<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Mrs. John Laing</title>
	<atom:link href="http://mojeroze.pl/2008/03/mrs-john-laing/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojeroze.pl/2008/03/mrs-john-laing/</link>
	<description>Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Mar 2024 20:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5</generator>
	<item>
		<title>By: English</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/mrs-john-laing/comment-page-1/#comment-211463</link>
		<dc:creator>English</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Nov 2022 17:38:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=84#comment-211463</guid>
		<description><![CDATA[Dzień dobry. Mam serdeczną prośbę o identyfikację róży znajdującej się na moim filmie https://www.youtube.com/watch?v=4vEtoRyoW2A&amp;ab_channel=EnglishwithanErudite w minucie 4:26. Sadzonkę pobrałam nielegalnie z nasadzeń publicznych, aktualnie róża ma kikumetrowe pędy - nie wiem, czy w tym miejscu przypadkowo nie posadziłam razem sadzonek dwu różnych róż, w tym jednej pnącej (raczej climber). Ta kwitnąca na filmie latem &#039;22 jest dosyć niska, ma nieco inne pędy, trochę przypomina ze zdjęć Loki. Pozdrawiam serdecznie.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzień dobry. Mam serdeczną prośbę o identyfikację róży znajdującej się na moim filmie <a href="https://www.youtube.com/watch?v=4vEtoRyoW2A&#038;ab_channel=EnglishwithanErudite" rel="nofollow">https://www.youtube.com/watch?v=4vEtoRyoW2A&#038;ab_channel=EnglishwithanErudite</a> w minucie 4:26. Sadzonkę pobrałam nielegalnie z nasadzeń publicznych, aktualnie róża ma kikumetrowe pędy &#8211; nie wiem, czy w tym miejscu przypadkowo nie posadziłam razem sadzonek dwu różnych róż, w tym jednej pnącej (raczej climber). Ta kwitnąca na filmie latem &#8217;22 jest dosyć niska, ma nieco inne pędy, trochę przypomina ze zdjęć Loki. Pozdrawiam serdecznie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Barbara Osuchowska</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/mrs-john-laing/comment-page-1/#comment-211454</link>
		<dc:creator>Barbara Osuchowska</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Nov 2022 17:27:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=84#comment-211454</guid>
		<description><![CDATA[U mnie miała miejsce przewiewne, słoneczne, a jednak stale chorowała. Piękne pachnące kwiaty, owszem. I podobał mi się wyprostowany kształt krzewu, lubię właśnie takie eleganckie kształty. Ale no cóż...jeden oprysk nie wystarczał, a ja nie stosuję często oprysków. Pozdrawiam.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>U mnie miała miejsce przewiewne, słoneczne, a jednak stale chorowała. Piękne pachnące kwiaty, owszem. I podobał mi się wyprostowany kształt krzewu, lubię właśnie takie eleganckie kształty. Ale no cóż&#8230;jeden oprysk nie wystarczał, a ja nie stosuję często oprysków. Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: admin</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/mrs-john-laing/comment-page-1/#comment-211450</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Nov 2022 10:03:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=84#comment-211450</guid>
		<description><![CDATA[To ciekawe co Pani pisze. Ja nie mam do niej uwag jeżeli chodzi o zdrowotność. Za to u mnie dała się zdominować rosnącemu obok Jacques Cartier i na przyszły rok mam w planie nowe nasadzenie w korzystniejszej lokalizacji. Lubię ją , choć jest już wiele współczesnych odmian o większych walorach dekoracyjnych, zwłaszcza jeżeli chodzi o budowę krzewu, bo kwiaty mają wiele  charm&#039;u.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To ciekawe co Pani pisze. Ja nie mam do niej uwag jeżeli chodzi o zdrowotność. Za to u mnie dała się zdominować rosnącemu obok Jacques Cartier i na przyszły rok mam w planie nowe nasadzenie w korzystniejszej lokalizacji. Lubię ją , choć jest już wiele współczesnych odmian o większych walorach dekoracyjnych, zwłaszcza jeżeli chodzi o budowę krzewu, bo kwiaty mają wiele  charm&#8217;u.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Barbara Osuchowska</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/mrs-john-laing/comment-page-1/#comment-211430</link>
		<dc:creator>Barbara Osuchowska</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Nov 2022 11:01:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=84#comment-211430</guid>
		<description><![CDATA[Mrs. John Laing po wielu latach wreszcie pozbyłam się jej. W każdym roku chorowała i na cz. plamistość i mączniaka, choć miała bardzo dobre miejsce. Nie ma kolcy? Hm, moja calutka pokryta była bardzo gęsto drobniutkimi cierniami, podobnie jak Comte de Chambord, i jak Gertrude Jeckyll)  (Dawniej kupiłam w znanej szkółce. Czyżbym miała pomyłkową inną odmianę historyczną...?) Natomiast kwiat -zgadza się, rzeczywiście piękny i ładnie pachnący, nie bardzo mocno, lecz wystarczająco miły zapach.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mrs. John Laing po wielu latach wreszcie pozbyłam się jej. W każdym roku chorowała i na cz. plamistość i mączniaka, choć miała bardzo dobre miejsce. Nie ma kolcy? Hm, moja calutka pokryta była bardzo gęsto drobniutkimi cierniami, podobnie jak Comte de Chambord, i jak Gertrude Jeckyll)  (Dawniej kupiłam w znanej szkółce. Czyżbym miała pomyłkową inną odmianę historyczną&#8230;?) Natomiast kwiat -zgadza się, rzeczywiście piękny i ładnie pachnący, nie bardzo mocno, lecz wystarczająco miły zapach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ewa</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/mrs-john-laing/comment-page-1/#comment-96161</link>
		<dc:creator>ewa</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 May 2017 09:09:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=84#comment-96161</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo dziękuję za informacje :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo dziękuję za informacje :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jacek Kondratowicz</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/mrs-john-laing/comment-page-1/#comment-96145</link>
		<dc:creator>Jacek Kondratowicz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 May 2017 03:08:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=84#comment-96145</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli zdecyduje się Pani mieszańce herbatnie w ogrodzie, to naprawdę bezproblemowych i jednocześnie mocno pachnących klasycznym &quot;herbatnim&quot; zapachem nie ma niestety zbyt wielu.Ale zdecydowanie spełnią Pani wymagania odmiany Kronenbourg,Berolina i Piroschka.Z angielskich róż Austina  nie do zdarcia
 jest Pat Austin. Ma również bardzo mocny klasyczny aromat.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli zdecyduje się Pani mieszańce herbatnie w ogrodzie, to naprawdę bezproblemowych i jednocześnie mocno pachnących klasycznym &#8220;herbatnim&#8221; zapachem nie ma niestety zbyt wielu.Ale zdecydowanie spełnią Pani wymagania odmiany Kronenbourg,Berolina i Piroschka.Z angielskich róż Austina  nie do zdarcia<br />
 jest Pat Austin. Ma również bardzo mocny klasyczny aromat.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
