Baronne Prevost
Hybrid perpetual. Remontantka.
Hodowca – Wyhodowana przez Jeana Desprez w 1841 roku. 27 czerwca 1841 roku , J. Desprez zrezygnował z praw własności do tej róży i sprzedał ją dla Cochet, który pod koniec 1842 roku dał ją do obrotu handlowego.Podaję tak dokładną datę z dwu powodów: po pierwsze bo jest ale głównie dlatego, że od wyhodowania tej odmiany zaczyna się uznawanie tej grupy róż jako odrębnej klasy – remontantek. Oficjalne uznanie grupy rozpoczęło się dopiero w 1842 r., Kiedy to Baronne Prevost został rozpowszechniony i szeroko nagłośniony przez Cochetów. Ta dość wytrzymała, jasnoróżowa HP jest najstarszą odmianą w tej klasie, która wciąż jest w sprzedaży.
Chromolitografia pochodzi z dzieła Hippolite Jamain – Les Roses.
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses
Podaję za B B. Dickerson The Old Rose Advisor str. 125. Kwiat różowy z liliowym odcieniem o bardzo mocnym zapachu róży damasceńskiej, duży o średnicy do 15 ! cm. Forma kwiatu perfekcyjna, bardzo elegancka,płaska budowa, rozetowa z button eye. Kwitnienie letnie obfite a późniejsze kwiaty rozproszone. W czasie deszczu mają tendencje do zasklepiania się w mumie. Jest chyba najwcześniej kwitnącą różą z grupy remontantek.
Krzew wyrasta do 1,5m. Pędy uzbrojone są w bardzo ostre czerwone ciernie. Liście matowe, wrażliwe na czarną plamistość, ale za to jest przedstawicielem najbardziej odpornej na mróz rodziny remontantek. Strefa 4 b usda. To nie jest liczna rodzina i nie najbardziej ważna ale z naszego punktu widzenia bardzo istotna. Róże tego typu mają grube, pędy wzmocnione czerwonymi cierniami nierównej długości/raczej krótkimi/. Liście owalne, pomarszczone ogólnie – krzew dobrze ulistniony. Kwiaty duże albo bardzo duże raczej płaskie w kształcie, bardzo dobrze wypełnione i pachnące. Są to odmiany najodporniejsze. Stirling Macoboy w swojej Ultimate Rose Book pisze, że w Republice Południowej Afryki używana była z racji dość ciernistych pędów do tworzenia żywopłotów ozdobnych.
Pochodzenie: Nieznane.
Jean Desprez nazwał ją imieniem córki swego przyjaciela, Eugene Guenoux , pochodzącego z okolic Melun – miłośnika i hodowcy dalii. Musiała to być niezwykłego uroku osoba, skoro baron Prevost, przedstawiciel rodziny bardzo starej szlachty francuskiej, wybrał ją sobie na żonę.
G. Thomas w swojej Rose Book poświęca tej róży wiele uwagi bardzo ją komplementując: silna, znakomita, sławna i wyjątkowa.Trzeba przyznać , że jak na Thomasa to wiele komplementów. A kończy tak: “Podziwialiśmy ją przez ponad sto lat i nie widzę powodu dlaczego nie mielibyśmy się nią cieszyć przez kolejne sto.” Opisywany jest cętkowany sport od niej nazwany Baronne Prevost Marbre. Fotografia nr1i2 . Dzięki uprzejmości Patsy Cunningham .
Fotografie Elżbieta i Marian Sołtys w Roseraie L’Hay 2011 i w rosarium Cervatesa w Barcelonie 2012.