Fritz Nobis

fritz-nobis-a.jpg fritz-nobis-a.jpg fritz-nobis1_0.jpg

HMF klasyfikuje ją jako floribundę, dla mnie najlepiej opisującym jej charakter określeniem  byłoby – róża parkowa. Hodowla Kordesa z roku 1940.

Kwiaty średnicy 6- 8 cm, złożone z 20-25 płatków, jasno różowe, urocze , ale odmiana jest już wyraźnie de mode, gdyż któż dziś sadziłby floribundę, która wprawdzie pachnie ale kwitnie tylko raz w sezonie. Mówiąc żartobliwie; co to za floribunda o jednokrotnym kwitnieniu!

Zapach umiarkowany delikatnie pikantny, przypominający zapach kwiatu jabłoni.

fritz-nobis  fritz nobis

Jej imponujący, prawie dwumetrowy wzrost o pędach uginających sie pod ciężarem kwiatów, przypomina raczej klimbery, ale jej bujność nie pozwoli raczej na prowadzenie w formie kolumnowej. Raczej jako krzew wolnostojący. Jesienią zakłada dużo pomarańczowych owoców. Podatna na czarna plamistość. Jack Harkness pisze o niej, że to jeden z najpiękniejszych krzewów róży na świecie.

fritz-nobis

fritz-nobis2 fotografie w rosarium Pani Małgorzaty Kralki 2013.

Dodatkowo ma zwyczaj kwitnienia na dwuletnim drzewie, ciąć ją więc należałoby po kwitnieniu. Uczciwiej i trafniej będzie ją więc sklasyfikować jako parkową.

Royal Horticultural Society Award for Garden Merit 1993. Mrozoodporność: Powinna być w granicach 5-4 strefa usda.

Liście błyszczące, skórzaste.

fritz-nobis-2

Pochodzenie: Joanna Hill x Magnifica. Jak wynika  z uzupełniającego wpisu Pani M. Kralki, jest to jeden z wielu owoców flirtu W. Kordesa z r.rubiginosa. Z tej grupy/wywołanej przez Panią Małgorzatę/ – z tego co wiem- jedynie odmiana Joseph Rothmund zrobiła dzięki Grifithowi Buckowi większą karierę. Możemy przeczytać o tym w artykule *Róże Bucka , próba syntezy*

fritz-nobis-jpg2_ fritz-nobis-jpg3_

fritz-nobis fotografie – przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka w szkółkach Karla Schutta 2012.

Fritz Nobis,/1891-1981/ to dyrektor parku miejskiego w Hamburgu , przyjaciel  hodowcy oraz w latach sześćdziesiątych ub. wieku, wieloletni szef  VDR/ Verein Deutscher Rosenfreunde.

Fotografie: M.Sołtys Sangerhausen i Mainau, kolejne dzięki uprzejmości Pani Małgorzaty Kralki i Elżbiety Kozak.

4 komentarzy do “Fritz Nobis”

  1. W. Gubała napisał:

    Ja właśnie zamierzam ją zakupić i posadzić! :)
    Wszystkie opracowania pełne są zachwytów nad urodą tej róży.

  2. kralka napisał:

    Mam tą odm. jest rzeczywiscie niezwykła, jest wielka, jest piekna, kwitnie raz ale jak!!
    Nie wiem dlaczego HMF klasyfikuje ją jako floribunda, po jednym z rodziców jest spokrewniona z R. rubiginosa ( którym jest odm Magnifica = Lucy Ashton x Lucy Ashton w najczystrzej postaci pochodzaca od odm Lorda Penzance)i tak jest klasyfikowana przez mojego niemieckojęzycznego guru Gerda Krusmanna w jego poważnym dziele pod tytułem Rosen Rosen Rosen i przez niego klasyfikowana jest jako tzw róża parkowa.
    Jest to jedna z wielu odm które powstały w pracy hodowlanej z europejskim gat jakim jest R. rubiginosa, prowadzonej przez rodzinę Kordesów
    w latach 1928 d0 1967. Powstały nastepujace odm
    Rosenwunder 1928, Fritz Nobis 1940, Josef Rothmund 1940, Rosendorf Ufhoven 1949, Till Uhlenspiegel 1950, Aschermittwoch 1955, Flammentanz 1955, Sparieshoop 1953, Alchymist 1956 jest pnaczem po matce a ojciec dał geny R. rubiginosa no i wreszcie Rote Flamme 1967 Ale się rozpisałam , ale to jedna z moich ulubionych grup różanych….Szkoda tylko, ze parę z tych odmian u nas w ogóle jest nieznanych, a najbardziej znana jest Flammentanz

  3. admin napisał:

    Poprawiłem wpis. A jak jest z jej odpornością mrozową?

  4. W. Gubała napisał:

    Pani Małgorzato, przyłączę się do pytania, jakie mrozy znosi?

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.