Monsieur Boncenne
Hybrid perpetual, ale w opisach odmianowych częściej opisywana jako róża burbońska zapewne ze względu na pewne cechy zewnętrzne jak np: kielichowa budowa bardzo wypełnionych kwiatów. Nie ma całkowitej pewności i różne źródła różnie tą sprawę podają, ale wygląda na to że Monsieur Boncenne i Baron de Bonstetten to ta sama róża.
Hodowca – Wyhodował ją Jean-Pierre Liabaud w 1864 roku.
Chromolitografia pochodzi z książki Le Livre d’Or des Roses Paula Heriot,
oraz z dzieła Hippolite Jamain – Les Roses.
Kwiaty – ciemno czerwone, do rdzawo czerwonych o aksamitnych płatkach, średnica kwiatów około 8cm a zbudowane są z około 40 płatków. Kwitnąc obficie przez cały sezon,do 3 kwiatów na pędzie, ale nie lubi zbyt ciepłej pogody, wówczas jej płatki “przypalają się”.
Zapach – Kwiaty jej rozsiewają niepokojący zapach , który różnie jest opisywany.
Krzew o wysokości do o bardzo kolczastych pędach. Mrozoodporność 6 strefa usda i ogólnie róża ta zdecydowanie lepiej czuje się w cieplejszych/ale nie bardzo ciepłych/ strefach klimatycznych, jednakowoż jeżeli chcemy uzyskać kwiaty o bardziej zdecydowanej kolorystyce, winniśmy zapewnić jej stanowisko częściowo ocienione. Liście 3-5 listkowe, ciemno zielone,wydają się być podatne na choroby grzybowe.
Pochodzenie :* General Jacqueminot* x *Geant Batailles*, a więc pochodzenie o najlepszym rodowodzie jaki sobie może róża wymarzyć. Czysta arystokracja. Monsieur Ernest Bonçenne był w owym czasie sędzią a w wolnym czasie , przewodniczącym Société d’Horticulture de Fonteney-le-Comte. Fotografia, przez uprzejmość Patsy Cunningham.