<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Pashmina</title>
	<atom:link href="http://mojeroze.pl/2014/08/pashmina/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojeroze.pl/2014/08/pashmina/</link>
	<description>Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Mar 2024 20:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5</generator>
	<item>
		<title>By: Kurek Tadeusz</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2014/08/pashmina/comment-page-1/#comment-105468</link>
		<dc:creator>Kurek Tadeusz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Dec 2018 14:18:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=16522#comment-105468</guid>
		<description><![CDATA[Już się wyjaśniło,ta moja róża, o której piszę powyżej w komentarzu 4, to nie jest ani &#039;Pashmina&#039;, ani &#039;Herzogin Christiana&#039; tylko to jest &#039;Voyage&#039; Ch. Eversa: http://mojeroze.pl/2016/09/voyage-2/]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Już się wyjaśniło,ta moja róża, o której piszę powyżej w komentarzu 4, to nie jest ani &#8216;Pashmina&#8217;, ani &#8216;Herzogin Christiana&#8217; tylko to jest &#8216;Voyage&#8217; Ch. Eversa: <a href="http://mojeroze.pl/2016/09/voyage-2/" rel="nofollow">http://mojeroze.pl/2016/09/voyage-2/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: admin</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2014/08/pashmina/comment-page-1/#comment-105460</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Dec 2018 20:00:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=16522#comment-105460</guid>
		<description><![CDATA[Proszę sobie wyobrazić, że miałem podobny zamysł posadzenia mini rabatki złożonej z 5-6 szt Pashminy, ale zamysł ten przekreślił  Pan Rojewski który jesienią przysłał mi  między innymi pięć sadzonek jego róży Czesław Miłosz, bardzo podobnej w klimacie. Już rosną i bardzo się cieszę na ich widok wiosną.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Proszę sobie wyobrazić, że miałem podobny zamysł posadzenia mini rabatki złożonej z 5-6 szt Pashminy, ale zamysł ten przekreślił  Pan Rojewski który jesienią przysłał mi  między innymi pięć sadzonek jego róży Czesław Miłosz, bardzo podobnej w klimacie. Już rosną i bardzo się cieszę na ich widok wiosną.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ewa Miszczak</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2014/08/pashmina/comment-page-1/#comment-105459</link>
		<dc:creator>Ewa Miszczak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Dec 2018 19:19:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=16522#comment-105459</guid>
		<description><![CDATA[Długo zastanawiałam się nad kupnem tej odmiany, bo miałam ochotę posadzić jej 4 krzewy na reprezentacyjnej, frontowej rabatce. No i w końcu zobaczyłam ją w ogrodzie znajomych po kilkudniowym deszczu. Plamy brązowe i różowe obwódki, gnijące wewnętrzne i zewnętrzne płatki, sklejone całe główki. Wyglądało to bardzo brzydko i ostatecznie zdecydowałam się posadzić odmianę Baronesse. I cieszę się z tego wyboru. Natomiast jedną sztukę Pashminy planuję posadzić w donicy i w razie nadciągającego deszczu przenieść pod dach.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Długo zastanawiałam się nad kupnem tej odmiany, bo miałam ochotę posadzić jej 4 krzewy na reprezentacyjnej, frontowej rabatce. No i w końcu zobaczyłam ją w ogrodzie znajomych po kilkudniowym deszczu. Plamy brązowe i różowe obwódki, gnijące wewnętrzne i zewnętrzne płatki, sklejone całe główki. Wyglądało to bardzo brzydko i ostatecznie zdecydowałam się posadzić odmianę Baronesse. I cieszę się z tego wyboru. Natomiast jedną sztukę Pashminy planuję posadzić w donicy i w razie nadciągającego deszczu przenieść pod dach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Niedbałowska</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2014/08/pashmina/comment-page-1/#comment-94353</link>
		<dc:creator>Niedbałowska</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2017 16:06:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=16522#comment-94353</guid>
		<description><![CDATA[Mam obie te róże o których mowa-Pashminę czyli Pompon Flower Circus i Herzogin Christiana z serii Parfuma.Mają  podobny kształt kwiatu(czarka) ale różnią się kolorem i wielkością(Herzogin jest większa,bardzo zdrowa,jednolicie bladoróżowa no i pachnie,należy w końcu do serii Parfuma). Jedną Pashminę posadziłam  w donicy,a drugą w gruncie, ta w donicy częściowo pod dachem zawiązywała więcej kwiatów i miała ciekawsze wybarwienie i kształt kwiatu,urosła też większa- ok 0,8m,ta w gruncie 0,5m .Kwiaty Pashminy są nieduże 6-7cm i wyjątkowo długo utrzymują się na krzewie ,a gdy przekwitają  zielenieją.Przyznaję że  jest wyjątkowo fotogeniczna,szkoda że nie pachnie  :-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam obie te róże o których mowa-Pashminę czyli Pompon Flower Circus i Herzogin Christiana z serii Parfuma.Mają  podobny kształt kwiatu(czarka) ale różnią się kolorem i wielkością(Herzogin jest większa,bardzo zdrowa,jednolicie bladoróżowa no i pachnie,należy w końcu do serii Parfuma). Jedną Pashminę posadziłam  w donicy,a drugą w gruncie, ta w donicy częściowo pod dachem zawiązywała więcej kwiatów i miała ciekawsze wybarwienie i kształt kwiatu,urosła też większa- ok 0,8m,ta w gruncie 0,5m .Kwiaty Pashminy są nieduże 6-7cm i wyjątkowo długo utrzymują się na krzewie ,a gdy przekwitają  zielenieją.Przyznaję że  jest wyjątkowo fotogeniczna,szkoda że nie pachnie  :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kurek Tadeusz</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2014/08/pashmina/comment-page-1/#comment-94343</link>
		<dc:creator>Kurek Tadeusz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Jan 2017 18:39:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=16522#comment-94343</guid>
		<description><![CDATA[Właśnie mam taką różę (dostałem od kogoś bez nazwy) i nie wiem czy to jest właśnie &#039;Pashmina&#039;, czy &#039;Herzogin Christiana&#039; czy może jeszcze coś innego. Jedno jest pewne nie brązowieje po deszczu. Zdjęcia mogę wysłać ale nie znam adresu.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie mam taką różę (dostałem od kogoś bez nazwy) i nie wiem czy to jest właśnie &#8216;Pashmina&#8217;, czy &#8216;Herzogin Christiana&#8217; czy może jeszcze coś innego. Jedno jest pewne nie brązowieje po deszczu. Zdjęcia mogę wysłać ale nie znam adresu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ewa miszczak</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2014/08/pashmina/comment-page-1/#comment-94339</link>
		<dc:creator>ewa miszczak</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Jan 2017 16:43:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=16522#comment-94339</guid>
		<description><![CDATA[Na fotografiach Pashmina jest zachwycająca, jednak spotkałam się z licznymi uwagami, że jest to odmiana słabo odporna na wilgoć i w efekcie dłuższego deszczu brzydko brązowieje na końcach płatków. To taka łyżka dziegciu w beczce miodu. Te opinie skutecznie powstrzymały mnie przed kupnem Pashminy. Przyjrzyjcie się Państwo dokładnie różnym zdjęciom tej odmiany w sieci. Fotografie reklamowe prezentują zawsze zachwycające okazy tej róży, których zapewne nie splamił paskudny deszcz. Byłabym wdzięczna za obiektywne opinie posiadaczy tej róży, którzy mogliby wypowiedzieć się na temat jej rzeczywistej odporności na wilgoć. Ja zakupiłam bardzo podobną odmianę - Herzogin Christiana - i będę testować jej odporność.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na fotografiach Pashmina jest zachwycająca, jednak spotkałam się z licznymi uwagami, że jest to odmiana słabo odporna na wilgoć i w efekcie dłuższego deszczu brzydko brązowieje na końcach płatków. To taka łyżka dziegciu w beczce miodu. Te opinie skutecznie powstrzymały mnie przed kupnem Pashminy. Przyjrzyjcie się Państwo dokładnie różnym zdjęciom tej odmiany w sieci. Fotografie reklamowe prezentują zawsze zachwycające okazy tej róży, których zapewne nie splamił paskudny deszcz. Byłabym wdzięczna za obiektywne opinie posiadaczy tej róży, którzy mogliby wypowiedzieć się na temat jej rzeczywistej odporności na wilgoć. Ja zakupiłam bardzo podobną odmianę &#8211; Herzogin Christiana &#8211; i będę testować jej odporność.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
