Madame Grégoire Staechelin
Mieszaniec herbatni.
Hodowca – wyhodowany przez Pedro Dota , Hiszpania, w roku 1927.
Synonim – W opisach odmianowych spotkamy ją również pod mniej skomplikowanymi nazwami a to:La Belle Espagnole czy Spanish Beauty.
Kwiaty jasno, czysto różowe z ciemniejszymi rewersami, pachnące. Nasycenie kolorystyczne jej kwiatów zróżnicowane jest w zależności od pory roku. Kwitnie raz w sezonie, charakteryzuje się wczesną porą kwitnienia. Wiąże ozdobne, żółte lub pomarańczowe , duże owoce. W połowie lat 30 ub. wieku, J.H.Nicolas odwiedził P.Dota. Zachwycił sie tam opisywaną tu odmianą i później upowszechniał ją w Stanach Zjednoczonych. Nicolas, był zachwycony świetlistymi , wręcz świecącymi kolorami róż Dota a zwłaszcza odmiany Madame Gregoire Staechelin. Był przekonany , że jest to wpływ miejscowego słońca i klimatu, choć jednocześnie zdawał sobie sprawę z tego, że jest to teza trudna do obrony z naukowego punktu widzenia.
Zapach – umiarkowany.
Krzew- Jest to klimber o bujnym wzroście, w dobrych warunkach siedliskowych osiągający do 6m wysokości. Mrozoodporność strefa 6b usda . Dobra odporność na choroby. W okresie międzywojennym ceniona była na równi z Albertine i Jacotte.
Liście – ciemno zielone,matowe.
Pochodzenie: Frau Karl Druschki × Château de Clos Vougeot.
” Nazwisko to , wymawiane w Ameryce jako “stahklin”, zostało natychmiast zmienione przez Roberta Pyle’a na “Spanish Beauty-”. Jest to do dziś jedna z najlepszych róż pnących na świecie, mimo że okres kwitnienia zamyka się zdecydowanie po jednym letnim pokazie
Kwiaty są duże i szerokie, z delikatną falbanką do płatków, ciepło i bogato różowe , pachnący i tak obfity, że pokrywa roślinę jak różowy lukier przykrywa ciasto. Jeśli zostawi się ją sobie samej, “Mme Gregoire Staechelin” , brak kwitnienia wynagradza obfitością dekoracyjnych owoców. Niektórzy eksperci twierdzą, że owoce powinny zostać poświęcone w interesie przyszłorocznego rozkwitu. Nigdy nie miałem serca tego zrobić. Różę tę wyhodowano od dwóch słynnych rodziców: “Frau Karl Druschki” i “Chateau de Cios Vougeot”. Zdobyła ona złoty medal w Bagatelle w roku 1927.” Jack Harkness, The Makers Heavenly Roses – strona 112.
Pani Gregoire Staechelin, była przyjaciółką Pedro Dota. A omawiana przez nas róża otrzymała jej imię w prezencie ślubnym dla swej przyjaciółki. Roger Mann w W swojej książce Naming the Roses, na stronie 142 podaje taka oto smaczną anegdotę. otóż jeden ze znajomych autora , na początku lat trzydziestych ubiegłego wieku był studentem na Uniwersytecie Genewskim . Wykładał tam pewien nudny gość Gregoire Staechelin. Jednakże na jego wykładach były zawsze komplety jako że miał zwyczaj zapraszać niektórych uczestników wykładów na obiady które jadał w towarzystwie niezwykle urodziwej żony narodowości hiszpańskiej. W tym kontekście inna nazwa tej odmiany – Spanish Beauty – nabiera dodatkowego znaczenia i jest kolejnym hołdem złożonym urodzie Pani Staechelin.
Fotografia nr 1 wykonana przez Tomka Ciesielskiego w Kew Garden. Fotografia nr 2, przez uprzejmość Patsy Cunningham. Fotografia nr3 znowu autorstwaTomka Ciesielskiego ale wykonana w Hyde Hall