D
-
Duftwolke Duftzauber
Mieszaniec herbatni. Wyhodowany w Niemczech przez Mathiasa Tantau w roku 1963.
Kwiaty w kolorze koralowo czerwonym, złożone są z 25- 30 płatków o średnicy 10-12 cm. o pięknym zapachu posiadają nienaganna formę. Szkoda tylko , że niezbyt lubią deszcz. Nie na darmo ma też inną nazwę – Fragrant Cloud- czyli pachnąca chmura oraz Nuage Parfume . Jest laureatką bardzo prestiżowej nagrody James Alexander Gamble Rose Fragrance Award (ARS), za rok 1970, przyznawanej twórcom róż o najbardziej interesującym zapachu. Otrzymała też tytuł World’s Favorite za rok 1981 przyznawany przez World Federation of Rose Societes. Ma to wszystko co chcielibyśmy aby nasza róża miała.
Krzew silny,dobrze się krzewi, osiąga do 1,5m wysokości, jednakowoż należy się liczyć z tym, że w naszych warunkach będzie to raczej około 1m. Liście ma duże 5 listkowe, zielone, skórzaste, gęste i zdrowe. Po okopczykowaniu, zimuje dobrze.
Pochodzenie: Prima Ballerina x Montezuma
Ta róża zdobyła serca nie tylko miłośników róż, ale również hodowców.. Doliczyłem się bowiem blisko 130 ! odmian powstałych z je udziałem tylko w pierwszym pokoleniu. A tych generacji doliczymy się aż ośmiu. Siłą rzeczy więc pozwolę sobie wspomnieć tylko o tych najważniejszych czy może bezpieczniej będzie powiedzieć, tych najgłośniejszych. Na pierwszym więc miejscu postawiłbym mieszańca herbatniego Aleksandra Cockera z roku 1970 a mianowicie Alec’s Red. Receptę na uzyskanie tego przeboju hodowlanego miał prostą. Zapylił mianowicie omawianą tu Fragrant Cloud inna pięknością Dame de Coeur. Ta prosta myśl przyniosła mu potem wiele uznania. Cocker nie tylko ten raz korzystał z Fragrant Cloud, np. przy odmianie Golden Times, ale tak spektakularnego sukcesu już nie odniósł.Wiele o uroku Fragrant Cloud powie też nam inna wspaniała róża która powstała z jej udziałem. Mam tu na myśli Feuerzauber największego podówczas konkurenta Mathiasa Tantau a mianowicie Reimera Kordesa. Kordes do stworzenia Feuerzauber użył własnej , nienazwanej siewki – z doskonałym rezultatem. Oczywiście R. Kordes powtarzał wysiłki hodowlane z udziałem Duftwolke – np. wyhodował z jej udziałem odmianę Mirelle Mathieu. Reimer Kores do tego stopnia zazdrościł Mathiasowi Tantau jego sukcesu, że swoją krzyżówkę, już według innego pomysłu, nazwał Duftzauber, piszę o niej więcej poniżej. Kolejnym przebojem rynkowym powstałym z udziałem Duftwolke, jest róża Rogera Pawseya , pomarańczowa Just Joey, którą otrzymał po zapyleniu jej przez Dr. A.J.Verhage. Działający prawie pokolenie później, Gareth Fryer, tęż sięgnie po nią w roku 1985 gdy to inną kreację Tantau Deep Secret zapyli pyłkiem Fragrant Cloud. Otrzymanego w ten sposób mieszańca herbatniego nazwie wymownie Velvet Fragrance. Ten wspaniały bogaty zapach Fragrant Cloud unosi się hojnie wokół jej stu – z okładem- potomków. Wspomnę tu jeszcze o szwajcarskim hodowcy Richardzie Huberze, który upodobał ją sobie jako roślinę mateczną.
Bardzo podobną odmianą jest Duftzauber. Kordesów.
Prezentuję ją na fotografii obok.
fotografie w rosarium ogrodu Botanicznego w Bratysławie 2012.
te z kolei na wystawie róż w Rovinka 2012.
Ta odmiana z kolei jest hodowli Kordesa z roku 1984. Może jest mniej efektowna , ale za to jest bardziej odporna na niekorzystne warunki atmosferyczne. Nawet nazwę synonimiczną ma podobną- zapewne nieprzypadkowo- Fragrant Charm a jej pochodzenie to Feuerzauber x siewka. Jak zdobędę jej fotografię to przekonacie się Państwo iż słusznie uczyniłem nie poświęcając jej odrębnego opisu. Po prostu hodowcy szukają odpowiedzi na sukces handlowy konkurencji a odpowiedź przy dzisiejszym stanie wiedzy jest szybka i na ogół skuteczna. Tylko my rosomianiacy jesteśmy skutecznie naciągani na kolejny wydatek. Na pohybel naiwnym!
-
Dukat
Mieszaniec herbatni
Hodowca – Svatopluk Brabec rok 1980.
Jej soczyście żółte kwiaty rozwijają się z ciemno żółtych pąków przebarwionych na karminowo. Kwiaty średnicy 12cm, złożone są z około 25-30 zawijających się na zewnątrz płatków.
Krzew wysokości 70-90cm.
Liście oliwkowo zielone, matowe, mogą być porażane przez czarną plamistość.
Fotografie: Marian Sołtys w rosarium Pruhonice 2011.
-
Duke of Connaught
Fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico Cavriglia rok 2014.Remontantka .
Hodowca – Henry Bennet, rok 1879.
Kwiaty – czerwone do ciemno różowych, rozwijają się powoli, jak gdyby z trudem, z pięknej budowy, wysmukłych pąków . Kwiaty średnicy do 10 cm , złożone z 40-50 płatków o aksamitnej teksturze. Uroda jej kwiatów, zwłaszcza w pierwszej fazie rozwoju, sprawiła, że odmiana ta była w Anglii powszechnie uprawiana w szklarniach.
Zapach – w zasadzie bez zapachu.
Rycina z katalogu Conard & Dengee rok 1910.Krzew – Zwartej budowy, wysokości około 100 cm. Zapewne z tego powodu , w części opisów odmiana ta klasyfikowana jest jako mieszaniec herbatni.
Pochodzenie – President x Louis van Houtte. HMF, wymienia jeszcze jedną różę o nazwie Duke of Connaught. Jest to również remontantka Paula z roku 1875.
Książę Conaught, był synem królowej Wiktorii. Również jego żona , księżniczka pruska mogła się poszczycić różą nazwaną na jej cześć : Duchess of Conaught.
-
Duke of Edinburgh
Chromolitografia pochodzi z książki Le Livre d’Or des Roses Paula Heriot .
Ilustracja z Floral Magazine , pędzla Pana Andrewsa.
Remontantka/Hybrid Perpetuals/.
Hodowca – Wyhodował ją W. Paul w roku 1868.
Kwiaty, choć piękne , ciemnoczerwone i ładnie pachnące, nie są stałe w kolorze, gdyż bardzo szybko blakną na słońcu, nie najlepiej też kwitnie jesienią, czytaj więcej…
-
Duke of Teck
Chromolitografia z Rosen Zeitung .Remontantka.
Hodowca – George Paul, rok 1877.
Kwiaty - szkarłatnego koloru, żrednicy 10 cm, złożona z ponad 40 płatków.
Zapach – umiarkowany.
Krzew – pokroju wyprostowanego i wzrostu do 100cm co jest bardzo umiarkowanym osiągnięciem jak na remontantki.
Liście – ciemno zielone , półmatowe.
Pochodzenie - siewka drugiej generacji Duke of Edinburgh.
Tyle suchych danych. Przeczytajmy jeszcze jak opisał je niepodpisany autor w tygodniku The Garden z roku 1880.
Róże, reprezentowane na naszej rycinie w tym tygodniu, to nowe trzy odmiany wyhodowane przez spółkę Paul & Sons, z Cheshunt i musimy przyznać , że są to jedne najpiękniejszych róż jakie powstały w naszym kraju. Zwłaszcza odmiana Duke of Teck , zasługuje na wszelkie pochwały jakimi została obdarzona, jak i też na te wszystkie certyfikaty jakimi została nagrodzona na różnego rodzaju wystawach. Blask jej koloru, któremu najbliżej jest do szkarłatu jest bezkonkurencyjny dla innych róż w swojej klasie.
Odmiana Charles Darwin, podobnie jak i poprzednik jest jedną z zeszłorocznych nowości i charakteryzuje się bardzo swoistym bogactwem odcieni kolorystycznych i całkiem słusznie uznawana jest za odmianę, która proponuje nam całkiem nowy odcień koloru. Doskonałe odczucie jakie towarzyszy oglądaniu tej róży wzmacnia jeszcze bezbłędnie uformowany w kulę kwiat, co podkreślane jest przez nieco odgięte płatki. Odmiana ta, kwitnie bardzo swobodnie i świetnie sprawdza się na podkładkach z róży Manetti, a kwitnienie jesienne jest wybornej jakości.
Jeszcze wcześniej bo w roku 1878 wyhodowana została Mrs. Laxton. Również ona podkreśla wysoką jakość róż z firmy z Chesnut.. Na naszej ilustracji przedstawiona jest w nieco żywszych barwach niż Duke of Teck, choć w rzeczywistości nie jest to prawdą. Kwiat jej uosabia ideał doskonałej róży. Płatki rozmieszczone są symetrycznie i lekko podwinięte a zewnętrzne rzędy odgięte, tworząc jak gdyby frędzle.
-
Dumortier
Róża galijska.
Synonim Du Mortier. Nazw3a Dumortier najprawdopodobniej jest zniekształconą nazwą pierwotną odnoszącą się do Marszałka Du Mortier.
Hodowca – Louis Joseph Parmentiere, rok 1843.
Kwiaty różowe do jasno różowych, początkowo kuliste w formie potem płaskie, rozetowe. W pełni rozkwitu osłaniają pylniki. Kwiaty średnicy 7-8cm, złożone z o0koło 30-40 płatków.
Zapach – ?
Krzew wysokości 120cm. Mrozoodporność 4 strefa usda.
Liście jasno zielone złożone z eliptycznych listków.
Przodkowie nieznani.
Fotografie – przez uprzejmość Elżbieta Kozak 2011.
-
Dunajska Luzanka
Floribunda.
Hodowca – Frantisek Glvac, rok 2005.
Kwiaty pomarańczowo czerwone, klasycznej budowy, średnica 9-10cm, złożone z około 40-50 płatków. Kwitnąc zakłada na pędzie do 6 kwiatów.
Zapach -
Krzew wysokości około 60 cm.
Liście początkowo jasno zielone, potem ciemno zielone, skórzaste, półmatowe.
Pochodzenie – siewka własna hodowcy x Orava.
Plakat z wystawy w Domu Kultury Dunajska Luzna, pochodzi ze strony internetowej tego domu – http://www.dunajskaluzna.sk/kulturny-dom-archiv-akcii
Fotografia róży, dzięki uprzejmości hodowcy, pochodzi z jego strony - http://www.glvac.szm.com/
-
Dunav Reka
Fotografie wykonane w Ogrodzie Powsin, rok 2019.Mieszaniec współczesny.
Hodowca – Wyhodowana w firmie Pheno Geno Roses przez Bijane Bozanic. Rok …
Kwiaty – różowe, średnicy około 7 cm, złożone z około 40-50 płatków.
Zapach -
Krzew – o pokroju kompaktowym, wysokości około 50 cm.
Na stronie firmy, znajdziemy taki oto opis odmianowy:”ta niezwykle obficie kwitnąca róża ma wesoły różowy kolor i zwarty, średniej wielkości wzrost. Kwiaty rosną w pionowych gronach, które całkowicie pokrywają roślinę w szczycie sezonu. Bardzo zdrowa odmiana, która dobrze się zachowuje się nawet w mniej idealnych warunkach. Ze względu na zwarty wzrost można ją uprawiać w doniczkach na balkonie, ale przy sadzeniu w większych grupach ogrodowych, daje znacznie bardziej spektakularny efekt.”
-
Dunkerque
Fotografia za zgodą strony * Lyon Roses * Dziękuję.Mieszaniec herbatni.
Hodowca – Joseph Laperiere, rok 1940.
Kwiaty – ciemno różowe z miedzianymi odcieniami. Kwiaty średnicy 10 cm, złożone z 30 – 40 płatków.
Zapach – umiarkowany.
Krzew – o pokroju wyprostowanym, dobrze się rozkrzewia, pędy mocno cierniste wysokości do jednego metra.
Pochodzenie - siewka Charles Kilham .
Odmiana ta, wprawdzie nie przetrwała próby czasu , ale w swoim czasie była niezwykle ceniona otrzymała bowiem w roku 1940, dwie najwyżej cenione wówczas we Francji nagrody. Mianowicie główną w Bagatelle i Lyon Certificate of Merit na różanym trial w Lyonie.
Tak, tak, wojna mocium Panie, okupacja a Francuzi sobie konkursy różane urządzają, nagrody i certyfikaty sobie przyznają. Tylko od czasu do czasu jakiś pożyteczny idiota w Polsce się zdziwi, że Francuzi to mają dystans do siebie, komedie wojenne piszą i kręcą a my tylko te nuty martyrologiczne. Inny z kolei kretyn będzie wypisywał o polskich obozach koncentracyjnych. Wszak we Francji ich nie było… Coś tam jednak do tych pacyfistycznie nastawionych francuzików dotarło. A może po prostu Laperiere zaliczał się do tych bardziej bojowych gdyż Dunkierka jest symbolem blamażu wojennego tych salonowych sojuszników.
Bowiem podczas II wojny światowej Dunkierka była miejscem ewakuacji brytyjskiego korpusu ekspedycyjnego i wojsk francuskich między 26 maja i 3 czerwca 1940 roku . Do ewakuacji wykorzystano wszystkie dostępne w porcie rodzaje statków i łodzi, pozostawiając na francuskim brzegu ogromne ilości sprzętu wojskowego (2 tys. dział, 500 tys. ton wyposażenia) oraz około 40 tysięcy francuskich żołnierzy. Ewakuowano 338 226 brytyjskich i francuskich żołnierzy. Brytyjska i francuska flota straciły około 300 statków różnego typu. Ewakuacja była możliwa dzięki temu, że niemieckie wojska lądowe otrzymały rozkaz zatrzymania natarcia. Wyobraźmy sobie, że to dobro znalazło by się we wrześniu 1939 w Polsce…
-
Dunwich
fotografie – przez uprzejmość Pani Urszula Trętowska.Spinossima, mieszaniec spinossima.
Hodowca – Znajda – ale jaka piękna!. Wogóle się nie dziwię Pani Urszuli, że zatrzymała się przy niej dłuższą chwilę. Znana od 1950 roku.
Kwiaty pojedyncze , białe do kremowych. Wcale nie tak małe, bo o średnicy około 5cm ale nadal delikatnego wyglądu i filigranowe. Zakłada ciemno wiśniowe, ozdobne owoce.
Zapach – Jak pisze Pani U. Trętowska – “Cudowny! Zniewalający!”
Fotografie w ogrodzie różanym Davida Austina w Albrighton 2016Krzew – To unikalna forma jeżeli chodzi o spinosimę bo pędy ma pokładające się i wiotkie. Tu, na fotografiach wykonanych w ogrodach Wisley, widzimy wykorzystaną jako płożąca. Rozprzestrzenia się po terenie z dużą łatwością za pomocą odrostów korzeniowych, tworząc plątaninę pędów nie do przebycia. Mrozoodporna.
Pochodzenie – No, tego to się nigdy nie dowiemy. Nazwa jej pochodzi od miejsca jej znalezienia tj plaży we wsi Dunwich hrabstwo Suffolk.