<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Tatoo</title>
	<atom:link href="http://mojeroze.pl/2008/03/tatoo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojeroze.pl/2008/03/tatoo/</link>
	<description>Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Mar 2024 20:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5</generator>
	<item>
		<title>By: Maja Zamroch</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/tatoo/comment-page-1/#comment-365</link>
		<dc:creator>Maja Zamroch</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jul 2010 14:41:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=110#comment-365</guid>
		<description><![CDATA[Kwitnie non stop i zdrowa jak byk,nie trzeba ciąć przekwitłych kwiatów,ale raczej 1,50 nie osiągnie.Mam 3 sztuki,jedna w pełnym słońcu,dwie w półcieniu,wyglądają tak samo.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kwitnie non stop i zdrowa jak byk,nie trzeba ciąć przekwitłych kwiatów,ale raczej 1,50 nie osiągnie.Mam 3 sztuki,jedna w pełnym słońcu,dwie w półcieniu,wyglądają tak samo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Maja Zamroch</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/tatoo/comment-page-1/#comment-321</link>
		<dc:creator>Maja Zamroch</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Mar 2010 16:14:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=110#comment-321</guid>
		<description><![CDATA[Wygląda na to,że jakimś cudem przeżyła tegoroczną zimę(min.-25) bez osłony(tylko jakiś marny kopczyk,ale powyżej też ok.)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wygląda na to,że jakimś cudem przeżyła tegoroczną zimę(min.-25) bez osłony(tylko jakiś marny kopczyk,ale powyżej też ok.)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: admin</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/tatoo/comment-page-1/#comment-155</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 May 2009 04:13:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=110#comment-155</guid>
		<description><![CDATA[Natura chorób grzybowych jest taka, że jako taką gwarancję daję opryski profilaktyczne. Interwencyjne są z reguły mało skuteczne. Wyjątkiem jest np Ridomil, który działa doskonale interwencyjnie , ale na mączniaka rzekomego. Jest taki doskonały preparat grzybobójczy, który nazywa się Previcur, nie zostawia on żadnych śladów na liściach, ale jest drogi i ma ograniczoną skuteczność na czarną plamistość. A czosnek... Tak jak Pani rzekła, pomaga na wampiry to i na czarną plamistość też nie zaszkodzi.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Natura chorób grzybowych jest taka, że jako taką gwarancję daję opryski profilaktyczne. Interwencyjne są z reguły mało skuteczne. Wyjątkiem jest np Ridomil, który działa doskonale interwencyjnie , ale na mączniaka rzekomego. Jest taki doskonały preparat grzybobójczy, który nazywa się Previcur, nie zostawia on żadnych śladów na liściach, ale jest drogi i ma ograniczoną skuteczność na czarną plamistość. A czosnek&#8230; Tak jak Pani rzekła, pomaga na wampiry to i na czarną plamistość też nie zaszkodzi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Maja Zamroch</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/tatoo/comment-page-1/#comment-152</link>
		<dc:creator>Maja Zamroch</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 May 2009 19:46:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=110#comment-152</guid>
		<description><![CDATA[8 maja opryskałam preparatem Tiotar,przeciw mączniakowi i rdzy,substancja zostawiła brzydkie białe ślady na liściach,do dziś nie zniknęły,a ja dostrzegam nowe ślady mączniaka,zaczynam się obawiać o rosnące obok Teasing i Gislaine.Chyba jutro przesadzę,a może i zetnę na łyso,jeśli zacznie więdnąć,z bólem serca,tyle pąków...Czy poleca Pan jakiś lepszy preparat???]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>8 maja opryskałam preparatem Tiotar,przeciw mączniakowi i rdzy,substancja zostawiła brzydkie białe ślady na liściach,do dziś nie zniknęły,a ja dostrzegam nowe ślady mączniaka,zaczynam się obawiać o rosnące obok Teasing i Gislaine.Chyba jutro przesadzę,a może i zetnę na łyso,jeśli zacznie więdnąć,z bólem serca,tyle pąków&#8230;Czy poleca Pan jakiś lepszy preparat???</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: admin</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/tatoo/comment-page-1/#comment-149</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 May 2009 13:51:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=110#comment-149</guid>
		<description><![CDATA[Zamawiam fotografie Taesing i Tatoo. Proponuję dla Tatoo dać jeszcze jedną szansę!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zamawiam fotografie Taesing i Tatoo. Proponuję dla Tatoo dać jeszcze jedną szansę!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Maja Zamroch</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/tatoo/comment-page-1/#comment-148</link>
		<dc:creator>Maja Zamroch</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 May 2009 10:18:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=110#comment-148</guid>
		<description><![CDATA[Przychylam się do Pana opinii,że ten krzew byle gdzie nie będzie rósł.Posadziłam w ubiegłym roku trzy i już widzę,co się święci: dwa posadzone przy ścianie na tarasie rozbujały się bardzo,rosną szybko i zdaje się za chwilę zakwitną, ALE! Na kilku liściach dostrzegłam objawy mączniaka!!! Na początku maja...to rokuje beznadziejnie...zastanawiam się,jaką przyjąć taktykę,czy bawić się przez cały sezon w opryski,a jesienią przesadzić? Czy zrobić to teraz,ale trochę się obawiam,że zmarnieją,bo pełno nowych,sporych już pędów mają i mnóstwo,po prostu mnóstwo liści!
Trzeci krzew posadziłam w chłodniejszym i bardziej przewienym miejscu,rośnie wolniej,ale śladu choroby ni znaku.
Natomiast obok tych dwóch poprzednich,przy murze,mam także Teasing Georgię,nic jej nie jest i też lada dzień zakwitnie.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przychylam się do Pana opinii,że ten krzew byle gdzie nie będzie rósł.Posadziłam w ubiegłym roku trzy i już widzę,co się święci: dwa posadzone przy ścianie na tarasie rozbujały się bardzo,rosną szybko i zdaje się za chwilę zakwitną, ALE! Na kilku liściach dostrzegłam objawy mączniaka!!! Na początku maja&#8230;to rokuje beznadziejnie&#8230;zastanawiam się,jaką przyjąć taktykę,czy bawić się przez cały sezon w opryski,a jesienią przesadzić? Czy zrobić to teraz,ale trochę się obawiam,że zmarnieją,bo pełno nowych,sporych już pędów mają i mnóstwo,po prostu mnóstwo liści!<br />
Trzeci krzew posadziłam w chłodniejszym i bardziej przewienym miejscu,rośnie wolniej,ale śladu choroby ni znaku.<br />
Natomiast obok tych dwóch poprzednich,przy murze,mam także Teasing Georgię,nic jej nie jest i też lada dzień zakwitnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
