William Lobb

william-lobb.jpg william-lobb-fharrell.jpg Jedna z bardziej znanych róż mchowych. Hodowca – Wyhodował ją Laffay  w 1855 roku. Otrzymała imię po wiktoriańskim botaniku Williamie Lobbie. Synonim – Spotyka się ją również pod nazwami: Old Velvet , lub Duchesse d’Istrie. Kwiaty o średnicy do 8cm. i wyjątkowo skomplikowanej – rzec można zdumiewającej kolorystyce - pachnące. william-lobb william-lobb2 Z kolekcji Pani Urszuli Trętowskiej. Silne pędy, przyozdobione ciemnozielonymi ale małymi w stosunku  rozmiarów rośliny,  liśćmi zakończone są sporymi grupami , kiściami kwiatów w kiści może być ich nawet 20 sztuk!. Graham Thomas , właśnie z tego względu, twierdzi, że powinno się je sadzić grupami po kilka krzewów ,tak, by ich pędy przeplatały się ze sobą. william-lobb-1.jpg william-lobb.jpg william-lobb foto U. Trętowska. Na fotografii obok możemy zobaczyć zbliżenie wspaniałego omszenia tej odmiany, które, jest miękkie w dotyku i bardzo pachnące, czasami lekko przebarwione na różowo. Krzew wysokości 1,8-2,5m. Mrozodporność strefa 4b USDA. Krzew przycinamy po skończonym kwitnieniu, kwitnie na starszych pędach.Wspaniała siła wzrostu uzupełnia się doskonałą odpornością na mróz. W Kanadzie długie, kłujące pędy rzadko uszkadzane są przez mrozy nawet w najzimniejsze zimy, a przez parę lat po posadzeniu krzew przekształca się w robiący wrażenie widok, centrum uwagi każdego klombu, dlatego sadząc ją należy przewidzieć dla niej odpowiednio dużo miejsca. Może też z powodzeniem być prowadzona jako klimber. To popularna róża, ponieważ wywiera wyraźny wpływ na wygląd i strukturę wnętrz ogrodowych. Zawsze warto znaleźć dla niej miejsce u siebie. ” Ta najsilniejsza ze wszystkich róż mchowych okazała się wielkim sukcesem w naszym ogrodzie, gdzie jest traktowana jako półpnącze. Rośnie na własnych korzeniach, a sadzonki zostały nam przekazane w Christchurch – oryginalna roślina pochodzi z ogrodu Ilam. Wczesnym latem, kiedy ta energiczna róża  pokryta jest setkami  mini kiści dużych róż o nietypowych kolorach, jest to naprawdę zapierający dech w piersiach widok. Mocno omszałe pąki otwierają się w kwiaty o bogatym szkarłatno-fioletowym kolorze; ale szybko zmieniają się w łuskoworóżowe dziwne migotanie wiśni i błękitu królewskiego widoczne na niektórych płatkach.” Nancy Steen The Charm of old roses – strona 53.

I jeszcze garść obserwacji zawarta na następnej stronie:” Dwóch młodych hodowców z Kornwalii, Williama i Tomasa Lobbów, zostało wysłanych przez angielską firmę do zbierania roślin w Ameryce Południowej. wśród wielu rzeczy, które przywieźli ze sobą, były niektóre gatunki fuksji, które hodujemy w Auckland. Velvet Moss został nazwany na cześć starszego z tych młodych plantatorów. Rośliny Williama Lobba rosną na dwóch wczesnych mogiłach na naszym najstarszym cmentarzu.Przemieściły się nad grobami i wychodzą na trawiaste ścieżki, gdzie  są corocznie ścinane, gdy i wysokie trawy są ścinane, ale nadal wytwarzają piękne kwiaty. Jednak łodygi, które w naszym ogrodzie mają ponad trzy m. wysokości, nie mają więcej niż  40 cm. na tych zaniedbanych krzakach.

Kiedy po raz pierwszy zobaczyliśmy te rośliny, zanim rozkwitły kwiaty, pomyśleliśmy, że mogą  to być  miniaturką, małym klejnotem; więc później byliśmy bardzo zaskoczeni, gdy odkryliśmy, że to nikt inny jak nasz stary przyjaciel William Lobb. To jest przykład tego, co dobra uprawa lub odwrotnie zrobi dla rośliny. Z drugiej strony widzieliśmy jedną roślinę Williama Lobba rosnącą pośrodku pola, na którym pasło się bydło To miejsce było miejscem wczesnego domu, a ta mchówka i Cloth of Gold wspinały się razem przez starą   jabłoń  a purpurowe i złote kwiaty wyglądały uroczo obok siebie. Ta roślina była tak wysoka jak ta na cmentarzu była niska, w obu przypadkach William Lobb kwitł obficie, chociaż kwiaty nie były tak duże jak wtedy, gdy róża jest dobrze uprawiana.”

 

william-lob william-lobb  Fotografie wykonane w Kew Garden 2016 . Jeżeli będziemy prowadzić ją przy podporze, albo przy ścianie wymagać będzie podsadzenia z przodu inną rośliną , która przykryje jej długie, nagie pędy. Łatwo rozmnaża się przez sadzonki zielne. Liście miękkiej tekstury, szaro zielone. william-lobb-235 william-lobb-236 william-lobb-237 william-lobb-a234 Pochodzenie: Nieznane. Fotografia Patsy Cunningham. Fotografia nr 2 Frank Harrell .Kolejne: Marin Sołtys Mainau 2009 i pruhonice 2011 oraz Roseraie l’Hay 2011.. william-lobb william-lobb1296 William Lobb  -  Victorian plant hunter. Urodził się w 1809 roku w Wadenbrige w Kornawalii. Wraz ze swoim bratem Thomasem był jednym ze słynniejszych wiktoriańskich łowców roślin.  Epoka wiktoriańska, była złota erą  kolekcjonowania roślin a tym samym dla kolekcjonerów. Botanicy, poszukiwacze roślin, podobnie jak i archeolodzy, z narażeniem życia  zdobywali nowe okazy roślin z całego świata. William Lobb wyspecjalizował się w Ameryce Południowej, gdzie to pojechał w 1840 roku z  Jamesem Veitch do Brazylii. Bardzo zasłużył się w opracowywaniu katalogów roślin. W swoim czasie zasłynął wprowadzeniem do obrotu handlowego  Araucaria araucana. w roku 1853 trafia do Ameryki a konkretnie do Kalifornii, gdzie prawdopodobnie dał się porwać gorączce złota. Będąc w Kalifornii miał oczywiście możność zobaczyć gigantyczne sekwoje z których nasiona nie omieszkał przesłać do Anglii. Amerykanie nazwali to wspaniałe drzewo washingtonia gigantea od swego wielkiego rodaka Jerzego Waszyngtona. Oczywiście Anglicy nie byliby sobą gdy z kolei nie przechrzcili  nazwy na Wellingtonia gigantea. w ten oto sposób Lobb nieźle podpadł swym amerykańskim przyjaciołom, ale w końcu nazwa tej wspaniałej rośliny ustaliła się jako sequojadendron giganteum. Ale wracając do Lobba. Gdy Laffay nadał  tej róży jego imię William Lobb o tym wiedział, ale nie dane było mu jej widzieć gdyż w roku 1864 zmarł w Ameryce nie wracając do kraju. Wieść gminna niesie iż powodem tego był syfilis którego się w czasie swych awanturniczych podróży gdzieś nabawił.

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.