Harry Wheatcroft Caribia
Harry Wheatcroft .Mieszaniec herbatni. Inna nazwa to Caribia lub po prostu Harry.W rozarium Pruhonice oznakowana jest ona jako Henry Wheatcroft. Oczywista pomyłka. Jest to sport od Piccadily wyselekcjonowany w firmie Wheatcroft w roku 1972. Kwiaty czerwono pomarańczowe w intensywne, żółte cętki , średnicy około 10cm, umiarkowanie pachnące.
Krzew o nieco rozpierzchłym pokroju, wysokości do 100cm. Odmiana podatna na czarną plamistość.
Pochodzenie: Sport od Picadily.
Fotografie: Cezary Blicharz Europa Rosarium Sangerhausen 2009.Druga grupa fotografii – Marian Sołtys w rosarium Pruhonice 2011. Publikuję je z nieco mieszanymi odczuciami jako, że kwiaty egzemplarzy które fotografowałem w Pruhonicach różnią się od opisów odmianowych.Trudno jest mi powiedzieć czy różnice te mieszczą się w jakimś tam przedziale poprawności odmianowej. W każdym razie na pewno warto wiedzieć, że takowe są i niekoniecznie jest to wpływ warunków środowiskowych.
Trzecia grupa fotografii jest autorstwa Pana Jacka Kondratowicza , który tak ją opisuje:
“Róża ta w moim ogrodzie rośnie od 1975 roku. Pochodzi od zaprzyjaźnionego ogrodnika jako zraz zaszczepiony przez mojego dziadka i później już rozmnożony przeze mnie. Pominę opis,natomiast skupie się na jej cechach odmianowych. Pozwolę sobie nie zgodzić się z opinią, że jest podatna na czarną plamistość, bowiem u mnie na nią nie choruje. Być może jest to kwestia zastosowanej podkładki. Wiem, że niektórzy hodowcy aby otrzymać intensywne wybarwienie kwiatów, okulizują ja na rosa rubiginosa. Według mnie,w naszych warunkach sprawdzają się lepiej odmiany rosa canina, szczególnie, jeśli prowadzimy krzew w formie piennej. Caribia jest jedną z najwcześniej zakwitających róż.Początek czerwca to jej termin kwitnienia, później powtarza je jeszcze jeden raz a jeśli jesień jest ciepła, zdarzają się pojedyncze kwiaty po raz trzeci. Sam kwiat, pomimo swojego uroku nie jest zbyt trwały. Przekwita po około czterech-pięciu dniach i prawie nie pachnie.”
Tuesday, 2 December 2014 o godz. 09:18
Zdjecia z drugiej grupy napewno nie przedstawiaja caribii. Wystarczy porownac budowe kwiatu,ksztalt platkow i kolor lisci. Zdjecia prawdopdobnie przedstawiaja floribunde papageno. Ci z Panstwa ktorzy posiadaja obydwie odmiany z latwoscia dostrzega roznice. Warunki srodowiskowe raczej tu nie wchodza w gre.
Tuesday, 2 December 2014 o godz. 12:04
Jeżeli ma Pan, albo ktoś z czytelników ma fotografie odmiany Caribia, bardzo proszę o sygnał. Im więcej źródeł , tym poprawniejszy stanie się opis. Na razie, nie usuwam tych zakwestionowanych, niech będą swoistym ostrzeżeniem dla rosomanes i zachętą do krytycznego spojrzenia. Dziękuję z uwagi.
Tuesday, 2 December 2014 o godz. 15:26
Do admin: Prosze o adres email na ktory mozna wyslac wyzej wspomniane zdj. Mam ogr.mozliwosci techn. i problem z dodaniem zdjec do rubryki komentarz. Tel kontaktowy 601541302 Z pow.JK.