<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Soraya</title>
	<atom:link href="http://mojeroze.pl/2011/12/soraya/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojeroze.pl/2011/12/soraya/</link>
	<description>Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Mar 2024 20:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5</generator>
	<item>
		<title>By: admin</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2011/12/soraya/comment-page-1/#comment-90874</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Jun 2015 13:27:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=12306#comment-90874</guid>
		<description><![CDATA[Oboje mamy rację. Jest bowiem również sport od odmiany wyjściowej, Soraya cl. i tę właśnie odmianę ma Szanowna Pani. Wpis uzupełniłem. Z tego co mogłem wyczytać w Combined Rose List z roku 2010 , można ją było wówczas kupić w firmie Barni rose. Z tą firmą współpracuje  nasza polska firma RosaPlant - link na stronie tytułowej - na pewno Pani pomoże. Życzę powodzenia.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oboje mamy rację. Jest bowiem również sport od odmiany wyjściowej, Soraya cl. i tę właśnie odmianę ma Szanowna Pani. Wpis uzupełniłem. Z tego co mogłem wyczytać w Combined Rose List z roku 2010 , można ją było wówczas kupić w firmie Barni rose. Z tą firmą współpracuje  nasza polska firma RosaPlant &#8211; link na stronie tytułowej &#8211; na pewno Pani pomoże. Życzę powodzenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Anna Puła</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2011/12/soraya/comment-page-1/#comment-90873</link>
		<dc:creator>Anna Puła</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Jun 2015 12:26:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=12306#comment-90873</guid>
		<description><![CDATA[Szanowny Panie, przeczesując internet natknełam sie na informację o tej odmianie, mającej dla mnie znaczenie sentymentalne. Mam w tej chwili w ogrodzie we Wrocławiu Sorayę, będącą chyba prapraprawnuczką krzewu rosnącego pod kuchennym oknem mojego domu rodzinnego w wczesnych latach siedemdziesiątych. Kolejne rośliny były uzyskiwane przez odkłady. Musze zaznaczyć, że moja Soraja, choc niezbyt okazała, dorasta przynajmniej do 1,80 wysokości, natomiast mateczna roślina, ogromny krzew, musiała mieć około 2,50 m (kuchnia na wysokim parterze). 
Inne informacje zgadzaja się. Również o skłonnośc i do plamistości. 
Nie jestem wybitną fanka róż, ta jest jednak specjalna. Martwię się, że w końcu coś się stanie, a chyba nigdzie nie można teraz takiej róży kupić. Jeśli jest inaczej, bardzo bym się cieszyła z informacji.
Pozdrawiam 
Anna Puła]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szanowny Panie, przeczesując internet natknełam sie na informację o tej odmianie, mającej dla mnie znaczenie sentymentalne. Mam w tej chwili w ogrodzie we Wrocławiu Sorayę, będącą chyba prapraprawnuczką krzewu rosnącego pod kuchennym oknem mojego domu rodzinnego w wczesnych latach siedemdziesiątych. Kolejne rośliny były uzyskiwane przez odkłady. Musze zaznaczyć, że moja Soraja, choc niezbyt okazała, dorasta przynajmniej do 1,80 wysokości, natomiast mateczna roślina, ogromny krzew, musiała mieć około 2,50 m (kuchnia na wysokim parterze).<br />
Inne informacje zgadzaja się. Również o skłonnośc i do plamistości.<br />
Nie jestem wybitną fanka róż, ta jest jednak specjalna. Martwię się, że w końcu coś się stanie, a chyba nigdzie nie można teraz takiej róży kupić. Jeśli jest inaczej, bardzo bym się cieszyła z informacji.<br />
Pozdrawiam<br />
Anna Puła</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
