Santana
Klimber. A właściwie, jak to opisuje Pani Maja, jest to duży krzew. Widać to zresztą dobrze na fotografiach z ogrodu botanicznego w Bratysławie.
Hodowla – Mathias Tantau z roku 1985.
Kwiaty średnicy 9-11cm, półpełne zbudowane z około 20 płatków, intensywnie czerwone. Powtarza kwitnienie, bez zapachu.
Krzew dość luźnej budowy o formie pośredniej między różą krzewiastą a klimberem o pędach dorastających do250-300cm. długości.
Liście ciemno zielone,błyszczące dość obficie okrywają roślinę. Mrozoodporność 5 strefa usda. Bardzo dobra odporność na choroby grzybowe.
Pochodzenie -
Fotografie: Marian Sołtys Mainau 2009 i Rosarium Baden 2011 oraz Cezary Blicharz Sangerhausen 2009
Obok – jeszcze jedna garść fotografii wykonanych w rosarium ogrodu botanicznego w Bratysławie 2012.
Friday, 14 September 2012 o godz. 21:54
Uprawiam od kilku lat.To róża niby-pnąca.Rzeczywiście w miarę mrozoodporna,w sumie dobrze zimuje owinięta włókniną.Ale nie wiem,jak mogłaby się piać,skoro ma pędy grube i bardzo (!) sztywne.Rośnie u mnie na tarasie,blisko ściany,bo wyczytałam,że odporna na wysokie temperatury i może rosnąć nawet przy ścianie południowej.W sumie to prawda,liście duże i zdrowe,kwitnie praktycznie cały sezon…….ale niestety,pokrój(jak na prowadzenie przy ścianie) nie do przyjęcia! To wielki,szeroki krzew,z pędami absolutnie niedającymi się przygiąć do czegokolwiek! (coś jakby rozrośnięta Robusta).Polecam raczej na otwarte przestrzenie,średnica 2 metry co najmniej.Róża
zdrowa maksymalnie,żadnych plamistości,mączniaków,ani innych niemile widzianych zjawisk.
Sunday, 28 April 2013 o godz. 17:55
mama ten sam problem, róża -niby pnaca, a pędy mocne., grube,zdrewniałe, i nijak tego nie mozna puśccic na podpory czy pergole,,,
Thursday, 2 May 2013 o godz. 07:43
Mam również tę różę. Rzeczywiście pędy ma twarde ale ja rozpinam ją na kratce w miarę rośnięcia. Wtedy jest to możliwe aby ją ukształtować tak jak się chce. Ale po czasie rzeczywiście pędy są zbyt twarde aby cokolwiek z nimi robić.
Friday, 22 January 2016 o godz. 15:52
U mnie ta róża rośnie przy dwóch słupach połączonych rzadko poprzecznymi deseczkami (nazywanie tej konstrukcji “pergolą” było by cokolwiek przesadzone). Prowadzenie krzewu to w zasadzie wiązanie go “do kupy”, żeby nie był zbyt szeroki. Rośnie na otwartej przestrzeni, w pełnym słońcu i znosi to doskonale. Kwiaty są przepiękne i nie straszny im nawet ulewny deszcz. W ogóle róża jest “mocnej konstrukcji”. Nie nazwałabym jej pnącą, po prostu jest wielka!
Saturday, 10 March 2018 o godz. 19:27
Róża SANTANA – mam z nią problem. Rzeczywiście jest bardzo zdrowa, doskonale zimuje bez kopczyka, kwiaty trwałe, piękny intensywny kolor… Ale w zeszłym roku były tylko cztery! Krzew (tak, to wygląda jak krzew, a nie pnąca) ma zaledwie około metra i tylko trzy pędy. Mam tę różę trzy lata i zastanawiam się nad wyrzuceniem. Stanowisko ma idealne, mnóstwo przestrzeni i słońce cały dzień. Inne róże u mnie w takich samych warunkach sprawują się doskonale np. Florentina czy Dortmund. Co robić?
Tuesday, 13 March 2018 o godz. 09:18
Doświadczenie uczy , że najlepszym sposobem na tego typu przypadłość jest jak najszybsze zlikwidowanie takiego egzemplarza. Na temat przyczyn takiego stanu rzeczy wolałbym się nie wypowiadać, bowiem mogą one leżeć tak po stronie boskiej jak i ludzkiej.
Thursday, 15 March 2018 o godz. 08:29
Pozdrawiam Panie Marianie oglądałem jeden z starszych odcinków Maja w Ogrodzie i jestem pod wrażeniem Pana wiedzy i doswiadczenia .Zachwycał się Pan jedną z róż która pięknie i długo kwitła i była Pana faworytka w ogrodzie. Niestety nie mógł pan ustalić jej nazwy :( ,czy wie już Pan Jaki to gatunek róż? Pozdrawiam Henryk
Ps. Posiadam zdjęcie PrintScrim tej róży prezentowanej w programie
Thursday, 15 March 2018 o godz. 09:05
To róża , która kupiłem od Choduna a miała być rzekomo Rose du Roi.Niestety, również Pan Chodun nie wie co to za zjawisko. Identyfikacja róż tzw. znalezionych, w zdecydowanej większości przypadków jest praktycznie niewykonalna. W Museo di Rose Antiche w Modenie, jest cała sekcja w ogrodzie poświęcona niezidentyfikowanym różom, które cierpliwie czekają na odzyskanie imienia.Zapewne chodzi Panu o jej nabycie. Wiosną będę robił sadzonki, postaram sie o tym pamiętać ale ona przez sadzonkowanie rozmnaża się bardzo opornie, natomiast ja okulizacji nie robię,.
Tuesday, 20 March 2018 o godz. 08:07
witam, poszukuje róży Viridiflorę, gdzie można kupić sadzonki? Może podpowiecie>
Tuesday, 20 March 2018 o godz. 15:24
Widziałam kilkukrotnie w Rozarium i wydaje mi się, że była również w ofercie Rosaplant.