<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Ogród Botaniczny Warszawa</title>
	<atom:link href="http://mojeroze.pl/2008/07/ogrod-botaniczny-warszawa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojeroze.pl/2008/07/ogrod-botaniczny-warszawa/</link>
	<description>Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Mar 2024 20:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5</generator>
	<item>
		<title>By: Joanna</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/07/ogrod-botaniczny-warszawa/comment-page-1/#comment-23429</link>
		<dc:creator>Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Dec 2012 23:44:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=417#comment-23429</guid>
		<description><![CDATA[Największym atutem różanki jest kolekcja polskich odmian: Chopin, Alicja, Kutno, Mazowsze, Mercury 2000, Mikołaj Kopernik, Navoika, Profesor Kownas, Św. Tereska z Lisieux, Venrosa, Weneda, Warszawa. Spotkałam też różę opisaną jako Hania - hodowli S. Żyły z 1984 r. Floribunda o różowo - łososiowej barwie kwiatów. Coś tu się jednak nie zgadza, wiadomo mi tylko o róży Hanka - białokremowej floribundzie. Może to pomyłka, z resztą nie jedyna w tej różance. 

Na szczególną uwagę zasługuje ogromny okaz Rosa moyesi oraz dwa pięknie rozrośnięte egzemplarze Rosa helenae Semiplena przy pergoli. Niestety trzy pozostałe pergole kiepsko. Przy jednej American Pillar dość mocno przycięty po zimie. Przy kolejnej Zephiryne Drouhin i bardzo słaba Veilchenblau. Przy ostatniej także kiepskie Alchymist i New Dawn - bez podpisu. 

Najwięcej jest mieszańców herbatnich oraz floribund, głównie tych starszych. Róż Austina jest niewiele, chyba sześć odmian. Mimo to różanka posiada swój &quot;klimat&quot;, dzięki któremu z przyjemnością wracałam do tego ogrodu. Róże otoczone są przez stare drzewa takie jak miłorząb, dąb, buki i wiele innych oraz wiekowe egzemplarze lilaków.

Wśród różanych chaszczy znajduje się bardzo ciekawy i dobrze już rozrośnięty egzemplarz Rosa roxburghii normalis, Rosa hugonis, Frühlingsmorgen, Aïcha, Rosa multiflora, Rosa centifolia oraz jeszcze kilka dzikich gatunków. 

Ogród jest zadbany, choć były problemy ze szkodnikami na różach. Miejsce to jest bardzo zaciszne, osłonięte toteż róże bardzo wcześnie rozpoczynają tam kwitnienie (mam porównanie do powsińskiej różanki czy też oddalonej o 80 km od Warszawy mojej kolekcji). Pierwsza zakwitła Rosa hugonis już w pierwszym tygodniu maja. 
Takie stanowisko ma jednak swoje wady - jesienią wiele róż zostało porażonych przez mączniaka prawdziwego.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Największym atutem różanki jest kolekcja polskich odmian: Chopin, Alicja, Kutno, Mazowsze, Mercury 2000, Mikołaj Kopernik, Navoika, Profesor Kownas, Św. Tereska z Lisieux, Venrosa, Weneda, Warszawa. Spotkałam też różę opisaną jako Hania &#8211; hodowli S. Żyły z 1984 r. Floribunda o różowo &#8211; łososiowej barwie kwiatów. Coś tu się jednak nie zgadza, wiadomo mi tylko o róży Hanka &#8211; białokremowej floribundzie. Może to pomyłka, z resztą nie jedyna w tej różance. </p>
<p>Na szczególną uwagę zasługuje ogromny okaz Rosa moyesi oraz dwa pięknie rozrośnięte egzemplarze Rosa helenae Semiplena przy pergoli. Niestety trzy pozostałe pergole kiepsko. Przy jednej American Pillar dość mocno przycięty po zimie. Przy kolejnej Zephiryne Drouhin i bardzo słaba Veilchenblau. Przy ostatniej także kiepskie Alchymist i New Dawn &#8211; bez podpisu. </p>
<p>Najwięcej jest mieszańców herbatnich oraz floribund, głównie tych starszych. Róż Austina jest niewiele, chyba sześć odmian. Mimo to różanka posiada swój &#8220;klimat&#8221;, dzięki któremu z przyjemnością wracałam do tego ogrodu. Róże otoczone są przez stare drzewa takie jak miłorząb, dąb, buki i wiele innych oraz wiekowe egzemplarze lilaków.</p>
<p>Wśród różanych chaszczy znajduje się bardzo ciekawy i dobrze już rozrośnięty egzemplarz Rosa roxburghii normalis, Rosa hugonis, Frühlingsmorgen, Aïcha, Rosa multiflora, Rosa centifolia oraz jeszcze kilka dzikich gatunków. </p>
<p>Ogród jest zadbany, choć były problemy ze szkodnikami na różach. Miejsce to jest bardzo zaciszne, osłonięte toteż róże bardzo wcześnie rozpoczynają tam kwitnienie (mam porównanie do powsińskiej różanki czy też oddalonej o 80 km od Warszawy mojej kolekcji). Pierwsza zakwitła Rosa hugonis już w pierwszym tygodniu maja.<br />
Takie stanowisko ma jednak swoje wady &#8211; jesienią wiele róż zostało porażonych przez mączniaka prawdziwego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Joanna S.</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/07/ogrod-botaniczny-warszawa/comment-page-1/#comment-15785</link>
		<dc:creator>Joanna S.</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 May 2012 09:50:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=417#comment-15785</guid>
		<description><![CDATA[W ogrodzie tym znajduje się też kolekcja róż botanicznych oraz kilka mieszańców spinosissimy. Piękne, duże krzewy warte zobaczenia.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W ogrodzie tym znajduje się też kolekcja róż botanicznych oraz kilka mieszańców spinosissimy. Piękne, duże krzewy warte zobaczenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
