<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Osobliwości różane</title>
	<atom:link href="http://mojeroze.pl/2021/02/osobliwosci-rozane/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojeroze.pl/2021/02/osobliwosci-rozane/</link>
	<description>Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Mar 2024 20:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5</generator>
	<item>
		<title>By: Jacek Kondratowicz</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2021/02/osobliwosci-rozane/comment-page-1/#comment-197246</link>
		<dc:creator>Jacek Kondratowicz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2021 19:40:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=19856#comment-197246</guid>
		<description><![CDATA[Interesujące to co napisał Pan o swoim Alchymiście,albowiem również i moje dwa egzemplarze (obydwa po ok. 3 m długości),uraczyły mnie w czerwcu kwiatami,po raz pierwszy w czystym żółtym kolorze.Jednak w odróżnieniu od Pańskiego - moje krzewy utrzymały żółte kwiaty prawie do samego końca kwitnienia.Póżniej raptownie blakły, by ostatecznie stać się płowo-białymi. Jeżeli jeszcze gdzieś u kogoś sytuacja była taka sama,to znaczy,że bodziec (zewnętrzny?) ku temu musiał być bardzo silny.Z pewnością pierwszym podejrzanym byłyby warunki pogodowe podczas rozwoju pąków,ale... może przyczyny były zupełnie inne.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Interesujące to co napisał Pan o swoim Alchymiście,albowiem również i moje dwa egzemplarze (obydwa po ok. 3 m długości),uraczyły mnie w czerwcu kwiatami,po raz pierwszy w czystym żółtym kolorze.Jednak w odróżnieniu od Pańskiego &#8211; moje krzewy utrzymały żółte kwiaty prawie do samego końca kwitnienia.Póżniej raptownie blakły, by ostatecznie stać się płowo-białymi. Jeżeli jeszcze gdzieś u kogoś sytuacja była taka sama,to znaczy,że bodziec (zewnętrzny?) ku temu musiał być bardzo silny.Z pewnością pierwszym podejrzanym byłyby warunki pogodowe podczas rozwoju pąków,ale&#8230; może przyczyny były zupełnie inne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
