Mignonette

mignonette-kate-schulteis-1901-1 Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses

mignonette-i-paquerette Chromolitografia z angielskiego tygodnika ogrodniczego The Garden.

Synonim – w polskiej literaturze fachowej w XIX wieku nazywana była Mignotte .

Gdy w roku 1875, firma Guillota wprowadziła na rynek Ma Paquerette, biało kwitnącą różę o licznych drobnych, białych płatkach, to zwracała uwagę przede wszystkim jej zdolność do ciągłego kwitnienia. Dziś z perspektywy około 150 lat wiemy, że była to pierwsza z grupy polyantha i to jest najważniejsze. Niebawem, bo w 1881 roku Guillot zaprezentuje Mignonette, jak gdyby kopię Paquerette w różowym kolorze.

anna-maria-de-montravel Rycina pochodzi z Rosen Zeitung .

I tak na prawdę dopiero od niej zaczyna się historia polyanth. Ona to bowiem da nam Gloire des Polyantas. Ta siostrzana siewka Paquerette w odróżnieniu od swej siostry wykaże się olbrzymią aktywnością. Była nieco większą rośliną od Paquerette a kwiaty miała różowe. Choć są siostrami, ich późniejsze zasługi nie są równe. Rozpatrując, śledząc ich linie genealogiczne zauważymy , że Mignonette występuje jako przodek prawie u jednej czwartej wszystkich nowoczesnych róż. Paquerrette była bardziej leniwa i tym samym doczekała się tylko nieco ponad 100 potomków. Jak widać i tu trzeba mieć szczęście bo to na drodze Mignonette znalazły się słynna Mme Norbert Levavaseur a zwłaszcza Orleans Rose, zda się niewyczerpane źródło samoistnych mutacji, które to zliczył dr, Walter Lammerts i doliczył się ich 24.

W trzynastym numerze Ogrodnika Polskiego z roku 1889, znal;azłem taką notatkę:

  ”Soupert et Notting w Luksemburgu, którzy wyłącznie prawie tylko róże hodują, wyhodowali przez sztuczne zapłodnienie cztery odmiany róży wielopłatkowej (Bosa polyantha). Odmiany te są powtarzające i zostały oddane do sprzedaży w maju r. z. Oto one: Clara Pfitzer, krzew nizki, kwiaty małe, dachówkowato ułożone, na srebrzysto białem tle, jasno-karminowo marmurkowane. Bardzo ładna ta odmiana kwitnie i pachnie przyjemnie. Hermine Madele, krzew nizki, kwiaty małe, pełne, bardzo pięknej budowy, barwy białej z żółtawym odcieniem; w środku cemniejsza. Princesse Henriette de Flandre. krzew silny, kwiaty małe, pełne, pięknej budowy, barwy łososiowo-żółtej; w środku nankinowo-żółta, na cielisto-różowem tle; pachnie jak fijołki. Princesse Josephine de Flandre, krzew nizki, kwiaty małe, pełne, barwy cielisto-różowej, na łososiowem tle, pachnie bardzo przyjemnie. Wszystkie cztery odmiany pochodzą z zapłodnienia róży Mignotte z różą Marquise de Virens”.

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.