<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Fruhlingsduft</title>
	<atom:link href="http://mojeroze.pl/2008/06/frulingsduft/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojeroze.pl/2008/06/frulingsduft/</link>
	<description>Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Mar 2024 20:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5</generator>
	<item>
		<title>By: Joanna</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/06/frulingsduft/comment-page-1/#comment-24737</link>
		<dc:creator>Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Feb 2013 14:48:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=305#comment-24737</guid>
		<description><![CDATA[Obserwuję dwa egzemplarze tej odmiany, zawiązuje owoce w średnich ilościach.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Obserwuję dwa egzemplarze tej odmiany, zawiązuje owoce w średnich ilościach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: S. Malawski</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/06/frulingsduft/comment-page-1/#comment-21199</link>
		<dc:creator>S. Malawski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Oct 2012 22:16:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=305#comment-21199</guid>
		<description><![CDATA[Wyjątkowo piękna róża o bardzo silnym zapachu!
Niestety kwiaty są przysmakiem ogordnicy niszczylistki i kruszczycy, które to potrafią czasem zniszczyć większość kwiatów.
Ostatniej zimy (2011/2012) pierwszy raz u mnie przemarzła, jednak pięknie się zregenerowała i nawet zakwitła.
Pojedyncze kwiaty pojawiają się u mnie przez całe lato.
Owoców nie zawiązuje.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wyjątkowo piękna róża o bardzo silnym zapachu!<br />
Niestety kwiaty są przysmakiem ogordnicy niszczylistki i kruszczycy, które to potrafią czasem zniszczyć większość kwiatów.<br />
Ostatniej zimy (2011/2012) pierwszy raz u mnie przemarzła, jednak pięknie się zregenerowała i nawet zakwitła.<br />
Pojedyncze kwiaty pojawiają się u mnie przez całe lato.<br />
Owoców nie zawiązuje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Zwoliński</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/06/frulingsduft/comment-page-1/#comment-7680</link>
		<dc:creator>Zwoliński</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Jun 2011 07:34:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=305#comment-7680</guid>
		<description><![CDATA[Chyba mam tę różę. Chyba, bo kupowałem r. galica officinalis (oznakowaną), ale wyrosło coś zupełnie innego...

Młode przyrosty pokryte są gęsto cienkimi dość długimi czerwonymi kolcami. Bardzo ładne kolce...

Niestety - kwiaty nietrwałe, szybko przekwitają w ciepłą pogodę. I to pomimo chłodnego i półcienistego stanowiska. Mogę sobie tylko wyobrazić, że w miejscu gorącym okres kwitnienia byłby niezmiernie krótki, bowiem większość kwiatów zakwita jednocześnie.

No chyba, że róża, którą posiadam, to zupełnie inna róża...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba mam tę różę. Chyba, bo kupowałem r. galica officinalis (oznakowaną), ale wyrosło coś zupełnie innego&#8230;</p>
<p>Młode przyrosty pokryte są gęsto cienkimi dość długimi czerwonymi kolcami. Bardzo ładne kolce&#8230;</p>
<p>Niestety &#8211; kwiaty nietrwałe, szybko przekwitają w ciepłą pogodę. I to pomimo chłodnego i półcienistego stanowiska. Mogę sobie tylko wyobrazić, że w miejscu gorącym okres kwitnienia byłby niezmiernie krótki, bowiem większość kwiatów zakwita jednocześnie.</p>
<p>No chyba, że róża, którą posiadam, to zupełnie inna róża&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
