<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Hyde Hall</title>
	<atom:link href="http://mojeroze.pl/2016/08/hyde-hall/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojeroze.pl/2016/08/hyde-hall/</link>
	<description>Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Mar 2024 20:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5</generator>
	<item>
		<title>By: Konrad Kalarus</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2016/08/hyde-hall/comment-page-1/#comment-145615</link>
		<dc:creator>Konrad Kalarus</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Feb 2020 12:06:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=18132#comment-145615</guid>
		<description><![CDATA[Kwiaty tej odmiany cechują się słabym zapachem, ale za to mają świetlisty odcień różu i pojawiają się na krzewie przez cały sezon. Już w pierwszym roku po posadzeniu pokazała wigor dorastając do 1,70 m wysokości. Obecnie w drugim sezonie po posadzeniu powinna rosnąć jeszcze bujniej i kwitnąć obficie, na co liczę. Liście są zdrowe bardzo długo, chociaż nie do momentu aż same pożółkną i opadną. Na przełomie października i listopada mocno zostały porażone przez czarną plamistość. Jednak o tej porze roku jakoś przyczepić się nie można. Będę obserwował jej zdrowotność w nadchodzącym już sezonie :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kwiaty tej odmiany cechują się słabym zapachem, ale za to mają świetlisty odcień różu i pojawiają się na krzewie przez cały sezon. Już w pierwszym roku po posadzeniu pokazała wigor dorastając do 1,70 m wysokości. Obecnie w drugim sezonie po posadzeniu powinna rosnąć jeszcze bujniej i kwitnąć obficie, na co liczę. Liście są zdrowe bardzo długo, chociaż nie do momentu aż same pożółkną i opadną. Na przełomie października i listopada mocno zostały porażone przez czarną plamistość. Jednak o tej porze roku jakoś przyczepić się nie można. Będę obserwował jej zdrowotność w nadchodzącym już sezonie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
