<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Nasz Ogród</title>
	<atom:link href="http://mojeroze.pl/2008/03/ogrod-pierwszy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojeroze.pl/2008/03/ogrod-pierwszy/</link>
	<description>Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Mar 2024 20:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5</generator>
	<item>
		<title>By: admin</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/ogrod-pierwszy/comment-page-1/#comment-94221</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Jan 2017 09:44:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=7#comment-94221</guid>
		<description><![CDATA[Biorę tę odpowiedzialność &quot;na klatę&quot;. 
Świetny pomysł z gliną . Róże ją uwielbiają, nadto zwiększa ona pojemność sorpcyjną gleby. Powinienem to zrobić u siebie gdyz różanka rośnie u mnie na piasku ale jakoś tak rok po roku schodzi...
Powodzenia!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Biorę tę odpowiedzialność &#8220;na klatę&#8221;.<br />
Świetny pomysł z gliną . Róże ją uwielbiają, nadto zwiększa ona pojemność sorpcyjną gleby. Powinienem to zrobić u siebie gdyz różanka rośnie u mnie na piasku ale jakoś tak rok po roku schodzi&#8230;<br />
Powodzenia!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Anna Krasiejko</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/ogrod-pierwszy/comment-page-1/#comment-94210</link>
		<dc:creator>Anna Krasiejko</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Jan 2017 23:04:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=7#comment-94210</guid>
		<description><![CDATA[Jest Pan odpowiedzialny za zarażenie mnie &quot;chorobą różaną&quot; (jak to gdzieś tu u Pana ktoś ładnie określił). Co prawda róże lubiłam zawsze, ale mając działkę z dala od domu i z ubogą, piaszczystą glebą byłam przekonana, że róże to luksus nie dla mnie. Najpierw więc tylko czytałam Pana opisy, potem było wirtualne buszowanie po ofertach szkółek i stało się. Postanowiłam spróbować. Zaczęłam od róż historycznych z racji ich odporności, bujności kwitnienia no i zapachu. W zeszłym roku posadziłam 8 róż (na więcej chwilowo nie mam miejsca). Dostały w posagu sporą porcję dobrej ziemi, gliny (przywożonej!), kompostu i szczepionkę mikoryzową na dodatek. Parę sadzonych z donic w lipcu i sierpniu zdążyło jeszcze zakwitnąć. Teraz wszystkie róże już opatulone (w końcu to ich pierwsza zima, więc się nad nimi trzęsę) - zobaczymy co latem pokażą. A ja już zastanawiam się, co usunąć i wykarczować - lista kolejnych róż które bym chciała mieć jest długa...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jest Pan odpowiedzialny za zarażenie mnie &#8220;chorobą różaną&#8221; (jak to gdzieś tu u Pana ktoś ładnie określił). Co prawda róże lubiłam zawsze, ale mając działkę z dala od domu i z ubogą, piaszczystą glebą byłam przekonana, że róże to luksus nie dla mnie. Najpierw więc tylko czytałam Pana opisy, potem było wirtualne buszowanie po ofertach szkółek i stało się. Postanowiłam spróbować. Zaczęłam od róż historycznych z racji ich odporności, bujności kwitnienia no i zapachu. W zeszłym roku posadziłam 8 róż (na więcej chwilowo nie mam miejsca). Dostały w posagu sporą porcję dobrej ziemi, gliny (przywożonej!), kompostu i szczepionkę mikoryzową na dodatek. Parę sadzonych z donic w lipcu i sierpniu zdążyło jeszcze zakwitnąć. Teraz wszystkie róże już opatulone (w końcu to ich pierwsza zima, więc się nad nimi trzęsę) &#8211; zobaczymy co latem pokażą. A ja już zastanawiam się, co usunąć i wykarczować &#8211; lista kolejnych róż które bym chciała mieć jest długa&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jacek Kondratowicz</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/ogrod-pierwszy/comment-page-1/#comment-92791</link>
		<dc:creator>Jacek Kondratowicz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Mar 2016 08:09:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=7#comment-92791</guid>
		<description><![CDATA[Spracowane rece to nie powod do wstydu,wrecz przeciwnie. Niech patrza i niech się ucza. Przyda się to im na przyszlosc.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Spracowane rece to nie powod do wstydu,wrecz przeciwnie. Niech patrza i niech się ucza. Przyda się to im na przyszlosc.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ewa miszczak</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/ogrod-pierwszy/comment-page-1/#comment-92790</link>
		<dc:creator>ewa miszczak</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Mar 2016 20:22:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=7#comment-92790</guid>
		<description><![CDATA[Jest Pan szczęśliwym człowiekiem, jak każdy, kto ma ogród. Mój ogródek jest niewielki, bo cała działka ma tylko 6 arów, a to i tak luksus, bo mieszkam w dużym mieście. Dla mnie ogród jest miejscem wytchnienia i odpoczynku, miejscem w którym najlepiej mi się w cichości myśli, opracowuje strategie życiowe, rozważa i podejmuje decyzje, rozmawia z Bogiem i sobą samą. W ogrodzie odżywam i odreagowuję stresy. Kontakt z ziemią ma na mnie niezwykle pobudzający i dodatni wpływ, dlatego zwykle pracuję bez rękawiczek, a potem mam ręce zniszczone, czego wstydzę się przed moimi studentami. Dotykając ziemi odzyskuję siły jak mityczny Gerion. Jest mi ona potrzebna jak powietrze.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jest Pan szczęśliwym człowiekiem, jak każdy, kto ma ogród. Mój ogródek jest niewielki, bo cała działka ma tylko 6 arów, a to i tak luksus, bo mieszkam w dużym mieście. Dla mnie ogród jest miejscem wytchnienia i odpoczynku, miejscem w którym najlepiej mi się w cichości myśli, opracowuje strategie życiowe, rozważa i podejmuje decyzje, rozmawia z Bogiem i sobą samą. W ogrodzie odżywam i odreagowuję stresy. Kontakt z ziemią ma na mnie niezwykle pobudzający i dodatni wpływ, dlatego zwykle pracuję bez rękawiczek, a potem mam ręce zniszczone, czego wstydzę się przed moimi studentami. Dotykając ziemi odzyskuję siły jak mityczny Gerion. Jest mi ona potrzebna jak powietrze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: S.Kicińska</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/ogrod-pierwszy/comment-page-1/#comment-92373</link>
		<dc:creator>S.Kicińska</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Jan 2016 20:51:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=7#comment-92373</guid>
		<description><![CDATA[Z wielką przyjemnością obejrzeliśmy dziś całą rodziną &quot;Maję w ogrodzie&quot; z Pana różanki. Ogród przepiękny. Pozostał wielki niedosyt jeśli chodzi o prezentację róż i Pana opowieści.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z wielką przyjemnością obejrzeliśmy dziś całą rodziną &#8220;Maję w ogrodzie&#8221; z Pana różanki. Ogród przepiękny. Pozostał wielki niedosyt jeśli chodzi o prezentację róż i Pana opowieści.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: admin</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/ogrod-pierwszy/comment-page-1/#comment-21846</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Oct 2012 05:46:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=7#comment-21846</guid>
		<description><![CDATA[Będzie kłopot ze spełnieniem tej obietnicy...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Będzie kłopot ze spełnieniem tej obietnicy&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
