<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Ascot</title>
	<atom:link href="http://mojeroze.pl/2009/08/ascot/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojeroze.pl/2009/08/ascot/</link>
	<description>Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Mar 2024 20:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5</generator>
	<item>
		<title>By: Ada Tarnawska</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2009/08/ascot/comment-page-1/#comment-114374</link>
		<dc:creator>Ada Tarnawska</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Jun 2019 08:23:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=4160#comment-114374</guid>
		<description><![CDATA[Pozwalam sobie w tym roku na prywatę i po kilku latach obserwacji swoich róż dołożę własne opinie na temat odmian jakie posiadam.
Więc A jak ASCOT.
Dość długo aklimatyzowała się, lecz po trzech latach przyćmiła wszystko wokół.
Rośnie ogromna - jesienią grube, sztywne pędy nawet powyżej 1,7 cm.
Liście zdrowe, duże, choć zdarza się czarna plamistość.
Kwitnie bukietami dużych, silnych kwiatów. Zapach bez znaczenia, wyczuwalny. Dla mnie kolor zdecydowanie nie czerwony, a mieszanka soczystej fuksji i buraka. Kolor tonalnie łączy się z różami i błękitami. Wraz z upływem czasu odcienie buraczane zauważalne wyraźniej. Kolorystycznie bardzo silny akcent na rabacie.
Trwałość kwiatu bardzo dobra, dodatkowo pięknie się starzeje - zmienia kolor, kwiat &quot;mięknie&quot;, ale nie obwiesza się, nie osypuje.
Kwitnienie bardzo obfite. Chętnie powtarza.
Na zimę wystarcza niski kopiec, wiosenne cięcie i  szaleństwo od nowa.
Ja tę i kilka innych odmian nazywam &quot;niemiecką produkcją&quot; - niezawodnie, solidnie, sumiennie, bezawaryjnie, ale i bez większej finezji.
Polecam na duże rabaty, drugi rząd albo w miejsca reprezentacyjne. Warta rozpowszechnienia w zieleni miejskiej.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pozwalam sobie w tym roku na prywatę i po kilku latach obserwacji swoich róż dołożę własne opinie na temat odmian jakie posiadam.<br />
Więc A jak ASCOT.<br />
Dość długo aklimatyzowała się, lecz po trzech latach przyćmiła wszystko wokół.<br />
Rośnie ogromna &#8211; jesienią grube, sztywne pędy nawet powyżej 1,7 cm.<br />
Liście zdrowe, duże, choć zdarza się czarna plamistość.<br />
Kwitnie bukietami dużych, silnych kwiatów. Zapach bez znaczenia, wyczuwalny. Dla mnie kolor zdecydowanie nie czerwony, a mieszanka soczystej fuksji i buraka. Kolor tonalnie łączy się z różami i błękitami. Wraz z upływem czasu odcienie buraczane zauważalne wyraźniej. Kolorystycznie bardzo silny akcent na rabacie.<br />
Trwałość kwiatu bardzo dobra, dodatkowo pięknie się starzeje &#8211; zmienia kolor, kwiat &#8220;mięknie&#8221;, ale nie obwiesza się, nie osypuje.<br />
Kwitnienie bardzo obfite. Chętnie powtarza.<br />
Na zimę wystarcza niski kopiec, wiosenne cięcie i  szaleństwo od nowa.<br />
Ja tę i kilka innych odmian nazywam &#8220;niemiecką produkcją&#8221; &#8211; niezawodnie, solidnie, sumiennie, bezawaryjnie, ale i bez większej finezji.<br />
Polecam na duże rabaty, drugi rząd albo w miejsca reprezentacyjne. Warta rozpowszechnienia w zieleni miejskiej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Sabina</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2009/08/ascot/comment-page-1/#comment-91987</link>
		<dc:creator>Sabina</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2015 14:52:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=4160#comment-91987</guid>
		<description><![CDATA[Zakupiłam różę Ascot dopiero w tym roku, ale już widzę, że to prawdziwy rarytas. Mimo, że mamy listopad ona nadal kwitnie i wytwarza pąki kwiatowe. Bardzo zdrowa, odporna na mączniaka i plamistość. Ciekawa jestem jak będzie z mrozoodpornością (mieszkam w Krośnie). Planuję usypać jej kopczyk, mam nadzieję, że wystarczy :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zakupiłam różę Ascot dopiero w tym roku, ale już widzę, że to prawdziwy rarytas. Mimo, że mamy listopad ona nadal kwitnie i wytwarza pąki kwiatowe. Bardzo zdrowa, odporna na mączniaka i plamistość. Ciekawa jestem jak będzie z mrozoodpornością (mieszkam w Krośnie). Planuję usypać jej kopczyk, mam nadzieję, że wystarczy :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: admin</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2009/08/ascot/comment-page-1/#comment-91043</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jun 2015 20:52:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=4160#comment-91043</guid>
		<description><![CDATA[Ja, jeszcze bardziej na wschód, bo we Włodawie. Natomiast co do oceny odmiany Ascot - to pełna zgoda.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja, jeszcze bardziej na wschód, bo we Włodawie. Natomiast co do oceny odmiany Ascot &#8211; to pełna zgoda.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: miszczak</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2009/08/ascot/comment-page-1/#comment-91026</link>
		<dc:creator>miszczak</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Jun 2015 20:11:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=4160#comment-91026</guid>
		<description><![CDATA[Mam tą różę od 3 lat. Mieszkam w Lublinie, więc zimy dość mroźne a gleba lessowa. Róża zdrowa, zero plamistości, nie przemarzła do tej pory, ładnie rośnie,  kwiaty duże, pełne, jak należy, lekko pachną. Kolor rzeczywiście czerwony, a nie jakiś różowawy pąs. Polecam.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam tą różę od 3 lat. Mieszkam w Lublinie, więc zimy dość mroźne a gleba lessowa. Róża zdrowa, zero plamistości, nie przemarzła do tej pory, ładnie rośnie,  kwiaty duże, pełne, jak należy, lekko pachną. Kolor rzeczywiście czerwony, a nie jakiś różowawy pąs. Polecam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
