Swany
Krzewiasta. Hodowla Marie Luise Meilland z roku 1977. Kwiaty białe , pełne o lekkim zapachu, bardzo wypełnione, kwitną przez cały sezon.
Napisałem wcześniej, że to róża krzewiasta,/i tak jest klasyfikowana/ o wyraźnych jednakowoż cechach róży okrywowej. Krzewy nie są wysokie gdyż przy wzroście do 70cm, osiągają rozpiętość około 2m dlatego, że wypuszczają długie pokładające się pędy. Sean McCann w swojej książce o różach miniaturowych tak pisze o Swany: “To jest jedna wielka masa białych kwiatów i odmiana ta została umieszczona na szczycie wielu list róż odpornych na trudne warunki atmosferyczne.Prawie jednomyślnie została zarekomendowana przez ekspertów jako róża do sadzenia w Norwegii, gdzie odmiany mrozoodporne są naprawdę niezbędne.” dobrze znosi uprawę na gorszych glebach i jest tolerancyjna dla uprawy w półcieniu, kwitnie wówczas wprawdzie słabiej , ale za to kwiaty utrzymują się dłużej.
Przy uprawie w półcieniu, może być również atakowana przez czarną plamistość. Może być uprawiana w pojemnikach i donicach. Liście ma w kolorze ciemnozielonym, błyszczące, jajowate z drobno piłkowanymi brzegami. Jeżeli chodzi o wymogi co do warunków uprawy , wymagania ma podobne do odmiany Kent i jest do niej w jakimś sensie podobna.
Pąki i rozwijające się kwiaty są bladoróżowe, potem pod koniec kwitnienia białe, ale nie tak czysto białe jak u odmiany Kent.
Pochodzenie: R. sempervirens x Mademoiselle Marthe Caron.W dziesięć lat później Marie Louise Meilland, wyhoduje bardzo podobną zewnętrznie różę, którą nazwie Super Swany. Pomysłem tym spowoduje niezłe zamieszanie wśród rosomanes.
Przy edytowaniu opisu wykorzystałem komentarz i fotografię Marty Góry. Druga fotografia jest autorstwa Rafała Wolskiego. kolejne Marian Sołtys.
Zobaczmy jeszcze opis Pana G. Stypuły zamieszczony na stronie -rozaria.pl-
Fotografie w ogrodzie botanicznym Powsin rok 2019.
“Pierwsza okrywowa róża wyhodowana przez Meillanda. I jedna z lepszych białych okrywówek w ogóle. Doskonała róża. Bardzo szybko rośnie, nie choruje, doskonale zimuje. Pędy wymarzają tylko w naprawdę mroźne i bezśnieżne zimy. Pełne kwiaty w czysto białym kolorze, z bardzo delikatnym różowym tonem w centrum, pojawiają się po 5 do 20 sztuk na dość długich pędach. Kwitnie w obfitych ilościach przez całe lato i nie boi się deszczu. Delikatnie pachnie. Liście bardzo piękne, ciemno-zielone, drobne i błyszcząca, wiecznie zielone. Krzewy o dużym wigorze, bardzo gęste, pędy mocno splątane. Ciężko znaleźć wady tej odmiany, a jeżeli już to kwiaty po przekwitnięciu nie zawsze same osypują się i potrafią zasychać na krzaku. Rekomendowana do sadzenia w Norwegii co mówi samo za siebie o jej wytrzymałości na niekorzystne warunki.Bardzo ozdobna, sadzona na skarpach i murkach, uprawa w pojemnikach, na terenach zieleni miejskiej, przy ulicach w parkach i ogrodach”.
Sunday, 22 June 2008 o godz. 21:24
Faktycznie krzewy nie są wysokie, natomiast wypuszczają długie, pokładające się pędy. Akurat tę odmianę uprawiam w półcieniu, kwitnie słabiej niż w nasłonecznionym miejscu, ale za to kwiaty trzymają się dłużej. Pąki i rozkwitające kwiaty są bladoróżowe, potem pod koniec kwitnienia kwiaty białe (ale nie czysto białe jak u Kent). Wyjątkowo ładna odmiana, odporna na szkodniki i przemarzanie, niestety w półcieniu miewa czasem czarną plamistość. Zwłaszcza gdy warunki atmosferyczne są sprzyjające chorobom grzybowym.