<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Crown Princess Margareta</title>
	<atom:link href="http://mojeroze.pl/2010/11/crown-princess-margarethe/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojeroze.pl/2010/11/crown-princess-margarethe/</link>
	<description>Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Mar 2024 20:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5</generator>
	<item>
		<title>By: Ewa Miszczak</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2010/11/crown-princess-margarethe/comment-page-1/#comment-227494</link>
		<dc:creator>Ewa Miszczak</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Oct 2023 18:20:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=10222#comment-227494</guid>
		<description><![CDATA[Po 6 latach od ostatniego wpisu na temat tej odmiany pora zweryfikować opinie. Uroda kwiatów i zdrowotność liści bez zmian. Zauważyłam jednak, że krzew się starzeje. Nie wiem, ile lat żyją Austinki ale widzę, że starsze grube pędy, które nazwałabym nawet konarami - matkami, z których wyrastają młodsze pędy, zaczynają zasychać, obumierać. Przez to pokrój krzewu w ciągu lata stał się nieforemny. Sporo starszych pędów po zimie uschło a w ciągu wiosny niektóre nowe przyrosty obumarły. Nie widać na nich było jakichś chorób, po prostu zmarło im się. Nie wiem, co jest tego przyczyną, ale obserwuję takie zjawisko także wśród innych odmian sadzonych mniej więcej w tym samym okresie. Czyżby naszedł ich czas na odejście?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po 6 latach od ostatniego wpisu na temat tej odmiany pora zweryfikować opinie. Uroda kwiatów i zdrowotność liści bez zmian. Zauważyłam jednak, że krzew się starzeje. Nie wiem, ile lat żyją Austinki ale widzę, że starsze grube pędy, które nazwałabym nawet konarami &#8211; matkami, z których wyrastają młodsze pędy, zaczynają zasychać, obumierać. Przez to pokrój krzewu w ciągu lata stał się nieforemny. Sporo starszych pędów po zimie uschło a w ciągu wiosny niektóre nowe przyrosty obumarły. Nie widać na nich było jakichś chorób, po prostu zmarło im się. Nie wiem, co jest tego przyczyną, ale obserwuję takie zjawisko także wśród innych odmian sadzonych mniej więcej w tym samym okresie. Czyżby naszedł ich czas na odejście?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ewa miszczak</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2010/11/crown-princess-margarethe/comment-page-1/#comment-97820</link>
		<dc:creator>ewa miszczak</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Aug 2017 17:50:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=10222#comment-97820</guid>
		<description><![CDATA[W czasie tegorocznej zimy przemarzła do okrywy śnieżnej, ale mam wrażenie, że ta przymusowa wycinka starszych pędów doskonale przyczyniła się do odmłodzenia pędów i zwiększenia żywotności krzewu. W tym sezonie po raz drugi pięknie i obficie kwitnie, ma zdrowe liście, bez śladu jakiejkolwiek choroby.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W czasie tegorocznej zimy przemarzła do okrywy śnieżnej, ale mam wrażenie, że ta przymusowa wycinka starszych pędów doskonale przyczyniła się do odmłodzenia pędów i zwiększenia żywotności krzewu. W tym sezonie po raz drugi pięknie i obficie kwitnie, ma zdrowe liście, bez śladu jakiejkolwiek choroby.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ewa miszczak</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2010/11/crown-princess-margarethe/comment-page-1/#comment-94340</link>
		<dc:creator>ewa miszczak</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Jan 2017 17:35:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=10222#comment-94340</guid>
		<description><![CDATA[Tak, to wyjątkowa róża, którą poleciłabym wszystkim, przede wszystkim początkującym różomaniakom ze względu na to, iż gwarantuje ona sukces w uprawie, estetyczne doznania na najwyższym poziomie i nie przynosi rozczarowania. Tak, jak pisze Admin, ma ona wysoką mrozoodporność i  wysoką albo nawet najwyższą (u mnie) odporność na choroby grzybowe. Powyższe fotografie pokazują jej interesującą zmienność koloru: potrafi być blado żółta lub pomarańczowa w takim zgaszonym odcieniu. Bardzo elegancka dama, pięknie pachnąca. Dobrze powtarza kwitnienie, buduje kształtny, regularny krzew, dobrze wygląda na reprezentacyjnych miejscach, a u mnie rośnie w przedogródku. Kwiaty nie zwieszają się, nie omdlewają i dobrze radzą sobie na stanowisku w pełnym słońcu. Doskonale nadają się na bukiet, ponieważ są dosyć trwałe. Kwitną w kwiatostanach, a nie pojedynczo i w mojej opinii jest to istotna zaleta. Doskonale wygląda w towarzystwie fioletowych lub granatowych roślin np. kłosowców (agastache), lawendy lub lobelii.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, to wyjątkowa róża, którą poleciłabym wszystkim, przede wszystkim początkującym różomaniakom ze względu na to, iż gwarantuje ona sukces w uprawie, estetyczne doznania na najwyższym poziomie i nie przynosi rozczarowania. Tak, jak pisze Admin, ma ona wysoką mrozoodporność i  wysoką albo nawet najwyższą (u mnie) odporność na choroby grzybowe. Powyższe fotografie pokazują jej interesującą zmienność koloru: potrafi być blado żółta lub pomarańczowa w takim zgaszonym odcieniu. Bardzo elegancka dama, pięknie pachnąca. Dobrze powtarza kwitnienie, buduje kształtny, regularny krzew, dobrze wygląda na reprezentacyjnych miejscach, a u mnie rośnie w przedogródku. Kwiaty nie zwieszają się, nie omdlewają i dobrze radzą sobie na stanowisku w pełnym słońcu. Doskonale nadają się na bukiet, ponieważ są dosyć trwałe. Kwitną w kwiatostanach, a nie pojedynczo i w mojej opinii jest to istotna zaleta. Doskonale wygląda w towarzystwie fioletowych lub granatowych roślin np. kłosowców (agastache), lawendy lub lobelii.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
