D
-
Deuil de Paul Fontaine
Wszystkie fotografie – przez uprzejmość Pani Urszula Trętowska w rosarium Lost Beauties 2012.
Róża mchowa.
Synonim – Spotykana też pod skróconą i bardziej poręczną nazwą Paul de Fontaine.
Hodowca – Francois Fontaine, rok 1873. F. Fontaine,ogrodnik rosarianin z Clarnat k. Paryża, wyhodował w roku 1867, trzy mchowe róże powtarzające kwitnienie. Poza omawianą właśnie Deuil de Paul Fontaine, która zakwitła już pierwszego roku po siewie, jeszcze dwie siostrzane siewki Madame Legrand i Madame Charles Salleron.
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des RosesKwiaty – w ciemnym fiolecie z często widocznymi ciemno czerwonymi cieniowaniami na płatkach, prawdopodobnie jest to najciemniejszej karnacji różą mchowa. Kwiaty jak na różę mchową bardzo duże, gdyż często przekraczające średnicę 10 cm, złożone z ponad 40 płatków, tak ułożonych w kwiecie, iż wyglądają jak płatki klasycznej chryzantemy. Ma dużą łatwość kwitnienia. Okazjonalnie powtarza kwitnienie.Chyba najintensywniej zabarwiony kwiat i najciemniejszy odcień wśród mchowych na Nuits de Young. Podobnie ciemny odcień prezentuje Deuil de Paul Fontaine ale widocznie wymaga cieplejszego klimatu bo u mnie , w moim ogrodzie rozwija się z trudem i nie zawsze. William Lobb ma lżejszy odcień, jego kolor to raczej fioletowy, z odcieniem lawendy - za to jest bardziej energiczny. Lubię “Goethe”, i jego pięciocentymetrowej średnicy czerwone, pojedyncze kwiaty zebrane w bogatych kiściach kwiatostanowych, również sam krzew trzyma dyscyplinę i osiąga około półtora metra wysokości.
Zapach – umiarkowany.
Krzew – umiarkowanego wzrostu, pędy mocno ościste, przebarwione na czerwono brunatno, mocne, pionowe, 80 – 120 cm wysokości, dobrze rozgałęziające się. Krzew rozrasta się i zagęszcza dość intensywnie za pomocą rozłogów korzeniowych.
Liście – początkowo brunatno zielone, potem jasno zielone.
Pochodzenie – nieznane, choć wielu specjalistów, np. Peter Beales, dopatruje się u niej genów róż portlandzkich. Wiemy jedynie, ze słów samego hodowcy/za Journal des Roses/że z siewu tych samych nasion, róży mchowej nie powtarzającej kwitnienie, otrzymał trzy siostrzane siewki kwitnienie powtarzające tj nadto jeszcze Madame Legrand i Madame Charles Salleron.
Nancy Steen w swojej wspaniałej gawędzie o różach – “The Charm of Old Roses”, tak wspomina o tej odmianie:”Deuil de Paul Fonteine to nisko rosnący mech damasceński o ciemnych łodygach, omszonych liściach i kwiatach. Kwiaty są duże jak na rozmiar rośliny, bardzo pełne i mają najbardziej niezwykłą kombinację kolorów – czerwono-brązowe i prawie czarne odcienie i są one łatwo dostrzegalne na jednym kwiatku. Niestety, produkuje dla nas bardzo mało kwiatów i nie jest silnym hodowcą, Sitwell, w Old Garden Roses wspomina o tym samym fakcie. Zamierzamy przenieść go do kącika skalnego i mamy nadzieję, że w przyszłości będzie on dla nas lepszy ” Tamże – strona 57.
-
Deuil du Prince Albert
Chromolitografia pochodzi z książki Le Livre d’Or des Roses Paula Heriot .Remontantka .
Hodowca – J. Lapente, rok 1862.
Kwiaty – ciemno czerwo,wiśniowo czerwone.
Odmiana utracona.
Prince Albert, to małżonek królowej Wiktorii.
-
Deutsches Danzing
Fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico Cavriglia rok 2014.Polyantha – jeżeli będziemy trzymać się tzw literatury i dostępnych opisów na ogół samopowielających się. Ogląd samej róży nie daje natomiast podstaw by tak jednoznacznie orzekać. Dlaczego nie Lambertiana?
Synonim – Deutsche Danzing. Na owe czasy, gdy Peter Lambert nazwał tą różę Dazing był w równej mierze polski co i niemiecki. Był Wolnym Miastem Gdańsk. Ale jak widzimy u Niemców zdrowo buzowało pod sufitem i równie chętnie widzieliby Deutsches Warschau – na co sobie w parę lat później pozwolili. Tego typu myślenie naszym sąsiadom nie jest obce. Podobnie, jak Rosji zamarzył się Krym albo Donieck to też długo się nie namyślali. Nie lubię takiego Lamberta jakim się stał pod koniec swego życia. Nie była to jednakże jakaś wyjątkowa postawa . Gdy w roku 1940 , Mathias Tantau wyhodował mieszańca herbatniego , to też nazwał go Danzing ale wtedy już nie musiał nazywać go Deutsche Danzing, bo sobie go wzięli – jak swoje.
Hodowca – Peter Lambert, rok 1935.
Kwiaty drobne, białe, z liliowymi brzegami pojedynczych kwiatów.Powtarza kwitnienie.
Zapach – pachnąca.
Krzew – wysokości 60-90 cm.
Liście – ciemno zielone, gęsto rozmieszczone, zdrowe.
Pochodzenie -
Odmiana ta znajduje się w obrocie handlowym.
-
Deutsches Rosarium Dortmund
Klimber, najprawdopodobniej mieszaniec róży multiflora. Wyhodowana przez Reinharda Noacka w roku 1994. Kwiaty drobne, wiążące sie w kiściach w kolorze różowym, bez zapachu. Nic specjalnego były takich setki, będą jeszcze tysiące.
Fotografia, Małgorzata Kralka
-
Devoniensis
fotografie – przez uprzejmość – Pani Urszula Trętowska – Montisfont AbbeyHerbatnia,
Synonim – Magnolia Rose, Victoria,Tradd Street Yellow.
Hodowca – wyhodował ją mieszkający w Stone/ Devon/ amator, George Foster w roku 1838, lub w 1841 jak chce J.Harkness. Ta przypadkowa siewka / z samozapylenia/stała się potem jego znakiem rozpoznawczym, z tej róży zasłynął i nie mamy wiedzy czy cokolwiek jeszcze wyhodował. Zresztą w literaturze fachowej prezentuje się nam jak kameleon. Raz jako Foster a innym razem jako Forster. Raz podaje się, że pochodził z Davenport a innym razem z Devonport lub Plymuth. Nadto Roy Shepperd w swoje History of roses, pisze, że róża ta została znaleziona w ogrodzie Pana Fostera.
Kwiaty średnicy 10-12 cm, zbudowane są z nawet około 100 płatków, wyglądają jak gdyby wykonane były z najprzedniejszego jedwabiu a ich biały kolor przechodzi w żółty środka. Kwiaty mają kształt ćwierćrozetowy z zielonym oczkiem Kwitnie przez cały sezon, małymi gronami kwiatów o intensywnym , herbacianym zapachu. Wspomnieć też należałoby, że charakteryzuje się bardzo wczesną porą kwitnienia. Devoniensis stała się natychmiast bardzo popularna i w latach dwudziestych ub. wieku uprawiana była komercyjnie na kwiat cięty na Florydzie
Krzew o bujnym wzroście, przekraczającym 3m wysokości, dobrze się krzewi i rozrasta, liście jasno zielone. Mrozoodporność 6 strefa usda.
Liście – początkowo brunatno czerwone, potem ciemno zielone, skórzaste.
Pochodzenie: Park’s Yellow Tea-scented China x Smiths Yellow China.
Mamy jeszcze klimbera wyselekcjonowanego przez niejakiego Pavitt’a w roku 1858, dzięki któremu możemy jeszcze tę odmianę podziwiać. Przy wszystkich cechach rośliny wyjściowej, ten sport ma nieco bardziej różowe kwiaty ,przypominające Souvenir de la Malmaison. Wzbudził on spore zainteresowanie: był to pierwszy sport – klimber, który był szeroko sprzedawany w czasach, gdy zjawisko to było mało zrozumiałe dla rosarian. Jej główne kwitnienie jest długotrwałe i spektakularne, ale i później nigdy nie przestaje kwitnąć. Tak się ułożyło iż ów sport stał się z czasem bardziej popularny od odmiany wyjściowej. Dziś obie te wersje są równie popularne.
Ciekawie o tej róży pisze też Nancy Steen w swojej uroczej gawędzie o starych różach w wydanej w roku 1966 książce the Charm of Old Roses – ”
Jedna z najwcześniejszych róż herbacianych została wyhodowana w Anglii w 1838 roku przez skrzyżowanie Smit’s Yellow Tea z Park’s Yellow China. Została ona wyhodowany w Devon przez pana Fostera i nazwano ją odpowiednio -Devonienisis. przez długi czas była uważana za najlepszą różę herbacianą wyhodowaną w Anglii, ale ze zdziwieniem usłyszeliśmy, że w tym kraju klimat pogorszył się, z wyjątkiem bardzo łagodnych i uprzywilejowanych miejsc. Właściwie nie możemy sobie przypomnieć jednego krzewu tej róży na Wyspach Brytyjskich, co raczej potwierdza to stwierdzenie. Dwadzieścia lat później pojawiła się forma pnąca, którą wciąż można spotkać w wielu ogrodach Nowej Zelandii – rzadziej widuje się nisko rosnącą, krzaczastą formę Devoniensis.
Przychodzą mi na myśl trzy szczególnie dobre egzemplarze wspinaczkowe które widziałam w Nowej Zelandii. Jeden rośnie w starym ogrodzie w Wanganui; w ogrodzie jednego z historycznych domów Auckland, w Highwic, rośnie kusząca roślina, bardzo obficie kwitnąca i zdrowa; jeszcze inny rośnie na polu w Waipawa. Kiedy 100 lat temu powstał ten ostatni dom w Hawke Bay, czteroakrowy ogród został zaplanowany w tradycyjnym angielskim stylu, a jego część stanowił formalny obszar otoczony drzewami i krzewami. Nad żelaznym łukiem posadzono wspinaczkową formę Devoniensis; i chociaż ta część ogrodu została opuszczona dawno temu, a łuk od tego czasu zardzewiał, ta róża herbaciana – która teraz wypełniałaby duży pokój, wciąż stoi, Nie przycinano jej od bardzo dawna; tak więc rozprzestrzeniła się we wszystkich kierunkach mieszając się- z innymi starymi Różami Herbacianymi W tym ogrodzie Devoniensis zakwita jako jedna z pierwszych.Ze względu na kremową barwę i bogatą konsystencję dużych, pełnych, raczej płaskich kwiatów, ta angielska róża herbaciana jest czasami nazywana różą Magnoliową – nazwa, która dobrze do niej pasuje. Wspaniałe czerwonawo-zielone liście stanowią dobre tło dla bladego piękna kwiatów, które czasami są zabarwione miękkim połyskiem u podstawy grubych płatków. Kiedyś Devoniensis było używane jako podkładka, na której oczkowano delikatniejsze herbaty; i okazało się, że efekt jest wystarczająco zadowalający. Często próbowaliśmy wyhodować tę odporną różę z sadzonek; ale jak dotąd nie odnosiliśmy sukcesów.” Tamże – strona 86
-
Diablotin, Little Devil
Floribunda wyhodowana przez Delbard-Chaberta z roku 1961. Kwiaty w jaskrawej oranżowej czerwieni, półpełne do 15 płatków o średnicy do 8cm. , bez zapachu.Krzew zgrabny, zwartej budowy o wysokości do 80cm. Liście szaro zielone, bardzo podobne do listowia róż damasceńskich. Mrozoodporność 6 strefa usda.
Pochodzenie: Orleans Rose x Fashion . Fotografia: Marian Sołtys Europa Rosarium Sangerhausen 2009.
-
Diabolo
Mieszaniec róży wichury,klimber, wyhodowany przez Laurenta Fauque w roku 1908. Kwiaty ciemno czerwone z białym centrum kwiatu. Róża typowa dla powstałych w owym czasie całych serii/rodzin/ mieszańców róży wichury.
Pochodzenie: róża wichury x Xawier Olibo .
Fotografia, przez uprzejmość Pani Elżbieta Kozak.
-
Diadem
Floribunda.
Synonim – Royal Bouquet .
Hodowca – Hans Jurgen Evers, rok 1986. Wprowadzona na rynek przez firmę Tantau. W roku 1985 kierowanie firmą Tantau przejął odpowiadający dotąd za hodowlę nowych odmian , Evers. Diadem to jedna z tych odmian Eversa, która pozwoliła firmie Tantau na powolne dźwiganie się z upadku.
fotografie – Małgorzata Kralka Hamburg 2012.Kwiaty różowe z nieco ciemniejszym centrum, jaśniejące z wiekiem, odporne na wilgotną pogodę. Kwiaty mają piękną klasyczną budowę,zwłaszcza w pierwszej fazie rozwoju co sprawiło – obok innych zalet tej odmiany- że świetnie ulokowała się na rynku kwiatów ciętych, zwłaszcza w Europie. Patrząc na fotografię chciałoby się powiedzieć:” Jaka szkoda, że Państwo tego nie mogą zobaczyć!” Kwiaty średnicy 8-9cm, złożone z 20-25 płatków.
Zapach – umiarkowany.
Krzew o pokroju wyprostowanym, wysokość do 120cm.
Liście szmaragdowo zielone, półmatowe, bardzo odporne na czarna plamistość.
Pochodzenie -
-
Diamant
Odmianę tą zaliczyć by wypadło do coraz to bardziej rozbudowującej sie grupy róż pseudo okrywowych. Wyhodowana została w roku 1991 przez Wlhelma Kordesa III w roku 1991, ale otrzymała jeszcze szansę na drugie życie po tym jak firma Palatine Roses zajęła się w roku 2001,producją i sprzedażą jej w Kanadzie. Stąd też spotkamy ją pod różnymi nazwami. A to: Brillant Wigorosa czy White Sunsation. Kwiaty ma czysto białe, bez zapachu, półpełne o średnicy 5-6 cm .Powtarza kwitnienie, jednakże będzie wymagała usuwania przekwitających kwiatów.
Krzewy mają budowę podobną do róż okrywowych o rozpełzających się pędach, ale jednakże osiąga dość znaczną wysokość do 1m. Liście raczej drobne, ciemno zielone błyszczące, bardzo odporne na choroby grzybowe.Odmiana ta otrzymała certyfikat jakości ADR w roku 2002. Odmiana o szerokim zastosowaniu, jednakże szczególnie pięknie prezentuje się prowadzona w formie piennej.
Pochodzenie: Nieujawnione.Fotografie: Marian Sołtys Bagatelle i Baden k. Wiednia 2011.
Odmianę tą kupimy w szkółce *Rosarium*
Fotografie – w Rosarium im. Nisso Fumagali w Monza rok 2018. -
Diamond Border
Polyantha, krzewiasta. W USA jest znana i sprzedawana pod nazwą Diamond Head. Hodowla Mogens i Pernile Olesen z roku 1991. Kwiaty w białym kolorze, półpełne, płaskie w kształcie, złożone z 10-15 płatków, o średnicy 8cm. Kwitnie gronami kwiatów przez cały sezon.
Fotografie – w Rosarium im. Nisso Fumagali w Monza rok 2018.Krzew o wyprostowanej budowie dorastający do 1,5m wysokości z łukowato przewieszającymi się a nawet lekko pokładającymi się pędami. Doskonała mrozoodporność strefa 4b usda. Roślina odporna na choroby grzybowe i odporna na niesprzyjające warunki atmosferyczne.
Fotografie wykonane w Ogrodzie Powsin, rok 2019.Pochodzenie: *Bonica* x siewka. Jest to doskonała rekomendacja dla każdego kupującego i tak sobie myślę , że im więcej odziedziczyła po roślinie matecznej tym lepiej dla niej.