Honorine de Brabant
Róża burbońska .
Hodowca – Jeszcze w roku 2008 sporządzając ten opis, opierając się na B. Dickerson napisałem: “Zarówno jej pochodzenie, jak i hodowca zginęły w pomroce dziejów , i nawet śledztwo Brenta Dickersona nie pomogło”. Coś jednakże pomogło. Niestety, nie wiem kto natknął się na nieznane dotąd źródło , które pozwoliło ustalić , że odmianę tą wyselekcjonował w roku 1916 Remi Tanne.
Kwiaty ma niezwykle eleganckie, różowe o średnicy 8-10 cm w biało kremowe cętki i rozmyte paski a rodzą się w niewielkich kiściach złożonych z 3-5 kwiatów. Jest jedną z nielicznych odmian róż u których owe paski mają podłoże genetyczne, przez co ma zdolność do przekazywania tej cechy potomstwu. Jej kwiaty o pucharowym kształcie, złożone są z cienkich delikatnych płatków.
Zapach – jej kwiaty są o miłym, mocnym zapachu, choć nie tak silnym jak się tego można po burbonach spodziewać.
Również wielkość kwiatów nieco rozczarowuje. Tzw. literatura mówi, że jest to odmiana powtarzająca kwitnienie, niemniej jednak bujność krzewu nie dorównuje obfitości kwitnienia. Kwiaty jesienne są zdecydowanie lepszej jakości, jeżeli będziemy mieli szczęście się jego doczekać.
Krzew dorasta do wysokości 1,8 -2m. Ponieważ rośnie bardziej bujnie niż inne burbony, może być prowadzona jako róża krzewiasta , ale również jako pnąca. W uprawie bezwzględnie będzie wymagała solidnych podpór. Pędy okrywają jasnozielone liście. Wydaje się być jedną z najbardziej odpornych na niskie temperatury, róż burbońskich.
Fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico Cavriglia 2014.
Paul Barden twierdzi, że jest jedną z najbardziej odpornych na czarną plamistość róż burbońskich, co z przyjemnością potwierdzam. Tolerancyjna dla uprawy w półcieniu, może też być uprawiana na gorszych glebach. Mrozoodporność 5 strefa usda.
Pochodzenie: Najprawdopodobniej sport od którejś z róż burbońskich. Jeszcze przed rokiem 1990 G. Thomas stawiał na Commandant Beaurepaire. Wówczas był w tej opinii osamotniony, ale dziś jest to wiedza powszechna.
Fotografia nr1 Frank Harrell .Kolejne fotografie Marian Sołtys Mainau 2009 oraz Rosarium Abbaye de Valsaintes 2010/. Dwie ostatnie , przez uprzejmość – Pani Małgorzata Kralka w ogrodzie Andre Eve 2011.