<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Strike It Rich</title>
	<atom:link href="http://mojeroze.pl/2009/06/strike-it-rich/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojeroze.pl/2009/06/strike-it-rich/</link>
	<description>Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Mar 2024 20:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5</generator>
	<item>
		<title>By: Łukasz Rojewski</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2009/06/strike-it-rich/comment-page-1/#comment-361</link>
		<dc:creator>Łukasz Rojewski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Jul 2010 19:17:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=2698#comment-361</guid>
		<description><![CDATA[Drogi Panie. 
Dwadzieścia lat temu rozpocząłem swoją przygodę z różami. Jednak amatorską hodowlą mogłem zająć się dopiero 6 lat temu kiedy wyprowadziłem się za miasto.  Próby uzyskania większej ilości siewek w przy domowym ogrodzie wypadają słabo a w niektórych latach żałośnie. W rodzimej literaturze bardzo mało wspomina się o hodowli. Z pewnością popełniam dużo podstawowych błędów. W związku z powyższym odważyłem się napisać do Pana ten list z nadzieją, że pomógł by mi Pan w zrozumieniu podstaw hodowli być może osobiście lub odsyłając do fachowej literatury. Napiłem również list do ABRA -amatorskiego stowarzyszenia hodowców róż w Anglii. Na razie bez odpowiedzi.

Z poważaniem 
Łukasz Rojewski z Łodzi
rojewski.biblio@gmail.com
504 01 76 38]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Drogi Panie. <br />
Dwadzieścia lat temu rozpocząłem swoją przygodę z różami. Jednak amatorską hodowlą mogłem zająć się dopiero 6 lat temu kiedy wyprowadziłem się za miasto.  Próby uzyskania większej ilości siewek w przy domowym ogrodzie wypadają słabo a w niektórych latach żałośnie. W rodzimej literaturze bardzo mało wspomina się o hodowli. Z pewnością popełniam dużo podstawowych błędów. W związku z powyższym odważyłem się napisać do Pana ten list z nadzieją, że pomógł by mi Pan w zrozumieniu podstaw hodowli być może osobiście lub odsyłając do fachowej literatury. Napiłem również list do ABRA -amatorskiego stowarzyszenia hodowców róż w Anglii. Na razie bez odpowiedzi.</p>
<p>Z poważaniem<br />
Łukasz Rojewski z Łodzi<br />
<a href="mailto:rojewski.biblio@gmail.com">rojewski.biblio@gmail.com</a><br />
504 01 76 38</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
