<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Crocus Rose</title>
	<atom:link href="http://mojeroze.pl/2009/06/crocus-rose/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojeroze.pl/2009/06/crocus-rose/</link>
	<description>Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Mar 2024 20:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5</generator>
	<item>
		<title>By: ewa miszczak</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2009/06/crocus-rose/comment-page-1/#comment-93403</link>
		<dc:creator>ewa miszczak</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Aug 2016 18:56:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.webhost.pl/?p=2821#comment-93403</guid>
		<description><![CDATA[Mój krzew ma już 6 lat i stale mnie zachwyca. Jest on niewysoki (około 1 m), bo pędy zwieszają się łukowato, bardzo rozgałęziony, bardzo kolczasty i gęsty - u mnie wypuszcza każdego roku wiele pędów. Kwitnie obficie zarówno w czerwcu, jak i w sierpniu-wrześniu. Kwiaty są mleczno-żółte, kremowe, bardzo pełne, rozetowe, piękne i pachnące. I co ważne (dla mnie) kwiaty nie zwieszają się i można swobodnie podziwiać ich urodę.  Taki uroczy okaz, jak na starych fotografiach. W tym roku złapał trochę czarną plamistość, ale nie stosowałam oprysków.  Generalnie uważam go godnego posadzenia w naszych polskich ogrodach, ponieważ da sobie doskonale radę, a nam przysporzy okazji do podziwiania piękna stworzenia.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mój krzew ma już 6 lat i stale mnie zachwyca. Jest on niewysoki (około 1 m), bo pędy zwieszają się łukowato, bardzo rozgałęziony, bardzo kolczasty i gęsty &#8211; u mnie wypuszcza każdego roku wiele pędów. Kwitnie obficie zarówno w czerwcu, jak i w sierpniu-wrześniu. Kwiaty są mleczno-żółte, kremowe, bardzo pełne, rozetowe, piękne i pachnące. I co ważne (dla mnie) kwiaty nie zwieszają się i można swobodnie podziwiać ich urodę.  Taki uroczy okaz, jak na starych fotografiach. W tym roku złapał trochę czarną plamistość, ale nie stosowałam oprysków.  Generalnie uważam go godnego posadzenia w naszych polskich ogrodach, ponieważ da sobie doskonale radę, a nam przysporzy okazji do podziwiania piękna stworzenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
