Versicolor
Można określić ją jako typową damasceńską różę parkową. Ma wiele nazw synonimicznych np: rosa damascena variegata/versicolor, bicolor/, The Tudor Rose itp.Jednakże najczęściej używana nazwa to York & Lancaster. Zdecydowałem się na umieszczenie tego opisu również po hasłem Versicolor poniważ jest często mylona z r. gallica Versicolor do której to tylko z pozoru jest podobna. Ma wszystkie te desygnaty, którymi zwykliśmy definiować róże damasceńskie. A więc:typowy krzew z zielonymi pędami uzbrojonymi w zróżnicowanej wielkości kolce. Liście szarozielone w jasnym odcieniu i pokryte charakterystycznym meszkiem. Mówiąc o nazwie głównej , nie sposób nie odnieść się do wojny domowej między domami Yorków i i dynastią Lancasterów. Yorkowie używali jako symbolu róży białej a Lancasterowie czerwonej . Ta róża jest połaczeniem obu kolorów. Uprawiana jeszcze przed 1600 rokiem. Nazwę swą zawdzięcza zmiennej barwie – biało różowej – swoich kwiatów. Same kwiaty są nieduże, półpełne, około 5cm średnicy, pachnące. Kwitnie raz w sezonie. W małych, amatorskich, ogrodach różanych jest często mylona z rosa gallica versicolor do której pozornie jest bardzo podobna.
Krzew wyrasta do 1,5-2,2m. Może być uprawiany w półcieniu. Odporna na mróz powyżej – 32c. Preferuje dobre gleby a kwiaty możemy podziwiać w pelni w chłodniejszym klimacie.
Graham Thomas w swojej trylogii o różach Rose Book na stronie 302 cytując fragment XCIX Sonetu Szekspira sugeruje, że Szkspir ” musiał mieć więcej niż li tylko przelotną znajomość z York & Lancaster; musiał mieć praktykę w uprawianiu tej rośliny. Moje własne doświadczenie jest takie ,że odmiana ta, pomimo dużego wigoru, ma kiepski organizm i nie przetrwa długo bez rozmnażania i ciągłego jej odnawiania.”
Peter Harkness w Fotograficznej Encyklopedii Róż na stronie 219 pisze tak:”Odmiana ta nie była wymieniana przez Gerarde’a w 1597 roku i nie wydaje się, by miała jakieś historyczne powiązania z anegdotycznymi wydarzeniami z przełomu XV wieku , kiedy to członkowie Izby Lordów , podejmując decyzję dotyczące spraw kraju , zrywali na przemian białe i czerwone róże z krzewu tej odmiany – sposób raczej nieprawdopodobny (i nie do polecenia komukolwiek) w prowadzeniu spraw narodowych.”
W języku kwiatów, tak popularnym w XIX wieku , przesłanie komuś róży York & Lancaster oznaczało konflikt.