<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Alberic Barbiere</title>
	<atom:link href="http://mojeroze.pl/2008/03/alberic-barbiere/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojeroze.pl/2008/03/alberic-barbiere/</link>
	<description>Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Mar 2024 20:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5</generator>
	<item>
		<title>By: kristoferei</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/alberic-barbiere/comment-page-1/#comment-84357</link>
		<dc:creator>kristoferei</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Oct 2014 19:50:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=17#comment-84357</guid>
		<description><![CDATA[Ja zostawiam na swojej tylko jednoroczne pędy i zwijam w kłębek.
Całość obsypuje kopczykiem z ziemi i kory
I okrywam włókniną]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja zostawiam na swojej tylko jednoroczne pędy i zwijam w kłębek.<br />
Całość obsypuje kopczykiem z ziemi i kory<br />
I okrywam włókniną</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: admin</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/alberic-barbiere/comment-page-1/#comment-36926</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Jul 2013 18:54:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=17#comment-36926</guid>
		<description><![CDATA[Biorąc pod uwagę opinie czytelników i doświadczenia własne, zdecydowanie odradzam sadzenie tej odmiany. Wprawdzie kwiaty ma piękne i bardzo dekoracyjne zdrowe liście, ale w naszych warunkach kwitnie skąpo i nieregularnie. Gdy dodamy do tego poważne kłopoty z jej pielęgnacją  to okaże się , że nie opłaca się skórka za wyprawę.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Biorąc pod uwagę opinie czytelników i doświadczenia własne, zdecydowanie odradzam sadzenie tej odmiany. Wprawdzie kwiaty ma piękne i bardzo dekoracyjne zdrowe liście, ale w naszych warunkach kwitnie skąpo i nieregularnie. Gdy dodamy do tego poważne kłopoty z jej pielęgnacją  to okaże się , że nie opłaca się skórka za wyprawę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kalata Anna</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/alberic-barbiere/comment-page-1/#comment-36924</link>
		<dc:creator>Kalata Anna</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Jul 2013 18:46:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=17#comment-36924</guid>
		<description><![CDATA[Mi w tym roku zakwitła- ale mizernie, kwiaty rzeczywiście były tylko na pędach przygiętych do ziemii. A śniegu było przez cała zimę do pasa, wydawać by sie mogło, że to solidna &quot;pierzynka&quot;. Za to liście ma zdrowe. Mam ja w ogrodzie od ponad pieciu lat, kwitła tylko dwa razy...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mi w tym roku zakwitła- ale mizernie, kwiaty rzeczywiście były tylko na pędach przygiętych do ziemii. A śniegu było przez cała zimę do pasa, wydawać by sie mogło, że to solidna &#8220;pierzynka&#8221;. Za to liście ma zdrowe. Mam ja w ogrodzie od ponad pieciu lat, kwitła tylko dwa razy&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: S. Malawski</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/alberic-barbiere/comment-page-1/#comment-21198</link>
		<dc:creator>S. Malawski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Oct 2012 21:47:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=17#comment-21198</guid>
		<description><![CDATA[Mam tę różę od 4 lat, niestety co roku bezwzględnie przemarza do poziomu śniegu. Udało mi się doczekać kwiatów jedynie na pędach, które jesienią przycisnąłem do ziemi i solidnie okryłem.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam tę różę od 4 lat, niestety co roku bezwzględnie przemarza do poziomu śniegu. Udało mi się doczekać kwiatów jedynie na pędach, które jesienią przycisnąłem do ziemi i solidnie okryłem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: gubała</title>
		<link>http://mojeroze.pl/2008/03/alberic-barbiere/comment-page-1/#comment-4420</link>
		<dc:creator>gubała</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Mar 2011 07:19:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.roses.net.webhost.pl/?p=17#comment-4420</guid>
		<description><![CDATA[Z tą mrozoodpornością kiepsko u mojego AB.
Wystarcza -20 żeby pędy przemarzły...
I w ten sposób mam różę niekwitnącą.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z tą mrozoodpornością kiepsko u mojego AB.<br />
Wystarcza -20 żeby pędy przemarzły&#8230;<br />
I w ten sposób mam różę niekwitnącą.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
