Satchmo Trumpeter

Tak Satchmo, jak i Trumpeter, to dwie różne róże, choć związane ze sobą ściśle więzami krwi – jako, że Satchmo jest rośliną mateczną Trumpetera, który jest 14 lat młodszy. Te “jazzowe” nazwy nie powinny nas dziwić jako, że McGredy był namiętnym melomanem. Kochał na równi muzykę klasyczną, jazzową jak i ludową.

satchmo satchmo-ogrod-botaniczny-warszawa.jpg

Floribunda.

Hodowca – Wyhodowane przez Samuel D. Mc Gredy IV w roku 1970.

Kwiaty – półpełne, o lekkim zapachu, rozwijają się z ładnych wysmukłych pąków w bardzo dużych gronach. Zdumiewa jasny,  pomarańczowo-czerwony kolor kwiatów który ku jesieni jeszcze się bardziej pogłębia.

satchmo-257

satchmo-258 xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

satchmo-259

Krzew o wzroście do 70 cm. Jej wysokość predystynuje ją, by używać jej do nasadzeń masowych na dużych jednorodnych rabatach. Liście ciemno zielone  błyszczące.

Na stronie rozaria.pl – możemy znaleźć taki oto opis jej zalet: “Róża ta przyciąga uwagę dużymi bukietami kwiatów w typowym, mocnym kolorze strażackiej czerwieni. Pędy niezbyt wysokie, ale gęste. Liście ciemnozielone, lśniące. Posiada wszystkie zalety rabatowej róży floribundy. Kwitnie obficie w kilku falach od czerwca do pierwszych jesiennych przymrozków, zwłaszcza po usunięciu przekwitłych kwiatostanów. Kwiaty duże, w czystym intensywnym czerwonym kolorze, nie blednące, długo utrzymujące się na pędach. Lekko pachnące. Płatki w ilości 25 szt. ułożone faliście wokół centrum kwiatu. Odporna zarówno na choroby, suszę jak i deszcz”.

Pochodzenie: Evelyn Fison x Diamand. Evelyn Fison, wraz z City of Belfast rozpoczyna pochód bardzo udanych czerwieni  autorstwa Mc Gredego, których zwieńczeniem jest późniejszy od nich , będący  ich wyraźnym ulepszeniem – Trumpeter.

Fotografia nr1 Marian Sołtys Ogród botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego 2008, fot nr2-3 Dorota Blicharz Europa Rosarium Sangerhausen 2009

satchmo satchmo2

Z całą pewnością nazwa nawiązuje do słynnego Louisa Satchmo Armstroga. Pieśniarza, jazzmena i trębacza ale expresis verbis nigdzie tego nie spotkałem. Natomiast na stronach swojej książki o różach A Family Roses, hodowca napisał, że nazwę tę zasugerował mu zaprzyjaźniony z nim Reimer Kordes .

Wiemy, że jest formą ojcowską innej “jazzowej” i bardzo podobnej zresztą róży -Trumpeter(fotografia obok) wyhodowanej również przez S. McGredy IV  w roku 1977. Trumpeter został wybrany na logo tegorocznego 2008 festiwalu różanego “The Timaru Festival Roses” w Nowej Zelandii i tu w materiałach festiwalowych znajdziemy wyraźne odniesienie do L.Armstronga, którego to obdarzono przydomkiem Satchmo.

Drugą różę – Satchmo, przedstawi nam sam hodowca  S. McGredyIV -

“Skromność nie jest Irlandczykiem, więc od razu powiem, że Trumpeter jest jedną z najlepszych obecnie uprawianych szkarłatnych floribund. Na szczęście niektórzy z moich konkurentów wydają się się z tym zgadzać, ponieważ został wybrany zwycięzcą brytyjskiej nagrody BARB w 1977 roku i zdobył Złotą Gwiazdę Południowego Pacyfiku w Nowej Zelandii. – Pisząc te słowa hodowca jeszcze nie wie, że ta jego kreacja zostanie wybrana przez RNRS różą roku za roku 1976.Otrzyma też ważne wyróżnienie James Mason Medal.- przyp, mój.
W swoich rejestrach sadzonek mam notatkę, sporządzoną kiedy po raz pierwszy ujrzałem ją na polu. Napisałem wówczas krótko -Wygląda najlepiej. Zwykle jestem ostrożny w pierwszych ocenach, zdając sobie sprawę, że wszystkie róże mogą wyglądać całkiem nieźle w pierwszym rzucie, by potem ściągać na siebie wszystkie możliwe plagi.

Historia tej, zaczęła się od  1964 roku od Evelym Fison. W tym czasie Evelyn była uważana za jedną z naszych najlepszych czerwonych róż. W tym  też czasie Reimer Kordes wprowadził, długonogą, nieco nieśmiałą szkarłatną  floribundę o nazwie Diammant. Najlepszą sadzonką ze skrzyżowania tych dwóch różyczek była Satchmo, nazwana tak na cześć zmarłego właśnie maestro Louisa Armstronga.
Satchmo był i nadal jest dobrą różą. Jego kolor jest równie jasny jak Trumpetera. Niestety stary kwiat ma tendencję do czernienia na krawędziach płatków.
Nawiasem mówiąc, Satchmo Armstrong zachował się bardzo skromnie gdy dowiedział sie o nazwaniu róży jego imieniem. Poprosił o jedną tylko roślinę do swojego domu w Hoboken.
Coś trzeba było zrobić z Satchmo zwłaszcza w sprawie ponownego kwitnienia. Pod koniec lat sześćdziesiątych  interesowałem się mieszańcami r. ‘Kordesii,  próbując wykorzystać wytrzymałość i zdrowie tej odmiany do stworzenia nowych róż pnących. Po skrzyżowaniu Hambuger Phenix i starego francuskiego  szkarłatnego Danse de Feu uzyskałem wiele krzewów. Jeden z nich został skrzyżowany z wczesną siewką macrophylla coryana, która  dała mi silne rośliny, odporne na czarną plamistość.  Jedna z tych siewek o tymczasowej nazwie Macsadwa   była używana do dalszej hodowli i w 1970 roku dała między innymi Trumpeter po skrzyżowaniu z Satchmo. Zniknęły czarne krawędzie płatków, a roślina kwitła swobodnie i nieprzerwanie.
Trumpeter dobrze rośnie wszędzie. Wydaje się odporny zarówno na deszcz, jak i intensywne słońce. Jest to roślina o zadbanym pokroju, silna, nie za wysoka. Cytuję za wydaną w roku 1981,   książką McGredyego ” Look at the rose” strona 48.

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.