Mirandy

mirandy-the-dow-gardens-bugwoodorg.jpg

Mieszaniec herbatni

Hodowca – wyhodowany przez dr.Waltera Lammerts’a w roku 1945.

Kwiaty ciemno czerwone o aksamitnej fakturze, rewersy płatków o wyraźnie jaśniejszym odcieniu czerwieni, przy czym odcienie kolorystyczne kwiatów zmieniają się w zależności od przebiegu pogody. Bardziej czerwone są w pogodę cieplejszą a w okresach chłodniejszych są bardziej purpurowe, okresach chłodniejszych kwiaty mogą mieć problemy z otwieraniem się. Kwiaty, średnicy do 14 cm, złożone z ponad 30  aksamitnej tekstury płatków,  pojawiające się przez cały sezon, mają formę kulistą i bardzo dobrą trwałość. Prawie zawsze zawiązują się na pędach pojedynczo. Mirandy , ma jednak jedną poważną wadę. Ma słabą szyjkę kwiatową , która ma problemy z utrzymaniem w wyprostowanej pozycji jej słusznych rozmiarów, ciężkie kwiaty.

Zapach - charakteryzują się mocnym zapachem przypominającym róże damasceńskie

Krzew obszerny, przy wysokości do 1,5m osiąga szerokość ponad 1m a więc pokrój dość unikalny jak na mieszańca herbatniego, bardzo ładne , skórzastej tekstury ulistnienie. dobra odporność na choroby grzybowe. Mrozoodporność pomiędzy 5 a 6 strefą usda – zależnie od źródeł- a więc jak widzimy wyraźnie podwyższoną w porównaniu do klasycznych mieszańców herbatnich. Nagroda AARS za rok 1945.

Pochodzenie: Night x Charlotte Armstrong . fotografia, The Dow Garden Bugwood .org.

Oto jak powstanie tej odmiany opisuje Herbert Swim:

“Charlotte Armstrong zdobyła nagrodę All America Rose Selection Award za rok 1941, dając zarówno szkółkom Armstrong, jak i AARS powszechne uznanie jako źródło ważnych nowych róż. Co ważniejsze, okazała się być protoplastą ulepszonej rasy róż
Podczas gdy róża Charlotte Armstrong miała wiele pożądanych właściwości w ogrodzie, były takie, które ich nie miały. To była wiśniowa czerwień, która nie miała ciemnego aksamitu od swojego rodzica, Crimson Glory. Jeśli chodzi o kolor, jedynym dowodem jej dziedzictwa po Soeur Therese była mała żółta plamka u podstawy każdego płatka. Lammerts, znając pochodzenie swojej nowej róży, uważał, że mógł odzyskać zarówno żółty, jak i czerwony kolor, krzyżując Charlotte Armstrong z żółtą z jednej strony i ciemnoczerwoną z drugiej. W pogoni za tym pomysłem skrzyżował Charlotte Armstrong z bardzo ciemnoczerwoną NIGHT, która również była pachnąca i raczej o marnym wigorze. Jedna z sadzonek powstałych z tej krzyżówki była bardzo ciemnoczerwona – nie tak ciemna jak Night, ale z pewnością znacznie ciemniejsza i bardziej czerwona niż Charlotte Armstrong. Night, jak już wspomniałem,  nie należała do szczególnie energicznych, ale jej potomstwo z Charlotte Armstrong było na ogół dość energiczne. Nowa ciemnoczerwona róża, była dużo bardziej energiczna niż przeciętna jej rodzeństwa. Została zgłoszona do konkursu AllAmerica i zdobyła nagrodę za wprowadzenie w 1945 roku. Przejęła zapach od swojego rodzica NIHT, a także od j  dziadka, CrimsonGlory. Ponieważ Charlotte Armstrong miała niewielki zapach lub nie miała go wcale, można było założyć prawdopodobieństwo, że gen odpowiedzialny za zapach był recesywny. Nowa róża została nazwana MIRANDY na cześć znanej osobistości radiowej, która mówiła o ogrodnictwie w zabawnym dialekcie. John S. Armstrong lubił słuchać jej przez radio. Ciekawostką jest, że była bardzo pełna, do pięćdziesięciu lub więcej płatków. Na zewnątrz kilka rzędów jest bliżej koloru Charlotte Armstrong, nadając jej dwukolorowy efekt na wewnętrznych powierzchniach. Nie znam żadnej innej czerwonej róży o takiej charakterystyce.

Cytat pochodzi z książki H.Swima, “Roses – from dreams to reality”str17.

2 komentarzy do “Mirandy”

  1. Rudnicka napisał:

    Szanowne Panstwo !
    Gdzie moge znaliezc sadzonke Mirandy?????
    (Mieszkam w Warszawie)

    Z powazaniem.

    L.R.

  2. Rudnicka napisał:

    Do ADMIN.
    Dziekuję.
    Pytanie zostaje aktualne.
    L.R.

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.