Nozomi
Miniaturowy klimber – jeżeli można to tak nazwać.
Hodowca – Wyhodowany w Japonii w 1968 roku, przez dr Toru Onodera/1913 – 2003/.Wyhodował w sumie około 40 odmian róż, choć HMF wymienia tylko 9 odmian. Pokazuje to jak mało znany jest jego dorobek poza Japonią. Onodera, był pierwszym hodowcą japońskim, którego róże znalazły się na szeroko rozumianym zachodnim rynku. Dzięki niemu róże japońskich hodowców wyszły z cienia.
Wszystko jest tu miniaturowe: delikatny zapach, delikatny róż małych kwiatków, nawet kwitnie tyko raz w sezonie.
Krzew – Pędy płożąc się po ziemi osiągają 1,5 m, dlatego używa się jej do okrywania gruntu. Nadto pędy same się ukorzeniają i dodatkowo zagęszczają. Doskonale będzie się komponować w naturalistycznych partiach ogrodu. Jest mrozoodporna, zimę 2010 przetrwała bez żadnych widocznych uszkodzeń a temperatura spadła do-29 c. Pozbyłem się jednakże jej ze swego ogrodu. Te zabójczo kolczaste pędy nie rekompensowały w żadnej mierze kłopotów związanych z jej uprawą, gdyż nie zagęszcza się na tyle mocno by zagłuszyć chwasty a te są nie do usunięcia spośród jej zabójczo kolczastych pędów. Nadto dziś, spotkamy znacznie piękniejsze i mniej kłopotliwe odmiany.
Pochodzenie: Fairy Princess x Sweet Fairy.
” nozomi, po japońsku znaczy nadzieja. Jest to również imię kobiece i właśnie ta róża upamiętnia czteroletnią siostrzenicę hodowcy. Po zakończeniu II wojny światowej wracała z Madżurii do rodziny w Japonii, ale zmarła tragicznie przed końcem podróży” cytuję za P. Harkness Fotograficzna Encyklopedia róż str. 162. Fotografia nr3 M.s.