Gloire de Guilan
Róża damasceńska, którą to Nancy Lindsay wypatrzyła w 1949 roku w przykaspiskiej części Persji , gdzie to uprawiana była jako surowiec do produkcji attaru. Gdy przywiozła ją do Anglii jej wprowadzeniem na rynek zajęła się firma Thomas Hilling.
Kwiaty ma w kolorze różowym, pełne, złożone z około 40 płatków, o bardzo bogatym, intensywnym zapachu. Kwitnie wcześnie.
Krzewy wyrastają do 120-180cm, mrozoodporność 4 strefa usda. Pędy okryte są świeżo zielonymi liśćmi i małymi , zakrzywionymi kolcami, pod ciężarem kwiatów mają tendencję do pokładania się. Może być uprawiana na gorszych glebach.
Liście ma jasno zielone,, które zwłaszcza w młodości są bardzo atrakcyjne.
Pochodzenie: Nieznane. Guilan, to nazwa prowincji Persji położonej nad Morzem Kaspijskim. Dzieło – Gulistan to jest ogród różany – autorstwa Sadi z Szirazu – jest zbiorem pojedynczych wierszy i opowiadań, które tak jak poszczególne róże w ogrodzie stanowią zbiór róż. Gulistan jest szeroko cytowany jako źródło mądrości. Znane aforyzmy nadal często są powtarzane w świecie zachodnim. Mówią one np. o byciu smutnym, bo się nie ma butów, aż spotyka człowieka, który nie ma nóg, a wówczas dziękuje się Opatrzności za jego hojność do siebie. Króciutkie utwory składające się na Gulistan napisane są pięknym precyzyjnym językiem i posiadając głębię psychologiczną, tworząc “poezję myśli” porównywaną do zwięzłości wzorów matematycznych.
Jak pamiętamy Nancy Lidsay, odnalazła (również w Persji) i ponownie przywróciła do obiegu inną piękną różę – Rose The Resht. oraz Belle Amour. Pomimo tak wielkich i bezsprzecznych zasług dla rosarian nie dorobiła się róży swego imienia. Spotkamy natomiast nazwanego jej imieniem, zimowita, hostę czy goździk ogrodowy. Nancy Lindsay/1896 – 1973/to barokowa postać. Ekscentryczny artysta, ogrodnik, kolekcjoner roślin jak i też posiadaczka pięknego ogrodu. Fotografie: Marian Sołtys Europa Rosarium Sangerhausen 2009.