Precious Platinum

opa-potschke-2-ogrod-botaniczny-warszawa.jpg

Mieszaniec herbatni.

Hodowca -hodowli Patricka Dicksona z roku 1974.

Synonim – Ze względu na to, że dla nieangielsko języcznych  jej nazwa jest trudna do wymówienia, równie dobrze jest znana pod nazwą Opa Potschke , spotyka się też nazwę Red Star.

Kwiaty – czerwone, dobrze zachowujące ten piękny soczyście czerwony kolor o lekko wyczuwalnym zapachu, nawet w słoneczne, upalne dni. Dotyczy to zresztą wszystkich czerwonych róż Dicksona. Kwitnie dużymi 12cm średnicy kwiatami,  zbudowanymi z 35 płatków. Dobra róża na kwiat cięty ma dużą trwałość w wazonie. Jedna z najlepszych czerwonych róż, ma wiele z tego czego oczekujemy po dobrej róży: grube soczyste płatki, ładnie zbudowany kwiat piękna kardynalska czerwień  kwiatów, bez niebieskich interferencji.

Zapach – Jest jeden problem. Czerwone róże aż proszą się o zapach. Tu, jest on nikły. ciekawie pisze o tym Sam McGredy;”Nie znam żadnej czerwieni z ostrym zapachem Etoille de Hollande. Mam wrażenie, że może to mieć związek z mitem, że róże tracą swój zapach. Może czerwienie, ale nie wszystkie inne kolory. W każdym razie jestem pewien, że zapach powróci w następnym pokoleniu czerwonych HT, ale nie będzie pochodził z krwi rodzicielskiej. Jest bardziej prawdopodobne, że będzie pochodził z pochodnych Fragrant Cloud, Courvoisier lub Whiskey Mac lub Arthur Bell. Nie miałbym nic przeciwko  temu, że  zrobi to Pat.”

W swojej książce ‘Look at the Rose , tak pisze o tej odmianie: “Patrick dąży do absolutnej perfekcji, a to trudne zadanie. Nie ma bowiem czegoś takiego jak doskonała róża / dzięki Bogu! / ale Pat zbliżył się do tego idealnego czerwonego mieszańca herbatniego  bardziej niż ktokolwiek z nas. W rzeczywistości, kiedy patrzę na listę czerwonych odmian uprawianych dzisiaj w Nowej Zelandii, Precious Platinum stoi ponad innymi, włączając w to moją Melinę.”

Krzew o dużym wigorze, dorastający do 1,5m. Liście są skórzaste, błyszczące.

Pochodzenie: Red Planet x Franklin Engelman.  “RedDevil, RedPlanet Bigchief Franklin Engelman, Preciuosplatinum - wszystkie te róże pochodzą od geniuszu jednego człowieka, Pata Dicksona. Wątpię, czy jakikolwiek inny hodowca kiedykolwiek to osiągnie, ponieważ większość z nas jest dumna z posiadania jednej dobrej czerwonej róży,  a tu aż pięć!. To stara historia, gdy hodowca ma dobrą linię hodowli i po prostu kontynuuje budowanie na niej i jest coraz lepszych odmian, aż w końcu szczep zanika”. – to Sam McGredy we wspomnianej wyżej książce – podobnie jak i inne cytaty.

“Nosi nazwę trochę dziwną  jak na czerwoną różę, ale zważmy, że sponsorem jej była firma zajmująca się oczyszczaniem metali szlachetnych” P. Harness Encyklopedia róż str. 171

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.