Gloire des Rosomanes

gloire_des_rosomanes.jpg gloire_des_rosomanes2.jpg gloire-des-rosomanes-harrel.jpg

Wyhodowanie jej przypisuje się J.P.Vibert lub Plantier a czas jej powstania najczęściej określa się pomiędzy rokiem 1825 a 1835. Nazwa jej w wolnym tłumaczeniu to: Chwała różanym maniakom (szaleńcom?) zapowiada w pewnym sensie jej bogatą historię i burzliwe dzieje.”Chwały nie brakuje w świecie róż. Wystarczy otworzyć pierwszy lepszy katalog i już mamy – Gloire de Paris, Gloire de d’Auteuil, Gloire de France, Gloire de Colmar, Gloire d’Angers…ale Gloire des Rosomanes jest tylko jedna…”Choix des plus belles roses . Martin Paquet rok 1945. Cytuję za Brent Dickerson the Old Rose Advisor str.96

Synonimy - Bordighera Rose, Gloire de Rosomène, Gloire des Rosomanes, Gloire des Rosomènes, Red Robin. a Stanach Zjednoczonych – Ragget Robin.

gloire-des-rosomanes

gloire-des-rosomanes1

Sam krzew rośnie silnie do 4,5m wysokości, ale niestety nie da się jej uprawiać w naszych warunkach na otwartym powietrzu. Kwiaty ma czerwone i pachnące o średnicy 7cm, kwitnące cały sezon. Róża ta jest jednym z kamieni milowych w historii uprawy róż. Choć np. w pragmatycznych Stanach zjednoczonych nikt nie patrzy na jej zasługi i w cieplejszych stanach uprawiana jest jako róża żywopłotowa lub wręcz jako podkładka w uznaniu jej witalności a uznaniu wysokiej jej odporności na nicienie. Jest to przodek ogromnej większości róż powtarzających kwitnienie i kwitnących na czerwono. Pomimo tego, iż uważa się, że w XIX wieku hodowcy przy tworzeniu i selekcjonowaniu nowych odmian opierali się na” matce naturze”, powierzając zapylenie kwiatów wiatrowi i owadom, to jednak P Lauwers w swoim artykule na stronie www.rosegatherig.com uważa, że „glorie des rosomanes” wydaje się być hodowlą z określonym celem.

gloire-des-rosomanes2

Po prostu hodowcy chcieli mieć czerwoną wersję róży burbońskiej. Według niego, mogła to być krzyżówka między rosa chinensis semperflorens a różą portlandzką, ale nie jest to opinia dominująca. W efekcie powstała o wysokiej wartości krzyżówka, łącząca powtarzalność kwitnienia róży chińskiej z wytrzymałością portlandzkiej. Z „Glorie des rosomanes” wywodzą się wszystkie czerwone hybryd perpetuals; skrzyżowane z „rose du roi”- inną portlandzką – (albo jednym z jej sportów) dało „geant des batailles” (Gerard 1846).

longpre-paul-jpgragget-robin tu , z kolei widzimy ją na akwareli wybitnego amerykańskiego malarza , pochodzenia francuskiego , Paula de Longpre.

Gdy „Geant des batailles” skrzyżowano powtórnie z „Glorie des rosomanes”, otrzymano „General jacqueminot” (Roussel 1853), pierwszą klasyczną czerwoną remontantkę. Był to przodek, który przyczynił się do powstania czerwonych mieszańców herbatnich. „Glorie des rosomanes” to nie jest burbon, ale coś jeszcze, coś więcej, dała ona bowiem początek zupełnie nowej klasie, czerwonym remontantkom.

gloire_des_rosomanes foto z wikipedii

Cytowany już przeze mnie P.Lauwers pisze: „dopóty, dopóki testy DNA nie stwierdzą coś pewnego, należy uważać ją za powtarzającą kwitnienie hybryd china.” Wprawdzie większość mieszańców chińskich kwitnie tylko raz w sezonie, bo rodzicami pyłku są róże galijskie, jednak pomimo, że jej rodzicami pyłku są również galijskie – ona powtarza kwitnienie.Fotografia nr3 Frank Harrel.
Przy pisaniu tej notatki korzystałem ze swobodnego tłumaczenia szkicu P.Lauwersa zamieszczonego na rosegatherig.

W roku 1862, umiera Jacques Plantier, twórca tej róży. Na jego pogrzebie kazanie wygłasza Biskup Nimes, syn hodowcy. Zatytułował je La Gloire ne manque pas en fait de Roses.  – Chwała nie omija róż.  ‘ … Ja, dzieciak jakich wiele, mieszkałem ze swoją rodziną jakich wiele, nad brzegiem Saony. Skromny ogród mojego ojca miał szczęście , że narodziła się w nim  wspaniała kultura uprawy róż herbacianych. Pamiętam ten odurzający zapach któremu  nie sposób było się oprzeć…”

Fotografie:Elżbieta Sołtys w rosarium parku Tete d’Or w Lyonie.

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.