowca uhonorował swoją żonę. Dociekliwi czytelnicy zapewne zauważą, że podobna krzyżówka już była. Wykonał ją w dwa lata później niezależnie od Waterera niejaki Jackson Dawson w USA i otrzymał w nagrodę różę w równie pięknym , szkarłatnym kolorze a nazwał ją Arnold . Mimo swej niezaprzeczalnej urody, nie zrobiła takiej kariery jak jej poprzedniczka.
Anthony Waterer (1822-1896) przedstawiciel całej dynastii ogrodników szczególnie zasłużonych w hodowli nowych odmian rododendronów. Na co dzień spotkamy się najczęściej z tawułą jego imienia.
Fotografie: Elżbieta Szczerba i Marian Sołtys w rosarium Abbaye de Valsaintes 2010 , Dorota Sołtys w rosarium Barcelona 2012. Oraz Pani Joanna Smolińska w rosarium w Powsinie 2012.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxx
fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico Cavriglia 2014 . Wśród mnogości fotografii tej odmiany moją uwagę przyciągają zwłaszcza fotografie egzemplarzy z Cavriglia. Okazuje się, że umiejętnie prowadząc rośliny, możemy uzyskać zaskakująco dobre efekty a forma krzewu okazuje się nie mniej ważna od urody kwiatu. tym bardziej, że krzew naszego Antoniego puszczony samopas przybiera postaci rozlazłe i mało efektowne, nadto zabiera mnóstwo miejsca. Wiem coś o tem bo w swoim ogrodzie pozwoliłem mu na zbyt wiele.
fotografie – Marian Sołtys, ogród różany Florencja 2014.