<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Aennchen /Annie/ von Tharau</title>
	<atom:link href="http://mojeroze.pl/2010/12/aennchen-annie-von-tharau/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojeroze.pl/2010/12/aennchen-annie-von-tharau/</link>
	<description>Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Mar 2024 20:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5</generator>
	<item>
		<title>By: W. Gubała</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2010/12/aennchen-annie-von-tharau/comment-page-1/#comment-21470</link>
		<dc:creator>W. Gubała</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Oct 2012 14:13:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=10835#comment-21470</guid>
		<description><![CDATA[Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
Jeśli problem pojawia się głownie na jesień, to faktycznie to ....mniejszy problem;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.<br />
Jeśli problem pojawia się głownie na jesień, to faktycznie to &#8230;.mniejszy problem;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: kralka</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2010/12/aennchen-annie-von-tharau/comment-page-1/#comment-21443</link>
		<dc:creator>kralka</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Oct 2012 17:14:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=10835#comment-21443</guid>
		<description><![CDATA[Cała moja  rabata Geschwindowa mogę śmiało powiedziec -jest przezroczysta, na większości wysokich krzewów , widnieją tylko zielone wierzchołki i mnóstwo lisci z plamami u podnóża.   Nawet  Mercedes która w zeszłym roku była okryta szczelnym płaszczem liści  niemal do poczatków listopada, w tym roku jest łysawa...Zrobię  jutro zdjęcia i Pani Walentyno i Panie Marianie sami ocenicie , mi ten stan osobiscie nie przeszkadza, bo kiedy kwitną sa piękne i zdrowe,  a dla mnie duzo ważniejsza jest mrozoodpornośc i kiedy na wiosnę duże krzewy które mają byc dużymi- kwitną  obficie, bardziej przeszkadza mi coroczne cięcie krzewów -które mają byc duzymi- bo przemarzną i co z tego że w ciągu sezonu wypuszczą nawet ponad 2 metrowe pędy skoro nie kwitną(  np Ruze Olivetska,Vltava, Poema, Rusalka, Marietta Tarouca) i nie zakwitną, bo kwitna tylko na starszych pędach. Jeśli na drugą wiosnę sytuacja się powtórzy, bo to były   już 2 takie wiosny, niestety zwolni się miejsce na inne....
Łyse doły róż Geschwidowych można podsadzic bylinami albo  innymi różami]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cała moja  rabata Geschwindowa mogę śmiało powiedziec -jest przezroczysta, na większości wysokich krzewów , widnieją tylko zielone wierzchołki i mnóstwo lisci z plamami u podnóża.   Nawet  Mercedes która w zeszłym roku była okryta szczelnym płaszczem liści  niemal do poczatków listopada, w tym roku jest łysawa&#8230;Zrobię  jutro zdjęcia i Pani Walentyno i Panie Marianie sami ocenicie , mi ten stan osobiscie nie przeszkadza, bo kiedy kwitną sa piękne i zdrowe,  a dla mnie duzo ważniejsza jest mrozoodpornośc i kiedy na wiosnę duże krzewy które mają byc dużymi- kwitną  obficie, bardziej przeszkadza mi coroczne cięcie krzewów -które mają byc duzymi- bo przemarzną i co z tego że w ciągu sezonu wypuszczą nawet ponad 2 metrowe pędy skoro nie kwitną(  np Ruze Olivetska,Vltava, Poema, Rusalka, Marietta Tarouca) i nie zakwitną, bo kwitna tylko na starszych pędach. Jeśli na drugą wiosnę sytuacja się powtórzy, bo to były   już 2 takie wiosny, niestety zwolni się miejsce na inne&#8230;.<br />
Łyse doły róż Geschwidowych można podsadzic bylinami albo  innymi różami</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: W. Gubała</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2010/12/aennchen-annie-von-tharau/comment-page-1/#comment-21438</link>
		<dc:creator>W. Gubała</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Oct 2012 14:34:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=10835#comment-21438</guid>
		<description><![CDATA[Pytałam o tę odporność na plamistość, bo pani M. Kralka pisała powyżej, że nie najlepiej u tych róż z odpornością na choroby.
Posadziłam w tym sezonie kilka, a czeka na kolejne, więc ten wpis mnie zaniepokoił.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pytałam o tę odporność na plamistość, bo pani M. Kralka pisała powyżej, że nie najlepiej u tych róż z odpornością na choroby.<br />
Posadziłam w tym sezonie kilka, a czeka na kolejne, więc ten wpis mnie zaniepokoił.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: admin</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2010/12/aennchen-annie-von-tharau/comment-page-1/#comment-21413</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Oct 2012 16:38:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=10835#comment-21413</guid>
		<description><![CDATA[Na moich fotografiach liście wyglądają zdrowo. Nie wiem jak z nią potem.Niesłusznie przypisuje Pani odmianom Gechwinda podatność na czarna plamistość. Mam kilka i tylko Astra nie jest na nią odporna.Natomiast owszem, zgodzę się, że wiele jego odmian brzydko się starzeje/liście/. Moje   oceny tych róż wynikające z własnych obserwacji zamieszczę gdzieś za dwa lata, gdy będę miał materiał porównawczy. Póki co, byłbym niezwykle zobowiązany za uwagi na ten temat.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na moich fotografiach liście wyglądają zdrowo. Nie wiem jak z nią potem.Niesłusznie przypisuje Pani odmianom Gechwinda podatność na czarna plamistość. Mam kilka i tylko Astra nie jest na nią odporna.Natomiast owszem, zgodzę się, że wiele jego odmian brzydko się starzeje/liście/. Moje   oceny tych róż wynikające z własnych obserwacji zamieszczę gdzieś za dwa lata, gdy będę miał materiał porównawczy. Póki co, byłbym niezwykle zobowiązany za uwagi na ten temat.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: W. Gubała</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2010/12/aennchen-annie-von-tharau/comment-page-1/#comment-21410</link>
		<dc:creator>W. Gubała</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Oct 2012 15:48:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=10835#comment-21410</guid>
		<description><![CDATA[Czy jest podatna na czarną plamistość?
Wszystkie Geschwindy tak mają?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czy jest podatna na czarną plamistość?<br />
Wszystkie Geschwindy tak mają?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: kralka</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2010/12/aennchen-annie-von-tharau/comment-page-1/#comment-21188</link>
		<dc:creator>kralka</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Oct 2012 07:34:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=10835#comment-21188</guid>
		<description><![CDATA[Co do zapachu, to z tego co pamiętam pachnie nieznacznie, ale jeszcze sprawdziłam w katalogu Schultheisa i  w książce Christiny Meile, oni tez zapach tej odm oceniają na słaby. Ale  jeszcze w nadchodzącym sezonie bedę pamietac aby jeszcze raz ocenic zapach tej pięknej i mrozoodpornej odm.Choc w tegorocznym jesiennym wydaniu Rosen Faszination wyczytałam, ze własnie Aennchen von Tharau odniosła znaczne szkody zimowe, w ich  redakcyjnej różance, która ulokowana jest w rejonie przedalpejskim na wys 600m npm. Po bezmroznym styczniu nastapiły 2 syberyjskie tygodnie z tem -28 stopni bez śniegu, Wtedy też dużo innych odm ,w tym nawet historycznych nieżle zmarzło...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co do zapachu, to z tego co pamiętam pachnie nieznacznie, ale jeszcze sprawdziłam w katalogu Schultheisa i  w książce Christiny Meile, oni tez zapach tej odm oceniają na słaby. Ale  jeszcze w nadchodzącym sezonie bedę pamietac aby jeszcze raz ocenic zapach tej pięknej i mrozoodpornej odm.Choc w tegorocznym jesiennym wydaniu Rosen Faszination wyczytałam, ze własnie Aennchen von Tharau odniosła znaczne szkody zimowe, w ich  redakcyjnej różance, która ulokowana jest w rejonie przedalpejskim na wys 600m npm. Po bezmroznym styczniu nastapiły 2 syberyjskie tygodnie z tem -28 stopni bez śniegu, Wtedy też dużo innych odm ,w tym nawet historycznych nieżle zmarzło&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
