Baron de Wassenaer
Fotografia Elżbieta Sołtys Europa Rosarium Sangerhausen 2009.
Róża mchowa Victora Verdier z roku 1854.Kwiaty ciemno różowe o płatkach z jaśniejszym nieco rewersem, mocno pachnące rozwijaja się z pąków przyozdobionych “mchem” dość oszczędnie. Kwiaty kuliste w kształcie, półpełne, zawiązują się w małych gronach do 5 sztuk na pędzie. Kwitnie raz w sezonie, ale charakteryzuje się stosunkowo długim okresem kwitnienia.
fotografie – przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka w rosarium stowarzyszenia Los Beauties 2012. Bardzo podoba mi się opisanie roślin, gdzie to w ogrodzie wykorzystuje się miejscowe kamienie gryzmoląc na nich bez większych ceregieli co tam trzeba. Pomysł odlotowy.
fotografie – przez uprzejmość Urszula Trętowska w ogrodzie Lost Beauties 2012.
Krzew o bardzo bujnym wzroście i pędach dorastających ponad 2 m długości, pokładających się pod ciężarem kwiatów w czasie kwitnienia. Jak możemy to zobaczyć na fotografii widok jest nie do zapomnienia. Liście jasno zielone, matowe, mogą mieć problem z czarną plamistością. Nie jest wybredna co do stanowiska glebowego. Mrozoodporność 4-5 strefa usda w zależności od źródeł.
Nancy Steen tak o nim pisze: ‘Uprawialiśmy go przez wiele lat, zanim odrzuciliśmy go na rzecz drobniejszych odmian. Ma jasne, szkarłatne kwiaty o słabej formie i słabo porośnięte mchem, pozbawione jakości prawdziwych mchów, ponieważ jest hybrydą. Słyszeliśmy, że kiedyś, jednak okazał się zdolny do adaptacji, rosnąc, dość skutecznie, jako półpnącze. ” The Charm of the Old Roses – strona 53.
Fotografie – przez uprzejmość Pani Kamila Szlązkiewicz w ogrodzie Karin Schade 2013 .
Pochodzenie -
Wassenauer to holenderska rodzina arystokratyczna. Którego konkretnie członka tej rodziny chciał upamiętnić Verdier – możemy się tylko domyślać.