Kristall
Fotografia: Agnieszka Puchowska
Floribunda,
Hodowca – wyhodowana w roku 1979 w firmie “Czerwony Październik” późny enerdówek.
Kwiaty – Jak widać kwiaty czysto białe , średnicy 7 cm, złożone z około 25 płatków a HMF podaje, że zapach też występuje. Przekwitając dobrze się czyszczą.
Krzew dorasta nie więcej jak 1m wysokości. Mrozoodporność jak i innych floribund czyli 6usda.
Liście – ciemno zielone, błyszczące. Problemu jej zdrowotności jak to widać z toczącej się nieśpiesznie wymiany zdań, póki co, jeszcze nie rozsądzimy.
foto – M. Sołtys Rosengarden Forst 2013.
Powinowactwo ze Schneewitchen rokuje tej odmianie jak najlepiej, będę jednakowoż wdzięczny Pani A.Puchowskiej za garść obserwacji jak też się sprawuje w ogrodzie rzeczywistym
Pochodzenie:Tiara x Schneewitchen.
Thursday, 8 March 2012 o godz. 10:46
Róża Kristall rośnie u mnie we Wrocławiu od 10 lat. Zimuje dobrze, nawet bez kopczyka. Podmarzają jedynie czubki pędów przy braku okrywy śnieżnej. Kwitnie do jesieni. Przy niższych temperaturach pod koniec sezonu biel przechodzi w krem z dodatkiem żółci. Odporność na choroby dobra, może łapać plamistość pod koniec sezonu, mączniaka nie zauważyłam. Znosi dobrze półcień. Ogólnie dobra odmiana choć są już zdrowsze od niej.
Monday, 12 March 2012 o godz. 14:41
Z moją Kristall najprawdopodobniej rozstanę się w tym sezonie. Powód- cherlawość i chorowitość. Myślę,że to raczej cecha tego jednego egzemplarza, a nie odmiany. Wszystkie róże, które razem z Kristall kupiłam z jednej firmy, w woreczku i z zawoskowanymi pędami, są mizerne i chorowite:(
Tuesday, 16 October 2012 o godz. 18:26
Mam różę Kristall od wiosny 2011.Wystartowała pięknie.Zakwitła we wrześniu 5 kwiatami na jednym pędzie.Zimę przeżyła bez okrywania.Ale mrozy powyżej 25 C uszkodziły jej pędy do poziomu gruntu. Po przycięciu na wiosnę 2012.Znowu ruszyła,osiągając 1,20m,
Kwitła 2 razy w lipcu i wrześniu.mam ją w lekkim półcieniu,ze słońcem po godzinie 14-tej.Kwiaty pachnące,białe,jesienne-kremowe.Ja polecam tę różę.
Thursday, 18 October 2012 o godz. 10:59
Haneczko, a w jakiej formie kupowałaś krzaczek? Kilka metrów dzieli nasze róże, a tak znaczące różnice w zdrowotności i kondycji.