<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Fimbriata</title>
	<atom:link href="http://mojeroze.pl/2012/02/fimbriata/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojeroze.pl/2012/02/fimbriata/</link>
	<description>Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Mar 2024 20:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5</generator>
	<item>
		<title>By: Kralka Magorzata</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2012/02/fimbriata/comment-page-1/#comment-208499</link>
		<dc:creator>Kralka Magorzata</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Aug 2022 15:34:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=13084#comment-208499</guid>
		<description><![CDATA[Ja też zachęcam do bliższej z nią znajomości i warto przymknąć oko na te minimalne wady, bo to przecież żywy organizm a nie plastikowa doskonałość. No i taki trochę już dinozaur w ogrodzie.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja też zachęcam do bliższej z nią znajomości i warto przymknąć oko na te minimalne wady, bo to przecież żywy organizm a nie plastikowa doskonałość. No i taki trochę już dinozaur w ogrodzie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: admin</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2012/02/fimbriata/comment-page-1/#comment-207802</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Jul 2022 08:53:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=13084#comment-207802</guid>
		<description><![CDATA[Mój egzemplarz rośnie raczej w cieniu i nie służy jej to dobrze. Wprawdzie zdrowotność trzyma, ale z obfitościa kwitnienia są pewne problemy a i powtarza kwitnienie zdecydowanie symbolicznie. Tak więc po kilku latach  obserwacji mój entuzjazm do niej wyraźnie osłabł - jednakże mimo wszystko zachęcam rosomanes do bliższej znajomości a tą odmianą.
Serdecznie Szanowną Panią pozdrawiam!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mój egzemplarz rośnie raczej w cieniu i nie służy jej to dobrze. Wprawdzie zdrowotność trzyma, ale z obfitościa kwitnienia są pewne problemy a i powtarza kwitnienie zdecydowanie symbolicznie. Tak więc po kilku latach  obserwacji mój entuzjazm do niej wyraźnie osłabł &#8211; jednakże mimo wszystko zachęcam rosomanes do bliższej znajomości a tą odmianą.<br />
Serdecznie Szanowną Panią pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kralka Magorzata</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2012/02/fimbriata/comment-page-1/#comment-207794</link>
		<dc:creator>Kralka Magorzata</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jul 2022 19:39:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=13084#comment-207794</guid>
		<description><![CDATA[Panie Marianie z ogromnym zaskoczeniem muszę powiedzieć ze geny R,rugosa 
są silniejsze niż geny R.noisette. Ta odmiana zimuje u mnie wspaniale, bez jakiegokolwiek uszczerbku od wiosny 2010 . Powiem więcej przez ileś lat miałam podobne wątpliwości, szukałam w internecie jej zdjęć, szukałam jej w realnych ogrodach, aby się upewnić ze mam właściwą odmianę. Podejrzewałam nawet mój egzemplarz, że może jest White Grootendorst, kiedy po pierwszej zimie pięknie przezimowała, ale kiedy pierwszy raz zakwitła, byłam pewna, że to nie jest White Grotendorst.
Tak więc pozostaje wierzyć, że to właściwa odmiana pod właściwą nazwą i cieszyć się z takiego rarytaska.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Marianie z ogromnym zaskoczeniem muszę powiedzieć ze geny R,rugosa<br />
są silniejsze niż geny R.noisette. Ta odmiana zimuje u mnie wspaniale, bez jakiegokolwiek uszczerbku od wiosny 2010 . Powiem więcej przez ileś lat miałam podobne wątpliwości, szukałam w internecie jej zdjęć, szukałam jej w realnych ogrodach, aby się upewnić ze mam właściwą odmianę. Podejrzewałam nawet mój egzemplarz, że może jest White Grootendorst, kiedy po pierwszej zimie pięknie przezimowała, ale kiedy pierwszy raz zakwitła, byłam pewna, że to nie jest White Grotendorst.<br />
Tak więc pozostaje wierzyć, że to właściwa odmiana pod właściwą nazwą i cieszyć się z takiego rarytaska.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
