Burgundy Rose
Centifolia znana jeszcze przed 1664 rokiem. Jak wszystkie wiekowe róże dorobiła się mnóstwa nazw synonimicznych. Wymienię tu co bardziej wyraziste: R. centifolia parvifolia,Burgundian rose, Dwarf Burgundy, Le Pompon de Burgougnone, Pompon Rose, Rosa Pomponia itd. Kolor kwiatów zmienia się w zależności od stopnia jego rozwinięcia się i w zależności od przebiegu pogody. Najogólniej mówiąc jest różowy z jaśniejszym środkiem kwiatu ale na krzewie spotkamy czerwone i fioletowe. Kwiaty ma małe do 4 cm średnicy, ładnie wypełnione z “oczkiem”, mocno pachnące ale niestety kwitną tylko raz w sezonie.
Fotografie – w ogrodzie różanym Davida Austina w Albrighton 2016.
Krzew teoretycznie może osiągnąć 1,5 m. ale należy się liczyć z tym, że u nas będzie to raczej około 70 cm. Widziałem w ogrodzie botanicznym w Lublinie egzemplarze w pełni kwitnienia. Ich widok jest nie do zapomnienia.Obsypane kwieciem pędy przyginają się do samej ziemi tworząc bardzo foremny ukwiecony kopczyk. Niezwykle dekoracyjna roślina. Doskonała mrozoodporność. Właśnie jej niewielkie rozmiary i ładny pokrój predystynują ją jako świetnego kandydata do uprawy w pojemnikach.Fotografie 1 i 2 Ms w ogrodzie Botanicznym w Lublinie. Fotografia nr 3 Patsy Cunningham.
W ogrodzie Van der Goot w Sommerville, USA również ją spotkałem