Celine Forestier

celine-forestier2a.jpg celine-forestier1.jpg celine-forestier-a.jpg Jest to rzadko dotąd opisywana przeze mnie róża rasy Noisette/klimber/. Ta odmiana została wyhodowana przez Victora Trouillarda w roku 1842. HMF podaje za Rosenlexikon 1939, że popularna w swoim czasie w Portugalii Liesis – to ta sama odmiana. Kwiaty ćwierćrozetowe jasno żółte z ciemniejszym środkiem o korzennym, mocnym zapachu. Kwiaty w kształcie pucharu, wypełnione są około 40 płatkami. Graham Thomas po wielekroć podkreślał doskonałą jakość jej kwiatów. Kwitnie przez cały sezon z równą obfitością dopóty, dopóki nie zatrzyma jej  przymrozek.

celine-forestier-1880-10-jdr  Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses

celine-forestier Rycina ze zbioru W.Zalewskiego .

celine-forestier Rycina , pochodzi z Floral Magazine

Krzew bardzo bujnie rosnący, pędy osiągają bowiem ponad6 m długości.Liście jasno zielone, bardzo odporne na choroby grzybowe. Jednakże jej ciepłolubność – 7 strefa usda- sprawi, że w naszych warunkach będzie to zapewne luźny krzew, który będzie miał problemy z kwitnieniem w ogóle.

celine-forestier   Fotografie – przez uprzejmość Pani Urszula Trętowska -  Montisfont Abbey .

Jest to piękna róża, warta podjęcia trudu uprawy w naszym klimacie, np: pod osłonami.Z trudem oswaja się z nowym stanowiskiem uprawowym, jednakże jeżeli już się zadomowi to możecie być pewni, ze trud włożony w jej pielęgnacją stokroć się opłaci. Starałem się to przekazać wielokroć ją fotografując ale niestety z marnym efektem.

Pochodzenie: Nieznane . Najprawdopodobniej mieszaniec róży herbatniej i noisette. Fotografie: Marian Sołtys Sangerhausen 2009.

Pozwolę sobie jeszcze na odrobinę poetyckiej prozy zatrącającej nieco o kicz.  “Jak opisać piękną różę? W jaki sposób można przekazać radosną sensację wywołaną przez  jasno zielone liście mokre od rosy, skąpane w porannym słońcu, jak oddać podziw dla jasno żółtych płatków kwiatu wyglądających jak nieco pognieciony jedwab a układających wokół zielonego oczka. A te purpurowo zabarwione pąki wyłaniające się z listowia i jak gdyby czekające by je ktoś pocałował. Pocałuj jej pąk , wdychaj zapach uśmiechniętego kwiatu. Twarzą w twarz, policzek do policzka – rozkoszuj się aromatem jej z miękkiego jedwabiu skrojonych płatków i powiedz – Celine Forestier .”

To nie ja, to Gwen Fagan w książce “Noisette Roses…” str 54. wydanej przez Charleston Horticultural Society w roku 2009.

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.