Lavaglut

lavaglut-1.jpg

Picture 2 of 14

Jest to energiczna i przyciągająca wzrok floribunda hodowli Reimera Kordesa z roku 1978. Kwiaty aksamitnej tekstury ciemnoczerwone, pachnące, ładnie zbudowane, długo zachowują się na krzewach w doskonałym stanie, prawie że nie zmieniając swego głęboko czerwonego koloru nawet po zaschnięciu i są odporne tak na deszcz jak i na wysokie temperatury. Krzew kwitnie bardzo obficie, dużymi kiściami kwiatów / do 20 sztuk/średnicy  6 cm  złożonych z 25 – 30 płatków, które rozwijając się pokazują żółte pręciki pylników.

Robią jak najlepsze wrażenie.  Niemiecka nazwa – Lavaglut-nie brzmi dobrze w języku polskim , ale gdy przetłumaczymy to na “Płonąca  lawa” otrzymamy całkiem zgrabną, gorącą nazwę a nawet apropos  wyglądu  płonącego kwiatami krzewu. Powiedzieć o tej róży, że jest ładna to tak jak o uśmiechu Mony Lisy , że jest miły.

Ta jedna z najbardziej ekscytujących floribund jakie spotkamy w handlu dorasta do 90cm. Krzew jest dobrze okryty ciemnozielonymi, błyszczącymi liśćmi.Pędy są na tyle wystarczająco mocne, że utrzymują potężne wiechy rozkwitniętych kwiatów w pozycji optymalnej, choć patrząc na masę kwiatów wydaje się to niemożliwe.Jej kwiatostany są elegancko uformowane i dobrze ułożone, miłe dla oka. Lavaglut jest świetnym przykładem tego, że nowe odmiany wcale nie muszą być -i nie są lepsze.

Pochodzenie:Gruss an Bayern x siewka. P. Harkness opisuje ją pod nazwą *Intrigue*. Pod tą samą nazwą  spotkamy jeszcze /również floribundę/ Warinera , której to wygląd uzasadnia wystarczająco nadanie jej  tej  nazwy. Fotografia nr 1-3 Marian Sołtys Europa Rosarium Sangerhausen 2009 oraz Ogród Botaniczny Powsin 2008 fotografia nr.4 The Dow Gardens Bugwood.org. Natomiast nr5 to Adam Wiejak na wystawie róż Końskowola 2009.

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.