Kristall

kristal.jpg Fotografia: Agnieszka Puchowska

Floribunda,

Hodowca – wyhodowana w roku 1979 w firmie “Czerwony Październik” późny enerdówek.

Kwiaty – Jak widać kwiaty czysto białe , średnicy 7 cm, złożone z około 25 płatków a HMF podaje, że zapach też występuje. Przekwitając dobrze się czyszczą.

Krzew dorasta nie więcej jak 1m wysokości. Mrozoodporność jak i innych floribund czyli 6usda.

Liście – ciemno zielone, błyszczące. Problemu jej zdrowotności jak to widać z toczącej się nieśpiesznie wymiany zdań,  póki co, jeszcze nie rozsądzimy.

kristal kristall-pol-1979-gpg-rote-okt

foto – M. Sołtys Rosengarden Forst 2013.

Powinowactwo ze Schneewitchen rokuje tej odmianie jak najlepiej, będę jednakowoż wdzięczny Pani A.Puchowskiej za garść obserwacji jak też się sprawuje w ogrodzie rzeczywistym

Pochodzenie:Tiara x Schneewitchen.

 

4 komentarzy do “Kristall”

  1. Ewa Jarmulak napisał:

    Róża Kristall rośnie u mnie we Wrocławiu od 10 lat. Zimuje dobrze, nawet bez kopczyka. Podmarzają jedynie czubki pędów przy braku okrywy śnieżnej. Kwitnie do jesieni. Przy niższych temperaturach pod koniec sezonu biel przechodzi w krem z dodatkiem żółci. Odporność na choroby dobra, może łapać plamistość pod koniec sezonu, mączniaka nie zauważyłam. Znosi dobrze półcień. Ogólnie dobra odmiana choć są już zdrowsze od niej.

  2. A.Puchowska napisał:

    Z moją Kristall najprawdopodobniej rozstanę się w tym sezonie. Powód- cherlawość i chorowitość. Myślę,że to raczej cecha tego jednego egzemplarza, a nie odmiany. Wszystkie róże, które razem z Kristall kupiłam z jednej firmy, w woreczku i z zawoskowanymi pędami, są mizerne i chorowite:(

  3. A.Czapik napisał:

    Mam różę Kristall od wiosny 2011.Wystartowała pięknie.Zakwitła we wrześniu 5 kwiatami na jednym pędzie.Zimę przeżyła bez okrywania.Ale mrozy powyżej 25 C uszkodziły jej pędy do poziomu gruntu. Po przycięciu na wiosnę 2012.Znowu ruszyła,osiągając 1,20m,
    Kwitła 2 razy w lipcu i wrześniu.mam ją w lekkim półcieniu,ze słońcem po godzinie 14-tej.Kwiaty pachnące,białe,jesienne-kremowe.Ja polecam tę różę.

  4. A. Puchowska napisał:

    Haneczko, a w jakiej formie kupowałaś krzaczek? Kilka metrów dzieli nasze róże, a tak znaczące różnice w zdrowotności i kondycji.

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.